BIULETYN - CZERWIEC 2004

Nastepny numer Biuletynu ukaze sie we wrzesniu br. Zarzad SIP Oddzial Ottawa zyczy czlonkom i ich rodzinom przyjemnych i bezpiecznych wakacji.

SPIS TRESCI

SPRAWOZDANIE Z DZIALALNOSCI ODDZIALU OTTAWSKIEGO SIP

Za okres sprawozdawczy od 22 maja 2003 r. do 20 maja 2004 r.

Dzialalnosc Oddzialu:

  • 22/05/2003 - Walne Zebranie SIP Oddzialu Ottawa.
  • 13/07/2003 - Piknik zorganizowany wraz z SPK.
  • 21/10/2003 - Odczyt mgr inz. Jacka Dubiela pt. "Lodolamacze i nie tylko..."
  • 18/11/2003 - Odczyt Bogdana Gajewskiego pt. "Jak bezpieczne jest latanie samolotami?"
  • Bralismy udzial w Oplatku organizowanym przez KPK i SPK.
  • 02/2004 Odczyt dr Lukasza Pietrzaka pt. "Genetycznie modyfikowane rosliny - zbawienie, czy zaraza?"
  • 11/05/2004 Odczyt prof. Andrzeja Wielgosza i prof. Joanny Komorowskiej pt. "Nowe metody walki z nalogiem palenia"
  • 2003/2004 - Bralismy udzial we wszystkich zebraniach Zarzadu KPK Okregu Stolecznego.

Kolezanka Lidia Zielinska prowadzi strone Internetowa SIP (www.kpk-ottawa.org/sip/) oraz strony KPK, SPK, PINK i Federacji Polek w Kanadzie. Jest ona jedna z najlepiej prowadzonych niekomercyjnych witryn internetowych zawsze na biezaco uaktualniana. Obecnie prowadzona jest w jezykach polskim, angielskim i francuskim. W jezyku polskim jest w dwoch wersjach z czcionka polska i bez, zajmuje ona prawie 30.00 MB.

W dalszym ciagu Biuletyn Oddzialu Ottawskiego wydawany jest w nakladzie dziesiec razy w roku. Biuletyn jest umieszczony jest na naszej stronie internetowej oraz wysylany do tych czlonkow SIP w Ottawie, ktorzy nie maja dostepu do Internetu.

Przekazalismy nagrode wysokosci $100 na Konkurs Recytatorski organizowany przez Federacje Polek w Kanadzie.

Sprawozdania z dzialalnosci SIP-u w poprzednich latach, zebrane i uporzadkowane przez kolege Janka Janeczka, zostaly przekazane do Archiwum Panstwowego na ul. Wellington. Procedura uzytkowania tych materialow wymaga kazdorazowej zgody aktualnego prezesa SIP.

Na walne zebranie Prezesow SIP dnia 25 pazdziernika 2003 r., kolega Bogdan Gajewski nie mogl sie udac, gdyz przebywal w USA na podrozy sluzbowej. Kolega Jan Janeczek, ktory mial sie udac do Toronto w zastepstwie prezesa, do Toronto nie dojechal. Na to zebranie wyslalismy nasze doroczne sprawozdanie, a jak sie okazalo, w protokole zebrania zapisano, ze naszego sprawozdania nie otrzymano. Pozniejsze wyjasnienia pozwolily skorygowac niedopatrzenie Zarzadu Glownego w tym wzgledzie.

Bogdan Gajewski
Przewodniczacy Oddzialu SIP Ottawa

Poczatek strony

PROTOKOL Z WALNEGO ZEBRANIA SIP ODDZIAL OTTAWA

20 maja 2004, Ottawa
Sala parafialna kosciola Sw. Jacka

Zebranie otworzyl kolega Bogdan Gajewski i zwrocil sie do zebranych o podanie kandydatow do Prezydium (przewodniczacego i sekretarza). Z uwagi na stosunkowo mala grupe zebranych (11 osob) jednoglosnie zaakceptowano kandydature Bogdana Gajewskiego, ktorego obarczono funkcja przewodniczacego i sekretarza.

