BIULETYN - MARZEC 2003

SPIS TREŚCI

SPRAWOZDANIE Z ZEBRANIA ZARZĄDU SIP

w dniu 11 lutego 2003

Obecni: Jan Janeczek, Bogdan Kubicki, Stanisław Ozorowski, Czesław Piasta, Mieczysław Piraszewski, Lidia Zielińska

  1. Przewodniczący Jan Janeczek otworzył zebranie i powitał obecnych.
  2. Porządek obrad został zatwierdzony bez zmian.
  3. Sprawozdanie z zebrania z 30 października 2002 r. zostało zatwierdzone bez zmian.
  4. Korespondencja, komunikaty i sekretariat:
    • Otrzymaliśmy sporo korespondencji, miedzy innymi z ZG KPK i ZG SIP, parę próśb o dotacje finansowe, miedzy innymi z Biblioteki Polskiej w Montrealu, Fundacji Charytatywnej KPK, Federacji Polek w Kanadzie na Konkurs Recytatorski (ustna prośba), KPK na pomnik ofiar mordu w Koniuchach, Polskich Studiów na Uniwersytecie Toronto oraz muzeum Avro Arrow w Madawaska Valley.
    • ZG KPK wystosował list z pytaniem "Czy KPK powinno oficjalnie wypowiadać się w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej?" Zarząd jednogłośnie podjął decyzję, że KPK nie powinno oficjalnie się wypowiadać w tej sprawie. Prezes Jan Janeczek wyśle odpowiedź na list.
    • .ZG KPK przysłał informację na temat nowo powstałej organizacji - Polsko-Kanadyjskie Stowarzyszenie Przyjaciół Jasnej Góry (Polish-Canadaian Society od Friends of Jasna Góra).
  5. Sprawy finansowe:
    • Ustalono datek 50$ dla Biblioteki Polskiej w Montrealu oraz 100$ dla Federacji Polek w Kanadzie na Konkurs Recytatorski.
    • Podczas Akademii 11 Listopada zebrano netto sumę $188,04. Zgodnie z tradycją skarbnik prześle tę sumę do Londynu.
    • Zebrano $44.40 podczas projekcji filmu "Przedwiośnie" oraz $17.36 podczas projekcji filmu "Zakochani".
    • Skarbnik wystawił czeki: na 60$ za składki dla KPK za rok 2003, $30 na mszę św. przed Walnym zebraniem członków w maju oraz $130 za styczniowy Opłatek ($90 SIP oraz $40 Koło Pań przy SIP).
    • Kol. Wojciech Remisz przekazał dotację dla SIP na ręce Fundacji Dziedzictwa Polskiego. Kol. Lidia Zielińska wystosuje podanie do Fundacji o przekazanie dotacji dla SIPu.
  6. Sprawy organizacyjne:
    • Wystawa 50-ciolecia - kol. Michał Kępka posiada zdjęcia materiałów z wystawy. Kol. Lidia Zielińska podjęła się ich przeskanowania i umieszczenia na naszej stronicy internetowej w ramach pracy nad jej rozbudową. Niestety kol. Kępka nie ma czasu odszukać zdjęć - prezes Jan Janeczek osobiście zwróci się z prośbą do kol. Kępki o ich odszukanie.
    • Biuletyny są ciągle wysyłane do wszystkich, którzy nie mają poczty elektronicznej. Od marca postanowiono wysłać biuletyny tylko do tych osób, które zapłaciły (4 osoby).
    • Padła propozycja, aby obłożyć introligatorsko jedną pełną kopię Biuletynów (z lat 60-tych do teraz). Na skutek braku szczegółowych informacji na temat kosztów, dyskusję odłożono na później.
    • Kol. Lidia Zielińska ma zająć się zgłoszeniem 2 członków Oddziału do Odznaki KPK. Kol. Czesław Piasta zajmie się przygotowaniem życiorysów kandydatów.
  7. Działalność:
    • 22 maja 2003 - Walne Zebranie oddziału, godz. 19:30 pierwszy termin, 19:45 drugi termin. Zarezerwowano salę i zamówiono mszę św. na 19:00.
    • Brak innych propozycji imprez.
  8. Przyszłość SIP Oddział Ottawa. Dyskutowano przyszłość SIP Oddział Ottawa oraz skład nowego zarządu na lata 2003-2005. Komisja Nominacyjna powinna zebrać się w najbliższym czasie, aby omówić kandydatury.
  9. Data i miejsce następnego zebrania zarządu nie została ustalona.
  10. Wolne wnioski:
    • Podsumowanie działalności od ubiegłego zebrania: Akademia 11 Listopada była bardzo udana, uczestniczyło dużo gości i był znakomity program artystyczny. Film "Przedwiośnie" cieszył się dużą frekwencją. Opłatek także miał duże powodzenie. Pomimo że tylko 13 członków SIP uczestniczyło w wyprawie na film "Pianista", zapewne wielu członków obejrzało film w innym terminie, ponieważ sale były wypełnione po brzegi podczas wszystkich projekcji. Dokładne sprawozdania z imprez są dostępne na naszej stronicy internetowej.
  11. Zakończenie zebrania o godz. 21:50.

Sprawozdanie sporządziła Lidia Zielińska, sekretarz.

