Tanczymy na Andrzejkach

Andrzejki organizowane wspolnie z Federacja Polek staly sie juz tradycyjna, doroczna zabawa SIP'u. Uczestnikow oczekiwala, przy slicznie nakrytych stolach kolacja, ktora mogla zadowolic w pelni kazdego smakosza. Sprawnie i szybko podana dodala sil, a wino humoru do tancow i zabawy. Konferansjerem byl jak zwykle nasz niezawodny Stasiu Kielar, ktoremu naprawde naleza sie szczere oklaski.

Oczywiscie byly tez "door prizes" i loteria z ogromna iloscia pieknych fantow. Wszyscy z uznaniem przyjeli swietne, nowo zainstalowane naglosnienie, ktore pozwala na pelny odbior dzwiekow w kazdym zakatku sali. Niestety zespol muzyczny T&B Polka z Montrealu okazal sie nieszczegolny. Z gory ustalony program muzyczny nie pozwolil na zadne zmiany w zestawie melodii by odpowiedziec na prosby tanczacych. Choc polonijne towarzystwo zawsze chetnie slucha dawnych polskich piosenek, bylo ich nieco za duzo.

Niestety, zdecydowanie cierpimy w Ottawie na brak nieduzego zespolu, ktory umialby poderwac kazdego do tanca i dostosowac program muzyczny do nastroju zebranych. Tym niemniej wieczor byl bardzo przyjemny i naleza sie slowa uznania dla wszystkich organizatorow za ich prace i wysilek. Szkoda tylko, ze czlonkowie SIP'u tak slabo popieraja imprezy Stowarzyszenia. Miejmy nadzieje, ze nastepne tradycyjne spotkanie, tj. Oplatek, w niedziele 5-go grudnia spotka sie z wiekszym odzewem ze strony naszych czlonkow.

Maria F. Zielinska
20/11/1999

Poczatek strony