Porzadek obrad przyjeto bez zmian.

Protokol z poprzedniego zebrania przyjeto jednoglosnie.

Przewodniczacy przedstawil sprawozdanie z dzialalnosci Oddzialu Ottawskiego za rok 2003/2004.

Za skarbnika, ktory byl akurat nieobecny, Komisja Rewizyjna przedstawila sprawozdanie finansowe na dzien 20 maja 2004 i sprawozdanie z dzialalnosci Komisji Rewizyjnej.

Kol. Lidia Zielinska zwrocila uwage, ze w sprawozdaniu finansowym brak jest przejrzystosci co do aktualnego stanu konta. Obecni czlonkowie komisji rewizyjnej potwierdzili natomiast, ze ksiazki obrachunkowe sa prowadzone wzorowo i jezeli kolezanka Lidia Zielinska ma zapytania, to skarbnik przedstawi wyjasnienia na najblizszym posiedzeniu Zarzadu.

Dyskusja na temat sprawozdania finansowego sprowadzila sie do dluzszej dyskusji na temat kosztow wydawania Biuletynu. Suma 700 dolarow nie powinna obciazac kosztow Oddzialu, poniewaz biuletyn (jak to zostalo uzgodnione na poprzednim walnym zebraniu) jest wysylany do tych czlonkow, ktorzy za biuletyn placa.

Glosowanie za przyjeciem absolutorium dalo wynik osiem glosow za i jeden glos wstrzymany. (Komisja rewizyjna nie brala udzialu w glosowaniu).

Preliminarz na rok przyszly zostal skorygowany o pozycje Dotacje. Zamiast $300, zaproponowano $100. Wiaze sie to z faktem, ze potrzebne sa pieniadze na Zjazd KPK - $140, oraz $60 na KPK Oddzial w Ottawie.

Kol. Bogdan Gajewski zostal zobowiazany do uregulowania naleznosci finansowych z KPK.

Wybory do Komisji Nominacyjnej zakonczyly sie wybraniem nastepujacych osob:

  1. Czeslaw Piasta
  2. Jan Janeczek
  3. Stanislaw Zaborowski

Wolnych wnioskow nie zlozono.

Zebranie zakonczono o godz. 21:30.

Poczatek strony

UNIA POMOZE

Budzet panstwa nie przeznaczy w tym roku wiecej pieniedzy na prace badawczo-rozwojowe (B+R) niz w ubieglym. Ale po wstapieniu Polski do Unii srodki na te cele beda wieksze o co najmniej 20% - ocenia Ministerstwo Nauki i Informatyzacji.

To bedzie istotna kwota, zwazywszy, ze budzet przewiduje wydatki na niskim, w porownaniu z innymi krajami, poziomie 0,34% PKB, czyli nieco ponad 2,79 mld zl.

Dodatkowe pieniadze na B+R beda pochodzic m.in. z unijnych funduszy strukturalnych oraz z 6. programu ramowego UE, w ktorym polskie zespoly specjalistow bardzo skutecznie rywalizuja o granty - mowil minister nauki i informatyzacji Michal Kleiber podczas zakonczonej 27-04-04, dwudniowej konferencji "Badania - Innowacyjnosc - Wzrost gospodarczy", ktorej patronowala "Rz".

Podczas 5. programu ramowego polskie zespoly badawcze uzyskaly granty wieksze, niz wynosila polska skladka do unijnej kasy. Przy starcie do kolejnego programu byly obawy, ze wobec silniejszej rywalizacji o pieniadze moze sie to nie powtorzyc. Obawy - mowil minister Kleiber - okazaly sie przesadzone.

W rywalizacji o dofinansowanie prac badawczych i rozwojowych z unijnej kasy 800 polskich zespolow uzyskalo co najmniej 74,4 mln euro. Mozliwe, ze kwota ta siegnie 100 mln euro. Z funduszy strukturalnych, w ocenie resortu nauki, liczyc mozna na ponad 158 mln euro. Ponadto budzet nauki powinny powiekszyc srodki z prywatyzacji i offsetu zwiazanego z zakupem samolotow dla wojska.