Początek strony

OPŁATEK 2002

W związku z ogromnym powodzeniem, jakim się cieszył ubiegłoroczny pierwszy wspólny Opłatek Polonii Ottawskiej, Okręg Stołeczny KPK zadecydował powtórzyć to wydarzenie w tym roku. Tak jak i w ubiegłym roku organizacją imprezy zajęła się pani Maria Zielińska. Udział zgłosiły te same, co w zeszłym roku organizacje, czyli Stowarzyszenie Inżynierów Polskich w Kanadzie (SIP), Stowarzyszenie Polskich Kombatantów w Kanadzie (SPK), oba wraz z Kołami Pań, Polski Instytut Naukowy w Kanadzie (PINK), Federacja Polek w Kanadzie (FPK), Klub Seniorów "Ognisko", Klub Sportowy "Białe Orły" oraz Klub Polsko-Kanadyjski. W tym roku dołączyli do listy organizatorów Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ottawski Klub Teatralny. Każde Stowarzyszenie wydelegowało jednego członka do Komitetu Organizacyjnego, a datę spotkania ustalono na niedzielę, 5 stycznia 2003, o godz. 18:00 w Domu Polskim SPK.

Inicjatywa została uwieńczona jeszcze większym sukcesem niż w ubiegłym roku, gromadząc blisko 200 osób. Część oficjalną stanowiły przemówienia okolicznościowe wraz ze składaniem życzeń wygłoszone najpierw przez Prezesa KPK Ottawa, dr Jerzego Zarzyckiego, później przez Konsula RP, pana Janusza Wacha oraz na końcu, przez Jego Ekscelencję Ambasadora RP, dr Pawła Dobrowolskiego. Następnie ksiądz proboszcz Jan Wądołowski z Polskiej Parafii Św. Jacka Odrowąża wygłosił modlitwę, a Chór im. I. Paderewskiego, pod batutą pani Aliny Szmidt, pięknie odśpiewał a cappella parę kolęd. Po części oficjalnej nastąpiło ogólne składanie sobie życzeń i dzielenie się opłatkiem, po czym wszyscy zebrani posilili się wspaniałym poczęstunkiem przygotowanym przez Komitet Organizacyjny. Do picia serwowano zimne i ciepłe napoje oraz białe i czerwone wino (wino dostarczone przez Ambasadę RP). Konferansjerką, jak w ubiegłym roku, zajął się kol. Stanisław Kielar. Jak już wszyscy goście nasycili się wyśmienitym jadłem, nastąpiła dalsza część oficjalna, mianowicie występ zespołu p. Marii Knapik-Sztramko. Impreza zakończyła się ogólnym odśpiewaniem paru kolęd pod kierownictwem kol. Stanisława Kielara i przy akompaniamencie pani Aliny Szmidt.

Wszystkim organizatorom należą się specjalne słowa uznania za tak duży wkład pracy i poświęcenie w przygotowanie imprezy, a wszystkim artystom należą się duże oklaski za wspaniałe występy.

Lidia Zielińska

Początek strony

UŚMIECHNIJ SIĘ PAJACYKU!

Znając obecną sytuację ekonomiczną w Polsce nie zaskoczy nikogo wiadomość, że wiele rodzin żyje w biedzie i często trudno nawet zapewnić dzieciom, zwłaszcza w rodzinach wielodzietnych, potrzebne im pożywienie. Wedle danych polskiej Agencji Prasowej co 5-ta rodzina żyje poniżej minimum egzystencji a na poziomie poniżej minimum socjalnego, żyje połowa społeczeństwa Nic więc dziwnego, że dla wielu dzieci jedynym ciepłym posiłkiem jest obiad otrzymany w szkole dzięki Polskiej Akcji Humanitarnej powstałej w 1998 r. Akcja ta nazywa się "Pajacyk" a działa dzięki dotacjom dużych firm i koncernów przemysłowych, które ofiarowują 5 gr. za każdą internetową wizytę dziennie na Polskiej Stronie Głodu - http://www.pajacyk.pl. Na ekranie pojawia się smutny drewniany pajacyk. Kliknięty w brzuszek uśmiecha się, podskakuje i pięknie dziękuje za otrzymane 5 gr. 50 kliknięć - jeden obiad na stole dla głodnego dziecka. Niestety każdy użytkownik Internetu może kliknąć tylko raz dziennie, dlatego ilość osób popierających akcję Pajacyka decyduje o jej powodzeniu i ilości wydanych obiadów. Włączmy się wszyscy w tę akcję i zachęćmy członków naszych rodzin oraz przyjaciół do codziennych odwiedzin Polskiej Strony Głodu. Warto też od czasu do czasu poświęcić kilka minut by przeczytać informacje podane na witrynie. Co miesiąc są podawane aktualne informacje ile zebrano pieniędzy, ile wydano obiadów i inne ciekawe wiadomości odnośnie akcji Pajacyk. Niech z naszą pomocą uśmiecha się i skacze radośnie przez cały dzień! Oczywiście PAH przyjmuje też dary pieniężne i wita najserdeczniej nowych sponsorów.

Maria F. Zielińska

Początek strony

"PIANISTA" Romana Polańskiego

Korzystając z okazji, że ottawskie kino "Bytowne" sprowadziło do stolicy Kanady na kilka projekcji najnowszy film polskiego reżysera Romana Polańskiego zatytułowany "Pianista", SIP oddział Ottawa, dzięki inicjatywie państwa Marii i Jana Zielińskich, zorganizował wspólną wyprawę członków stowarzyszenia na ten tak dużo reklamowany przez media film. Tak więc 3 lutego 2003 13-sto osobowa grupa polskich inżynierów spotkała się na projekcji wyżej wymienionego filmu. Miłą i dużą niespodzianką był fakt, iż kino było wypełnione prawie do ostatniego miejsca. Szczęśliwie organizatorzy, państwo Zielińscy, postarali się o rezerwację miejsc, tak że nawet Ci, którzy przyszli tuż przed początkiem seansu, cieszyli się doskonałymi miejscami. Po projekcji część grupy udała się do pobliskiej kawiarni, aby na żywo przy kawie i szklaneczce piwa podzielić się uwagami na temat filmu.