Mozliwosc uzyskiwania unijnych srodkow nie zmienia faktu, ze zarowno sposob finansowania prac badawczych i rozwojowych, jak i funkcjonowanie tego sektora wymaga zasadniczych zmian. Polska musi bowiem jako czlonek UE wypelniac postanowienia strategii lizbonskiej, wedlug ktorej poziom nakladow na B+R powinien w Unii wzrosnac z obecnego 1,9% do 3% PKB w 2010 r.

Ten cel jest trudny dla Polski, ale dazenie do jego osiagniecia bedzie korzystne dla gospodarki - zwracali uwage uczestnicy konferencji. Obecnie laczne naklady na B+R w Polsce stanowia 0,65% PKB (0,34% z budzetu i pozostala czesc ze srodkow pozabudzetowych). Jest to mniej niz srednio w UE, OECD, a nawet mniej niz w Czechach i na Wegrzech. Na koniecznosc zasadniczego zwiekszenia spadajacych w Polsce od 10 lat nakladow na B+R zwraca uwage opublikowany ostatnio raport Banku Swiatowego.

Rzeczpospolita nr 99/2004 r.

Poczatek strony

GENETYCZNIE MODYFIKOWNE (GM) ROSLINY - ZBAWIENIE CZY ZARAZA?

W ramach imprez urzadzanych przez SIP, Oddzial Ottawa 17 lutego 2004 r. dr Lukasz N. Pietrzak wyglosil odczyt pod powyzszym tytulem. Zamieszczany krotkie streszczenie referatu.

Tradycyjne hodowanie nowych roslin, znane i praktykowane od dawna, odbywa sie na drodze krzyzowania dwoch odmian: jedna, ktora chcemy usprawnic (np. zwiekszyc jej odpornosc na choroby) i druga, ktora posiada te odpornosc. Za kazda taka ceche odpowiedzialne sa geny, czyli czesci kwasu dezoksyrybonukleinowego (DNA).

W trakcie takiego krzyzowania, pozadane geny sa przenoszone na nastepne pokolenie. W efekcie powstaja nowe odmiany roslin, z ktorych czesc posiada cechy tylko jednego z rodzicow, zas pozostala czesc posiada obie cechy. W efekcie, na drodze selekcji, po bardzo dlugim czasie (do13 lat), powstaje pozadana odmiana.

Nowe odmiany tak wyhodowanych roslin sa bardziej odporne na choroby, moga posiadac wieksza ilosc bialka czy witamin, jak rowniez moga byc przystosowane do innych warunkow klimatycznych. Do tych metod jestesmy przyzwyczajeni od dawna i stosowanie ich na szeroka skale nie budzi zadnych kontrowersji.

W ostatnich 10-15 latach, w zwiazku z ogromnym rozwojem nauk biologicznych, proces uzyskania nowej odmiany rosliny skrocono do jednego roku.

Hodowanie takich nowych odmian obywa sie na drodze inzynierii genetycznej i to wywoluje wielkie kontrowersje, a przede wszystkim niepokoj, czy takie rosliny sa zdrowe dla czlowieka.

Inzynieria genetyczna polega na bezposrednim udziale czlowieka w formowaniu lancucha DNA. Jesli wiemy, ktory gen jest nosnikiem pozadanej cechy, po prostu "wyjmujemy" go z lancucha DNA danej rosliny i "wkladamy" do lancucha DNA nowej rosliny. Jest to czysta i szybka metoda wykonywana bardzo precyzyjnie, a co najwazniejsze, przenosimy tylko jeden gen, a nie caly garnitur genetyczny od jednego z rodzicow.

W zwiazku z powyzszym, pytanie: Czy inzynieria genetyczna jest szkodliwa dla czlowieka? - pozostaje pytaniem dla kazdego z nas. To od nas zalezy czy uznamy ja za szkodliwa, czy tez nie.