Dużo zostało powiedziane na temat tego filmu i wiele profesjonalnych recenzji jest dostępnych do przeczytania w internecie, ale pozwolę sobie zamieścić, za pozwoleniem autora, Piotra Huszcza, korespondenta Komunikatów Ottawskich, taki oto komentarz, który w pełni oddaje nasze wrażenia z projekcji.

Lidia Zielińska

Po obejrzeniu "Pianisty"

W dobie, kiedy nic już nie dziwi i zaskakuje przeżyłem prawdziwy szok po obejrzeniu filmu Romana Polańskiego "Pianista". Znana większości Polaków historia życia pianisty i kompozytora Władysława Szpilmana została przedstawiona z przenikającą do szpiku kości autentycznością, ze zwróceniem nieprawdopodobnej uwagi na szczegół (tłusty osad w wannie do kąpieli, ślady po zdjętych ze ścian obrazków, kit uszczelniający okienne szyby...), nie mówiąc już o kostiumach, wystroju wnętrz, z których bije zapach gotowanych ziemniaków i kapusty... Jest to film o wojnie tak nam wszystkim dobrze znanej z jej tragediami, które w mniejszym lub większym stopniu dotknęły pokolenia naszych rodziców a co za tym idzie i nas samych. Jest to film ukazujący człowieczeństwo u szczytu heroizmu i na dnie upokorzenia... Jest to film o ludziach złych i dobrych po obu stronach barykady... Wartością filmu jest ukazanie wojny taka jaka była, bez silenia się na odpowiedź po czyjej stronie była racja i bez udowadniania, że my to my, a oni to oni. Z pozoru monotonna akcja filmu została mistrzowsko przedstawiona trzymając widza na krawędzi krzesła... Zręcznie dobrana muzyka, opierająca się głownie na utworach Chopina dodaje obrazowi miękkości i grozy. Film zrobiony na miarę geniuszu, wzruszający, wyciskający łzy, okrutny i ... bliski sercu.

Piotr Huszcz

Początek strony

PARK i MUSEUM IM. PŁK. JANUSZA ŻURAKOWSKIEGO

Z przyjemnością podajemy informację otrzymaną za pośrednictwem Barry's Bay this Week, z dnia 29 stycznia 2003., że Madawaska Valley Township Council zatwierdził projekt budowy muzeum i parku im. płk Janusza Żurakowskiego i pracuje pełną parą nad jego realizacją.

Teren parku w Barry's Bay przy zbiegu szosy nr 62 oraz ul. Kelly przypomina kształt strzały. Muzeum będzie poświęcone historii kanadyjskiego lotnictwa a specjalnie samolotowi Avro Arrow i jego oblatywaczowi, J. Żurakowskiemu, który jako pierwszy Kanadyjczyk przełamał na nim barierę dźwięku. Pomnik w parku w skali 1:2 będzie repliką samolotu z postacią płk Żurakowskiego wsiadającego do kabiny pilota. Madawaska Valley Lions Club ofiarował $10,000 na ten cel, ale ogólny koszt projektu przewidziany jest na $200,000. Chyba wszyscy członkowie Polonii, a zwłaszcza Ci którzy spędzili niejedne urocze wakacje na Kaszubach zechcą dołożyć choćby najskromniejszą cegiełkę do tego projektu. Czeki mogą być przesyłane do: The Corporation of the Township of Madawaska Valley, 85 Bay St., P.O Box 1000, Barry's Bay, ON K0J 1B0 lub na adres Canadian Polish Congress w Toronto. Wszystkie czeki muszą mieć napis "Zurakowski Park", a donatorzy otrzymają pokwitowanie do podatku.

Otwarcie muzeum i parku przewidziane jest na 26 lipca, w imieniny p. Anny. Na uroczystym otwarciu będzie znany aktor Don Ackroyd, który grał w telewizyjnym filmie o historii Avro Arrow. Po uroczystym otwarciu zabawa taneczna przy dźwiękach znanej orkiestry Spitfire Band.

Gratulujemy p. Januszowi tak pięknego dowodu uznania jego zasług dla kanadyjskiego lotnictwa.

Początek strony

SILNKI LILIPUTA

Miniaturowe silniki i prądnice budowane są obecnie na podłożu krzemowym. I nie są to urządzenia dla zabawy, lecz do zastosowania w przemyśle i wojsku.

Urządzenia te są wytrawiane na podłożu krzemowym i wykonują ten sam rodzaj pracy jak normalne silniki i prądnice. Znajdują one zastosowania w miniaturowych bezpilotowych samolotach i satelitach. W połączeniu z miniaturowymi prądnicami wyeliminują baterie w laptopach. Wystarczy kilka kropel płynu do zapalniczki, aby prądnica dostarczała prąd do laptopa.

Jak to się często zdarza możliwościami mikrosilników zainteresowało się wojsko. Jedno z zastosowań to urządzenie wielkości kostki cukru, które zawiera nadajnik, obwody do przechowywania danych oraz zasilanie. Urządzenie to zasilane byłoby 50 mW mikrosilnikiem zbierałoby dane z pola bitwy i przekazywało samolotom. Setki takich "kostek cukru" rozsianych w terenie przekazywałoby wibracje terenu, czy też zmiany temperatury przez miesiące.

Takie urządzenia byłyby pożyteczne np. przy strzeżeniu granicy lub też ostrzegałyby o koncentracji wojsk.

Jeszcze bardziej atrakcyjna byłaby prądnica wytwarzająca 10-20 watów. Obecnie żołnierze noszą baterie ważące około 9 kg, aby zasilać sprzęt komunikacyjny na polu bitwy. Naukowcy w amerykańskich ośrodkach doświadczalnych sądzą, że można zbudować prądnice ważące nie więcej niż kilogram i napędzane będą butanem, tym samym płynem którym obecnie "zasila się" zapalniczki.