Pragniemy przypomniec, ze nota biograficzna prelegenta ukazala sie w numerze 122 (listopad 2003 r.) Biuletynu SIP, Oddzial Ottawa.

Poczatek strony

NOWE METODY WALKI Z NALOGIEM PALENIA PAPIEROSOW

W ramach imprez urzadzanych przez SIP, Oddzial Ottawa 11 maja 2004 r. profesor Andrzej Wielgosz, szef ekipy z Uniwersytetu Ottawskiego i profesor Joanna Komorowska z Uniwersytetu Concordia wyglosili odczyt pod powyzszym tytulem. Zamieszczany krotkie streszczenie referatu.

Nalog palenia papierosow jest zwiazany z obecnoscia nikotyny w tytoniu. To wlasnie nikotyna, dzialajaca na nasz osrodek w mozgu odpowiedzialny za odczuwanie przyjemnosci, powoduje, ze stajemy sie od niej uzaleznieni. Dlatego wypalenie pierwszego w zyciu papierosa moze byc poczatkiem dlugotrwalego nalogu.

Palenie papierosow jest nie tylko wchlanianiem nikotyny, jest takze procesem podczas ktorego nasze pluca wdychaja wszelkie substancje wydzielane podczas spalania tytoniu i bibulki papierosowej. Wiele z tych substancji jest grozne dla zdrowia niezaleznie od poziomu nikotyny w papierosie.

Nowe metody walki z nalogiem palenia papierosow polegaja na uswiadomieniu ludziom w jak bezwzgledny sposob wytwornie papierosow naklaniaja ludzi, a szczegolnie mlodziez, do palenia papierosow.

Umiejetna reklama oddzialywujaca na ludzka swiadomosc i podswiadomosc powoduje, ze wielu ludzi probuje palic papierosy by zaspokoic sztucznie wywolany pociag do usprawnienia swego samopoczucia. W wielu przypadkach papierosy rozdaje sie za darmo na imprezach mlodziezowych tylko po to, by wciagnac mlodziez do nalogu.

Wytwornie papierosow sa zamieszczane w nielegalny przemyt papierosow poprzez produkowanie opakowan specjalnie przystosowanych do przemytu, to jest bez nazwy firmowej i w mniejszych opakowaniach. Udokumentowane jest sztuczne dozowanie nikotyny w papierosach w celu osiagniecia wzmocnionego efektu jej dzialania. Szczegolnie u poczatkujacych palaczy powoduje to silne uzaleznienie od nikotyny na wiele lat. Wiele reklam jest klamliwych i przeinaczajacych fakty. Reklamy papierosow prowadza do falszywego pojmowania rzeczywistosci przez palaczy.

Dlatego walka z nalogiem palenia papierosow jest bardziej skuteczna wtedy, kiedy palacze sa bardziej swiadomi manipulacji, jakiej sa poddawani poprzez falszywe i bezwzgledne reklamy oraz stosowanie roznego rodzaju nieczystych akcji propagujacych palenie.

W swietle tych faktow, proba legalizacji marihuany jest przykladem bardzo silnego dzialania lobby chcacego powiekszyc grono ludzi uzaleznionych od palenia. Martwi zas fakt, ze tak wielu politykow jest nieswiadomych skutkow palenia papierosow, lub ich kompletnej ignorancji zdrowia ludzkiego.

Poczatek strony

SZANSA DLA INZYNIEROW

Mistrz Techniki 2004. Sa laureaci, nie ma zwyciezcy

45. Konkurs Mistrz Techniki zostal rozstrzygniety. Jury postanowilo nie przyznac zadnemu z autorow przedstawionych do konkursu opracowan honorowego tytulu Mistrz Techniki - Warszawa 2004.

Jury przyznalo natomiast dwie nagrody I stopnia, dwie II stopnia oraz szesc wyroznien Naczelnej Organizacji Technicznej.

Nagrody NOT I stopnia przyznano za:

  • ladowarke kolowo-przegubowa typu LKP-0900 przeznaczona do zaladunku i odstawy urobku w podziemiach niemetalowych kopaln rud metali i surowcow mineralnych - Dolnoslaska Fabryka Maszyn ZANAM-LRGMET sp. z o.o. (Piotr Kaznodzieja, Ireneusz Marcinowicz, Leszek Stojke, Boguslaw Tarnawczyk, Wieslaw Can, Jan Grzebinoga, Tomasz Hermes, Krzysztof Jasek, Zenon Koperniak, Janusz Kozlowski, Ryszard Kazimierczak, Janusz Pieczulis, Mariusz Wielecinski);
  • nowy proces utleniania cykloheksanu - Zaklady Azotowe w Tarnowie Moscicach i Wydzial Inzynierii Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej (Ryszard Pohorecki, Stanislaw Oczkowicz, Stanislaw Rygiel, Jan Wais, Andrzej Koziol, Mateusz Gruszka, Aleksandra Kondrat, Piotr Wierzchowski, Wladyslaw Moniuk, Andrzej Krzysztoforski, Witold Mija, Zbigniew Wojcik, Marek Zylinski, Janusz Szymczak).

W 2004 roku rywalizacja obejmowala wszystkie dziedziny techniki, lacznie z oprogramowaniem informatycznym. Warunkiem zakwalifikowania pracy do konkursu bylo praktyczne wdrozenie konstrukcji, wyrobu, programu informatycznego lub zastosowanie procesu technologicznego przed koncem 2003 roku.

K.K.
Rzeczpospolita nr 116/2004 r.

Poczatek strony

POLSKA NA SZARYM KONCU

Swiatowy ranking konkurencyjnosci. Autorzy raportu przekonuja, iz kraje Europy Srodkowej czeka dynamiczny rozwoj gospodarki

Warunki dzialania na polskim rynku nie sprzyjaja rozwojowi konkurencyjnosci przedsiebiorstw - wynika z raportu opublikowanego przez szwajcarski instytut biznesu IMD. Od kilku lat sytuacja naszego kraju - zdaniem autorow - pogarsza sie. Zajmuje on teraz 57 miejsce wsrod 60 panstw i regionow, ktorych konkurencyjnosc bada IMD.

IMD uwzglednia Polske w swoich analizach od 2000 r. Wtedy Polska w rankingu najbardziej konkurencyjnych panstw zajela 40. miejsce. Pozniej bylo juz tylko gorzej. Najslabiej oceniana jest polska infrastruktura (komunikacja, technologia, ochrona zdrowia), efektywnosc administracji panstwowej (m. in. wspieranie inwestycji, eksportu, przejrzystosc dzialania), sytuacja ekonomiczna (m. in. bezrobocie, poziom inwestycji zagranicznych). Autorzy badania wskazuja, iz Polska stwarza jedne z najgorszych - wsrod badanych krajow - warunki prowadzenia biznesu. Autorzy rankingu uwazaja, ze Polacy nie rozumieja potrzeby reform spolecznych i ekonomicznych, etyka w biznesie to pojecie nieznane w naszym kraju, zas kadra menedzerska jest slabo wyszkolona. Dziwic moze ta ostatnia uwaga, gdyz w powszechnej opinii, takze inwestorow zagranicznych, Polacy sa narodem dobrze wyedukowanym. Nie zmienia to jednak faktu, iz zdaniem szwajcarskich analitykow, Polska w kazdej z wymienionych kategorii znajduje sie na szarym koncu, zajmujac ostatnie lub koncowe miejsca.

Dla porzadku nalezy dodac, iz Polska - wedlug raportu - ma i mocne strony. Nasz kraj zajmuje pierwsze miejsce, jezeli chodzi o poziom kosztow pracy w przemysle. Niezle wypadamy rowniez, gdy mowa o inflacji, wzroscie gospodarczym, ekspansji rodzimych producentow na rynkach zagranicznych, pozycji kobiet w polityce, zyciu spolecznym i gospodarczym.