Przed konstruktorami mikrosilników stoi jednak wiele problemów. W normalnych silnikach przepływ gazów, a także inne parametry, można przewidzieć przy pomocy liczby Reynoldsa. Zawodzi to jednak w mikrosilnikach. Modelowanie przepływu gazów w urządzeniach o tak małej skali jest bardzo nieliniowe. Np. jeżeli wymiary urządzenia są 100 razy mniejsze to szybkość przepływu gazów w takim urządzenie może wzrosnąć tysiąckrotnie.

Silnik odrzutowy na chipie

Przed takim problemem stanął zespół naukowców Massachusetts Institute of Technology (MIT), który miał za zadanie zbudowanie turbiny gazowej. Mimo że zespół miał duże doświadczenie w konstrukcji konwencjonalnych turbin gazowych okazało się, że ta wiedza nie na wiele się przydaje w konstrukcji mikroturbin. Stwierdzili, że aby uzyskać taki sam przepływ gazów wirnik w mikroturbinach musi się obracać znacznie szybciej niż w turbinach konwencjonalnych.

Innym poważnym problemem okazał się proces spalania paliwa. Szybkość reakcji chemicznych przebiega niezależnie od rozmiarów urządzenia. Ponieważ gazy w mikroturbinie przepływają znacznie szybciej niż w konwencjonalnych turbinach czas na reakcję chemiczna w komorze spalania jest znacznie krótszy. Fakt, że obudowa mikroturbiny jest zbudowana z krzemu zamiast stopów odpornych na wysokie temperatury także komplikował konstrukcje.

Próby prototypu takiej turbiny wykazały, że tego rodzaju wirnik może osiągnąć 1.3 milionów obrotów na minutę, który, w teorii, może dostarczać 17W energii. Prototyp silnika zbudowano na sześciu warstwach płytek krzemowych nałożonych na siebie. Turbina ma tylko jedna część ruchomą - wirnik. A cały silnik ma wymiary 2x2 cm i 3 mm wysokości. Napędzany wodorem może wytworzyć 10W. Napędzany paliwem węglowodorowym mógłby wytworzyć kilka razy więcej energii.

MIT nie jest jedynym ośrodkiem, który pracuje nad konstrukcją mikrosilników. Prace takie są także prowadzone przez konstruktorów w firmie Honeywell. Ich podejście jest inne. Paliwo napędza silnik tłokowy, który z kolei napędza turbinę. Ważnym osiągnięciem zespołu jest rozwiązanie zapłonu paliwa. (Normalne świece używane w samochodach, lub pompy natryskowe nie wchodzą w rachubę ze względu na rozmiar.) Osiągnięto to przez bardzo szybkie sprężanie paliwa w komorze o pojemności 1 mm3.

Innym ważnym osiągnięciem zespołu Honeywell jest niezwykle oszczędne zużycie paliwa. Konwencjonalny silnik spalinowy pracuje na mieszance 1:8 z czego tylko około 30% energii jest zużywane do napędzania silnika. Silnik Honeywella pracuje na mieszance 40:1 i w rezultacie sprawność silnika jest około 50%. Taki silnik byłby dostatecznie lekki i wystarczający, aby napędzać mikrosamoloty o rozpiętości skrzydeł około 15 cm. Taki silnik miałby rozmiar około 1 cm3 i wydajność 5-10W.

Szereg ośrodków badawczych w USA pracują intensywnie nad nowymi rozwiązaniami konstrukcji prądnic. Jednym z takich rozwiązań jest budowa siatki mikroskopijnych zbiorników, wielkości ziarnka maku, wypełnionych paliwem, które byłyby odpalane przez oporniki umieszczone pod każdym zbiornikiem. Zaletą takiego systemu jest brak ruchomych części oraz prosta produkcja. Takie urządzenie byłoby niezmiernie pożyteczne do precyzyjnego sterowania mikrosatelitami przez odpalanie poszczególnych zbiorników paliwa.

Samo-napędzający się mikroprocesor

Nim mikrosilniki znajdą zastosowanie w laptopach czy też telefonach komórkowych pozostaje do rozwiązania jeszcze wiele problemów takich jak hałas, drgania czy też gazy spalinowe. Naukowcy z University of Wisconsin jako źródło energii zaproponowali reaktor jądrowy na chipie. Propozycja ta nie jest tak fantastyczna jak się wydaje. Radioaktywny izotop taki jak nikiel-63 wydziela niezwykle energiczne elektrony - cząstki beta. Każdy elektron posiada 1 nanowat energii. Złożone razem dają energię, którą można użyć do zasilania np. laptopów. Zaletą takiego źródła energii jest niezawodność i pewność, że energii nie zbraknie. Działa przez 102 lata.

Trwa wyścig o nowe źródło energii dla wielu urządzeń, dla których teraźniejsze źródła energii (baterie) są za duże i niewygodne (częste ładowanie). A poza tym urządzenia stają się coraz mniejsze, a wymiary baterii niewiele się zmieniają. Miniaturyzacja urządzeń w dużej mierze będzie zależała od uzyskania odpowiednich źródeł energii, które będą je zasilały.

Powyższy opracowanie jest skróconą wersja artykułu,
który ukazał się w The Economist z 02-03-14.

Początek strony

ŚWIATOWE DZIEDZICTWO TECHNICZNE

Nota dla indywidualnych partycypantów:

Poniżej zamieszczamy dodatkowe informacje dla koleżanek i kolegów, którzy zamierzają przesłać swe biografie zawodowe celem zamieszczenia w publikacji Światowe Dziedzictwo Techniczne. Dane o publikacji zamieściliśmy w lutowym Biuletynie. Materiały winny być przesłane do kwietnia br.

Prosimy przygotować w j. polskim i angielskim CV.

Data urodzenia, krótka informacja o rodzinie, przebieg pracy zawodowej (gdzie pracował i obecne zatrudnienie - podać nazwy miejsc pracy, kraje, lata pracy ewentualnie podać stanowiska).

Opisać własne osiągnięcia zawodowe.
Proszę opisać w taki sposób, aby czytelnik był zorientowany co do Pana/ Pani dziedziny. Uwaga. Dla ciekawych rozwiązań konstrukcyjnych można przedstawić zdjęcia z opisem.

Partycypanci, którzy maja duży dorobek publikacyjny, projektowy, badawczy i inny, proszę przedstawić np. 7 publikacji czy projektów z opisem bardzo ogólnym, czego dotyczyły (dla pozostałych wprowadzić opis). Np. Projekt sieci wodociągowej dla miasta lub gminy X, wykonany został w ramach prac programowych koncernu czy zakładu produkcyjnego w Kanadzie (nazwa) w roku 1995.

Opisać na czym polegał w 10 zdaniach.

Projekt taśmy transmisyjnej dla zakładu produkcyjnego: nazwa.

Przyjęto rozwiązania (opis). Np. Zainteresowania zawodowe dotyczą obliczeń konstrukcyjnych urządzeń chłodniczych. Urządzenia te są montowane w Kanadzie i Argentynie.

Opisać ogólnie jakie urządzenia itd.

Dla prac wykonywanych w ramach obowiązków służbowych, przedstawić notę informacyjną. Jakie prace wykonuje. Proszę się naprawdę chwalić swoją wykonywaną pracą. Często drobne z pozoru prace wykonywane poza granicami Polski, są odbierane z bardzo dużym zainteresowaniem.

Osiągnięcia zawodowe proszę także napisać w j. polskim i angielskim.

Można na zakończenie podać własny adres lub e-mail.

Opisy proszę zapisać na dyskietce.

Następnie wysłać na mój adres: (jak niżej)

  1. Dyskietkę (wymagam ze względu na znaki polskie)
  2. Wydruki; CV i osiągnięcia zawodowe (w j. polskim i angielskim)
  3. Zdjęcie o typowym formacie paszportowym , opisane na odwrocie.

Proszę pisać zwięźle i w granicach rozsądnych dla ilości stron.

Adres do korespondencji:
Prof. dr hab. inż. Zbigniew Piasek
Politechnika Krakowska
31-155 Kraków
ul. Warszawska 24, Poland
e-mail: zpiasek@usk.pk.edu.pl

Początek strony

Z KART HISTORII
POD PRZYBRANYM NAZWISKIEM

Życiorys Władysława Małachowskiego był niewątpliwie niecodzienny. Ten pochodzący z Ziemi Grodzieńskiej inżynier - absolwent znanego Instytutu Dróg Komunikacji w Petersburgu z 1859 r. rozpoczął karierę zawodową przy budowie kolei petersbursko-warszawskiej. Wszakże, gdy wybuchło Powstanie Styczniowe porzucił pracę, zgodnie z powołaniem swego pokolenia przystąpił do powstania i uczestniczył w nim z pełnym zaangażowaniem, stając się jedną z czołowych postaci tego niepodległościowego zrywu na Wileńszczyźnie.

Po upadku powstania, gdy policja carska zaczęła go poszukiwać wyznaczając wielką nagrodę za schwytanie, opuścił kraj posługując się paszportem na nazwisko i imię Leona Warnerke i osiedlił się wraz z rodziną w wielkiej Brytanii.

To przybrane dla bezpieczeństwa nazwisko będzie mu już towarzyszyć do końca życia i firmować dokonywane wynalazki tak konsekwentnie, że w fachowej literaturze fotograficznej występuje wyłącznie jako Leon Warnerke.

Pionierskie aparaty

Dorobek Władysława Małachowskiego vel Leona Warnerke był znaczący dla postępu techniki fotograficznej. Do najważniejszych składników tego dorobku należało skonstruowanie aparatu fotograficznego wyposażonego w specjalną kasetę z błoną pozwalającą na wykonanie 100 zdjęć. Konstrukcja tego aparatu oparta była na zupełnie nowych rozwiązaniach, pozwalających po raz pierwszy na wykonywanie tak znacznej liczby zdjęć po jednorazowym załadowaniu kasety. Budując aparat o takiej konstrukcji Małachowski o 13 lat wyprzedził G. Eastmana, twórcę znanych później aparatów kodak.

W 1881 r. Władysław Małachowski zbudował inny model aparatu fotograficznego, w którym światłoczuła taśma pozwalała na wykonanie 40 zdjęć. W aparacie tym zastosował m.in. sygnał dźwiękowy, wprowadzając dzwoneczek, który odzywał się, gdy światłoczuła taśma - klisza została przesunięta na odcinek odpowiedni dla jednego zdjęcia.

Czułość w stopniach Warnerkego

Do ważnych osiągnięć wynalazcy należało też udoskonalenie emulsji kolodionowej - materiału światłoczułego, stanowiącego podstawę dla sporządzania negatywów. W swej londyńskiej pracowni Małachowski produkował ten udoskonalony materiał światłoczuły w postaci arkuszy, z których wycinano filmy zwojowe m.in. do aparatu o konstrukcji pozwalającej na jednorazowe załadowanie filmu na 100 zdjęć.

Niestety koszty produkcji tych filmów, zawierających powłokę wykonaną z udoskonalonego materiału światłoczułego, były wysokie, co ograniczało ich zastosowanie.