Analitycy z IMD zasugerowali, aby Polska postarala sie m.in. o ustabilizowanie wydatkow budzetowych, redukcje bezrobocia szczegolnie wsrod ludzi mlodych, oraz przyspieszenie procesu dostosowania gospodarki do standardow Unii Europejskiej.

Krajem o najwyzszej konkurencyjnosci jest, jak rok wczesniej, USA. Nastepne miejsca zajmuja Singapur i Kanada. Raport IMD zwraca uwage, iz niezwykle silna tendencja jest przesuwanie sie inwestycji z Zachodu na Wschod. Sama tylko Azja przyciaga 60% pieniedzy, jakie inwestowane sa w krajach rozwijajacych sie. Chiny zajmuja pierwsze miejsce na swiecie pod wzgledem wielkosci bezposrednich inwestycji zagranicznych oraz czwarte pod wzgledem wielkosci eksportu.

O konkurencyjnosci kraju decyduja tez koszty pracy. W wiekszosci panstw wysoko rozwinietych pracownicy otrzymuja ok. 20 USD za godzine pracy. W Chinach, Indiach czy Rosji jest to nawet mniej niz 1 USD, a np. w Estonii 2,7 USD.

Autorzy raportu piszac o Europie Srodkowej, przekonuja, iz kraje tego regionu czeka dynamiczny rozwoj gospodarki, podobny do tego, jaki mial miejsce w Irlandii po jej przystapieniu do UE. Wsrod krajow, ktore czeka taki rozwoj, analitycy IMD nie wymieniaja jednak Polski. Na liscie sa natomiast: Slowacja, Czechy oraz Litwa, Lotwa i Estonia.

A.MI.
Rzeczpospolita nr 104/2004 r.

Poczatek strony

BADANIA NAUKOWE W ODWROCIE

GUS o klopotach polskich wynalazcow

Coraz mniej wydajemy na badania naukowe, coraz mniej polskich wynalazkow trafia do urzedow patentowych - alarmuje Glowny Urzad Statystyczny. Jest i pocieszajaca wiadomosc - gdy nasi wynalazcy pojada ze swoimi osiagnieciami na miedzynarodowa wystawe, zgarniaja wiele nagrod.

Na targach wynalazczosci Eureka w Brukseli Polacy zdobyli 13 zlotych, 26 srebrnych i 6 brazowych medali. Sposrod 47 prezentowanych tam polskich wynalazkow zaden nie wyjechal bez medalu, nagrody czy dyplomu.

- Wszystkie te rozwiazania zastosowane w produkcji moglyby przyniesc wymierne korzysci - oceniaja autorzy najnowszej analizy GUS. - Na przeszkodzie stoi brak pieniedzy na zakonczenie prac. Najwieksze klopoty mamy z zastosowaniem wynikow badan w gospodarce.

Nowoczesnosc kraju ocenia sie jednak nie wedlug osiagniec naukowcow na wystawach, ale na przyklad na podstawie tego, ile nowych wynalazkow trafia do urzedow patentowych. A tu sytuacja wyglada bardzo zle. Do naszego Urzedu Patentowego trafia zaledwie 2,3 tysiaca polskich wynalazkow, prawie dwa razy mniej niz wynalazkow zagranicznych. Za granica patenty uzyskuje co roku zaledwie kilka, do kilkunastu naszych wynalazkow.

Wedlug analitykow GUS, przyczyna sa coraz nizsze naklady na badania naukowe w Polsce. - Jest to tym bardziej niepokojace, ze badania sa jednym z glownych czynnikow wplywajacych na wzrost gospodarczy - napisali w analizie.

Na badania naukowe wydawalismy w 2002 roku zaledwie 0,59% naszego PKB. Porownanie z innymi krajami wypada dla nas co najmniej niekorzystnie: wsrod krajow rozwinietych mniej niz my wydaja tylko Meksyk, Turcja i Rumunia. Co prawda, w przyjetym przez polski rzad narodowym planie rozwoju zalozylismy, ze za dwa lata wydatki na badania beda prawie trzykrotnie wyzsze (maja osiagnac 1,5% PKB), ale analitycy GUS pisza ostroznie, ze "ten cel wydaje sie bardzo trudny do realizacji".