Zainteresowanie Małachowskiego materiałami światłoczułymi nie skończyły się na skomponowaniu udoskonalonej emulsji kolodionowej. Opracował on również specjalny przyrząd tzw. sensytometr stanowiący skalę światłoczułości. Przyrząd ten zawierał płytkę szklaną z 25 polarni, coraz bardziej zaczernionymi w ten sposób, że współczynnik pochłaniania światła stopniowo się zwiększał. Przyrząd pozwalał na określanie światłoczułości w stopniach zgodnie z oznaczeniami pól na wspomnianej szklanej płytce.

Czułość w stopniach Warnerkego była oznaczana w Wielkiej Brytanii jeszcze na początku XX w.

Jerzy Jasiuk
Przegląd Techniczny nr 1-2/02

Początek strony

KRYSZTAŁOWE TRÓJWYMIAROWE TELEWIZORY I OPTYCZNE KOMPUTERY

Kryształy, które potrafią dowolnie kształtować i przełączać strumień światła mogą dokonać podobnego przewrotu w technologii, co tranzystory - pisze "Journal of the American Chemical Society".

Zespół badawczy University of California (Los Angeles) pod kierownictwem prof. Miguela Garcia-Garibay pracuje nad szczególnym rodzajem kryształów. Światło przez nie przechodzące może pod wpływem pola elektrycznego bądź magnetycznego stworzyć dowolne kształty, a powstające obrazy są zdolne zmieniać się bardzo szybko. W ciągu miliardowych części sekundy poszczególne obszary kryształu mogą się stawać ciemniejsze, jaśniejsze lub nawet zmieniać kolor. Zdaniem naukowców pozwoli to opracować urządzenia projekcyjne, wyświetlające ruchome, trójwymiarowe obrazy. Kryształy mogą też pełnić funkcje ultraszybkich przełączników w komputerach optycznych oraz nośników pamięci o ogromnej pojemności i szybkości działania.

Materiały krystaliczne można by produkować w dużych ilościach i za niską cenę w formie przypominającej duże bloki plastiku.

Przewiduje się, że w ciągu około dziesięciu lat pojawią się na rynku telewizory (o ile można je tak nazwać) dające trójwymiarowy obraz. Ponadto, dzięki zastosowaniu nowego typu kryształów komputery mogą stać się milion razy szybsze i mieć miliard razy pojemniejszą pamięć.

Początek strony

WIEŚCI Z KRAJU

  • Noworoczna poprawa nastrojów była bardzo krótka. O 9% więcej Polaków niż w styczniu br. ocenia ogólną sytuację kraju jako złą (62%). O 8% spadł odsetek ocen pozytywnych (44%). Źle oceniają także sytuację polityczną (43%, wzrost o 4%) i gospodarczą (68%, wzrost o 4%). Gorsze są też przewidywania na najbliższy rok. Tylko co siódmy pytany (14%, spadek o 4%) oczekuje poprawy ogólnej sytuacji w kraju, jedna trzecia (33%, wzrost o 5 %) spodziewa się jej pogorszenia. Pesymistyczne są prognozy sytuacji politycznej. Tylko co dwunasty ankietowany (8%) uważa, że się poprawi, co szósty (17%) spodziewa się pogorszenia.
    Sondaż "Nastroje społeczne w lutym" przeprowadzono w dniach 1 - 4 lutego 2003 r. na reprezentatywnej, losowej grupie 1006 dorosłych Polaków.
  • Gdyby wybory odbywały się w lutym br., 28% respondentów (o 10% mniej niż w styczniu) głosowałoby na SLD, 15% (o 6% więcej niż w styczniu) - na PiS, 13% (o 3% więcej) - na Samoobronę - wynika z sondażu OBOP. Platforma Obywatelska utrzymała swój wynik ze stycznia - 9%, również 9% (o 2% więcej niż w styczniu) uzyskała Liga Polskich Rodzin, 8% (o 4% mniej niż w styczniu) uzyskało Polskie Stronnictwo Ludowe.
    Koalicja Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy może liczyć na 31-procentowe poparcie, czyli takie samo jak miesiąc temu. Z najnowszego sondażu "Rzeczpospolitej" wynika, że traci koalicyjny PSL, a zyskuje Prawo i Sprawiedliwość.
    Samoobrona ma podobne notowania jak przed miesiącem - chciałoby na nią głosować 16% Polaków (wtedy 15%). Dwa punkty zyskało Prawo i Sprawiedliwość. W lutym partię braci Kaczyńskich poparłoby 13% wyborców. Nie zmieniły się notowania Ligi Polskich Rodzin - 11%. Tyle samo Polaków chciałoby głosować na Platformę Obywatelską (1% więcej w porównaniu ze styczniem). Największy spadek wśród partii, które miałyby szansę ponownie wejść do Sejmu, zanotowało Polskie Stronnictwo Ludowe. Partia wicepremiera Jarosława Kalinowskiego straciła od stycznia 3%.
    Sondaż "Rzeczpospolitej" przeprowadziła Pracownia Badań Społecznych 8 i 9 lutego na 1014-osobowej próbie reprezentatywnej dla dorosłych Polaków.
    W lutym SLD z 28% poparciem ankietowanych wyprzedziła w rankingu popularności Samoobronę - 16% poparcia badanych oraz LPR i PiS - po 12% poparcia - wynika z sondażu CBOS. 10% poparcie ma Platforma Obywatelska, a 8% - PSL.
  • Rząd w dół. O 10% - z 60 do 70% wzrosły w lutym br. w stosunku do stycznia złe oceny rządu, o 11% - do 56% wzrosły złe oceny pracy premiera Leszka Millera i o 5% wzrosły złe oceny prezydenta A. Kwaśniewskiego - wynika z sondażu Ośrodka Badania Opinii Publicznej(OBOP).
  • Na 3 miesiące przed referendum europejskim w Polsce poparcie dla integracji z Unią Europejską pozostaje stabilne, choć w ciągu lutego br. nieznacznie spadło - wynika z najnowszego Europejskiego Barometru "Rzeczpospolitej". W tej chwili głos na "tak" chce oddać 72% osób, które pójdą na referendum, przeciwko - 20%, nie ma zadania - 8%. Zwiększyła się grupa Polaków, którzy chcą wziąć udział w głosowaniu. Zdecydowanych na pójście do urn jest 58% badanych (wzrost o 7%). Waha się ("raczej tak") 18%. W sumie zainteresowanych głosowaniem jest w tej chwili ponad 3/4 Polaków. Raczej nie weźmie udziału w referendum 7% badanych, zaś 13% jest już zdecydowanych nie głosować (bez zmian w porównaniu ze styczniem).
    Kto ma najmniejszą chęć głosować? Z Eurobarometru "Rz" wynika, że głównie ludzie starsi i słabiej wykształceni. Wśród Polaków, którzy ukończyli 59 lat, zdecydowanych głosować jest 48%. Nie zamierza pójść do urn niemal co piąty (18%).
    Badanie przeprowadziła sopocka Pracownia Badań Społecznych 8-9 lutego na 1014-osobowej reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków.
  • Z czym do UE? Najbogatszemu polskiemu regionowi, województwu mazowieckiemu, sporo brakuje do osiągnięcia poziomu 75% średniego dochodu w poszerzonej Unii Europejskiej - wynika z raportu o polityce regionalnej UE, opublikowanego w Brukseli.
    W związku z tym cała Polska ma zagwarantowany dostęp do unijnych funduszy strukturalnych po 2007 r. w nowym okresie budżetowym. Są one wypłacane regionom o produkcie krajowym brutto (PKB) na mieszkańca nie przewyższającym 75% średniej unijnej.
    Decyzje o wielkości funduszy i ich podziale między kraje i regiony zapadną w 2006 roku na podstawie średniej wysokości PKB na mieszkańca z lat 2001-2003. W czwartek Komisja Europejska opublikowała ostatnie dostępne, porównywalne dane z 2000 roku.
    Najbogatszy polski region to Mazowieckie - 64,9% średniego dochodu w poszerzonej Unii (59% obecnej). Jest to szósty najbogatszy region spośród przystępujących do Unii w 2004 roku, ale i tak prawie dwa razy biedniejszy od najbogatszej z nich Pragi (133% średniej dla poszerzonej Unii). Polscy dyplomaci komentują, że "sama Warszawa też miałaby lepszy wskaźnik".
    Wśród 10 najuboższych regionów, przystępujących do Unii, siedem leży w Polsce. Najbiedniejszy to Lubelskie z dochodem 29,4% średniej w poszerzonej Unii i 27% obecnej. Niewiele bogatsze są Podkarpacie, Podlaskie, Warmińsko-Mazurskie i Świętokrzyskie. Szóste miejsce na liście najuboższych nowych regionów poszerzonej Unii zajmuje Łotwa (34% średniej), a kolejne miejsca dwa regiony Węgier oraz Opolskie i Łódzkie.
    W obecnej Unii najwyższy dochód ma miejski region Londynu (241% średniej dla obecnej UE i 266% poszerzonej), a najniższy grecki Epir (Ipeiros - 47% obecnej i 52% poszerzonej UE).
  • Wg badań Ipsos, przeprowadzanych pod koniec 2002 roku na reprezentatywnej losowo-kwotowej próbie 3000 Polaków w wieku powyżej 15 lat, z Internetu w Polsce korzysta 25% mieszkańców kraju. Większość Polaków łączy się z Internetem co najmniej raz w tygodniu, najczęściej we własnym domu. 90% internautów korzystając z Internetu przegląda najczęściej strony internetowe, 60% korzystają z poczty elektronicznej, a 46% prowadzi rozmowy na czatach.
    Wg opublikowanych w styczniu badań SMG/KRC liczba internautów w Polsce wzrosła w 2002 roku w porównaniu z 2001 rokiem o 44,4%, z 3,6 mln do 5,2 mln osób.
  • Trwają prace nad ustawą przekształcającą Urząd Komitetu Badań Naukowych (KBN) w Ministerstwo Nauki. Obecny szef KBN, M. Kleiber, ma nadzieję, że umożliwi to bardziej skuteczne starania na posiedzeniach rządu o środki na finansowanie badań naukowych. Obecnie przeznaczone jest 0.35% PKB na potrzeby nauki. Dla przykładu w UE przeznacza się średnio 2% PKB na naukę.
  • Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2002 roku wyniosło 2.133,21 zł - poinformował we wtorek GUS.
  • Rodacy o rynku pracy. CEBOS spytał jak Polacy oceniają sytuację na rynku pracy. Aż 96% badanych uznało. że jest źle i uważają problem bezrobocia jako bez perspektywy poprawy w najbliższym czasie. Tylko 8% ankietowanych uważa, że sytuacja się poprawi. Przeważają nastroje pesymistyczne - 47% twierdzi, że sytuacja się nie zmieni, a 38%, że wręcz się pogorszy.
  • Tak wysokiego bezrobocia nie było w Polsce od początku przemian gospodarczych. W styczniu bezrobocie wzrosło z 18,1 do 18,7 procent - podał GUS. Przez miesiąc przybyło prawie 104 tysiące Polaków, którzy nie mają pracy. Tak źle nie było od początku przemian rynkowych. Pracy nie ma ponad 3 mln 300 tys. osób. Większość - ponad 2 mln 670 tys. (83%) - straciło już prawo do zasiłku. Ponad połowa bezrobotnych (51%, czyli ponad 1mln 640 tys.) to osoby, które dłużej niż rok szukają pracy.
  • OBOP o zawodach społecznego zaufania. Kwalifikacje lekarzy, adwokatów, nauczycieli, księży i dziennikarzy są uważane za lepsze niż kwalifikacje ludzi innych zawodów - wynika z sondażu TNS OBOP.
    48% respondentów uważa, że lekarze są lepsi pod względem kwalifikacji zawodowych od innych ludzi, 42% miało takie odczucie w stosunku do adwokatów, 40 - do nauczycieli, 35% - do księży i dziennikarzy.
    Z sondażu wynika, że ludzie tych profesji nie są natomiast ocenieni wyżej, jeżeli chodzi o uczciwość zawodową. Większość badanych uważa, że są pod tym względem tacy sami jak przedstawiciele innych zawodów. 63% badanych uważa, że tacy sami jak inni są lekarze, 68% ma taką opinię o nauczycielach, 65% o dziennikarzach, 59% o księżach i 53% o adwokatach.
    Jednocześnie 26% respondentów uznało adwokatów za gorszych od innych ludzi pod względem uczciwości zawodowej. Podobne zdanie o lekarzach miało 21% osób.
  • Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w styczniu o 0,4%w stosunku do grudnia, a w porównaniu ze styczniem 2002 wzrosły również o 0,4% - poinformował Główny Urząd Statystyczny.
  • Wg CBOS, w lutym 62% Polaków negatywnie oceniło rozwój ogólnej sytuacji w kraju (o 9% więcej niż w styczniu). W stosunku do stycznia zmalał o 8% - do 24% - odsetek ocen pozytywnych.
  • W lutym Wskaźnik Optymizmu Konsumentów (WOK) spadł do poziomu 76,99 pkt., z 81,5 pkt. w poprzednim miesiącu - wynika z informacji Ipsos-Demoskop. Przyczyną spadku było głównie pogorszenia ocen sytuacji materialnej gospodarstw domowych.
  • Zdecydowana większość (91%) Polaków wyraziła przekonanie, że korupcja w Polsce stanowi duży problem i jest w naszym społeczeństwie niemal powszechna - wynika z sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej. Z badań CBOS wynika również, że od poprzedniego pomiaru, realizowanego w roku 2000, wyraźnie wzrosła (z 59% do 71%) liczba badanych mających poczucie, że wielu urzędników państwowych czerpie nieuprawnione korzyści z pełnionych funkcji publicznych.
  • Informatyzacja. W drugiej połowie lutego br. Światowe Forum Ekonomiczne opublikowało ranking 82 najbardziej zinformatyzowanych krajów świata. Wielkim zaskoczeniem była zmiana lidera listy - miejsce Stanów Zjednoczonych zajęła Finlandia. Rok temu kraj ten był na 3. miejscu. Polska w tym rankingu znalazła się na 39. pozycji, uzyskując 3,85 punktów na 6 możliwych. Finlandia ma ocenę 5,92. Rok temu zajmowaliśmy pozycję o 4 miejsca lepszą. Za Polską znalazły się między innymi Słowacja, Grecja, Litwa, Meksyk, Chorwacja. Przed naszym krajem m.in. Łotwa (38), Indie (37), Węgry (30).

Początek strony

IMPREZY, OGŁOSZENIA

***

OGŁOSZENIE

6 i 7 czerwca 2003 r. "Polish Institute of Arts and Sciences in America" (PIASA) urządza na McGill'u w Montrealu "A Multi-disciplinary Conference on Polish, Polish-American and Polish-Canadian Studies", sponsorowany między innymi przez PINK. PINK zwrócił się do SIPu o znalezienie kogoś z Kanady do wzięcia udziału w panelu na temat "The Contributions of Polish Americans and Polish Canadians In the Field of Applied Sciences/Engineering". Zarząd SIP Ottawa poszukuje osoby, która zgodziłaby się uczestniczyć w ww. panelu. Osoby zainteresowane wzięciem udziału prosimy o skontaktowanie się z kol. Lidią Zielińską (tel. (613) 721-8238 lub e-mail: webmaster@kpk-ottawa.org). Termin zgłoszeń do 17 marca 2003.

Więcej informacji: zobacz CALL FOR PROPOSALS.

Zarząd SIP Ottawa

***

SPK Koło Nr 8

zaprasza na pogadankę

p. T. Barana

Udział Polaków w II Wojnie Światowej

Data: 4 marca (wtorek) 2003 r.
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK
Adres: 379 Waverley Street, Ottawa

Po programie Koło Pań przy SPK zaprasza na kawę i ciastka.

***

SPK Koło Nr 8

zaprasza na wyświetlenie filmu telewizyjnego CBC

Life and Times: John Paul II, Część I

w którym reżyser McKena w obszernym życiorysie Ojca Świętego podkreśla również Jego zasługi w obaleniu reżimu komunistycznego w Polsce.

Data: 20 marca (czwartek) 2003 r.
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK
Adres: 379 Waverley Street, Ottawa

***

Początek strony

Przewodniczący:

J. Janeczek

tel.: (613) 736-1620

Sekretarz:

L. Zielińska

tel.: (613) 721-8238

Skarbnik:

S. Ozorowski

tel.: (613) 225-3948

Redaktor:

K. Styś

tel.: (613) 224-1707

Redakcja Techniczna: K. Lipowski, tel.: (613) 565-3272; J. Taracha, tel.: (613) 225-4678

Association of Polish Engineers in Canada, P.O. Box 8093, STATION "T", Ottawa, Ontario K1G 3H6

SIP Internet: http://www.kpk-ottawa.org/sip/

ISSN 1496-7251

Redakcja e-mail: af736@ncf.ca