Na dodatek pieniadze wydawane na badania w Polsce to glownie srodki publiczne. Przedsiebiorcy inwestuja w nie bardzo niechetnie. To dokladnie odwrotnie niz na Zachodzie. W Stanach Zjednoczonych czterech na pieciu naukowcow pracuje dla prywatnych firm. W Polsce dominuja badania teoretyczne - znowu inaczej niz na Zachodzie, gdzie naukowcy skupiaja sie na rozwiazaniu konkretnych problemow, z ktorymi maja do czynienia przedsiebiorstwa, albo na udoskonalaniu juz istniejacych rozwiazan technicznych.

Sylwia Szparkowska
Rzeczpospolita nr 100/2004 r.

Poczatek strony

NASZA ENERGETYCZNA PRZYSZLOSC

Wzrost cen ropy spowodowal, ze rynek i bezpieczenstwo jej dostaw ponownie znalazly sie w centrum uwagi

Przed wojna w Iraku wszystko wydawalo sie prostsze - przynajmniej jesli chodzi o kwestie zwiazane z energia. USA mialy obalic Saddama, po krotkim okresie odbudowy irackiego przemyslu naftowego ropa z tamtejszych ogromnych zloz miala ponownie poplynac na rynek, a jej swiatowe ceny mialy spasc do niespelna 20 dolarow za barylke. Tymczasem siegnely one 35 - 37 dolarow; nic wiec dziwnego, ze dostawy ropy ponownie znajduja sie w centrum uwagi. Zasadnicza kwestia rysuje sie przy tym jasno: obecna sytuacja na rynku energii jest ryzykowna i musi sie zmienic.

W nadchodzacych dekadach nasza przyszlosc - w wymiarze zarowno gospodarczym, jak i geopolitycznym - ksztaltowac sie bedzie pod wplywem dwoch wzajemnie powiazanych wyzwan, dotyczacych wlasnie energii. Pierwsze z nich wiaze sie z faktem, iz uzaleznienie od dostaw ropy z Bliskiego Wschodu jest coraz bardziej ryzykowne. Nikt tak naprawde nie wie, jakie sa jeszcze zasoby ropy i jak kosztowne byloby jej wydobycie, prawdopodobnie jednak szczytowy poziom produkcji tego surowca zostanie osiagniety w obecnym cwiercwieczu, moze nawet w ciagu nastepnych paru lat. Co wiecej, pozostale jeszcze zasoby ropy beda sie znajdowac glownie w ogarnietym konfliktami regionie Bliskiego Wschodu.

Jednoczesnie swiatowy popyt na energie bedzie gwaltownie rosnac, przede wszystkim na skutek szybkiego rozwoju gospodarczego Chin, Indii, Brazylii oraz innych panstw. Bliski Wschod juz teraz jest na skraju zalamania, mozna wiec sobie wyobrazic, co moze sie zdarzyc, jesli nasili sie konkurencja o tamtejsza rope miedzy USA, Europa, Chinami, Indiami, Japonia oraz innymi krajami czy regionami.

Drugie ze stojacych przed nami wyzwan wiaze sie z tym, ze obecny wzorzec wykorzystywania energii prowadzi do zmian klimatycznych w skali globalnej. Powoduje je wlasnie spalanie ropy naftowej i innych kopalin energetycznych (wegla i gazu ziemnego), a wynikajace z tego zagrozenia nie sa jeszcze w pelni doceniane. Chodzi tutaj o trzy kwestie:

- zmiany klimatyczne oznaczaja, ze zmieni sie temperatura, nasilenie opadow deszczu i sztormow i ze nastapia zasadnicze przeksztalcenia srodowiska naturalnego, np. podniesienie poziomow morz czy przemiany procesow chemicznych zachodzacych w glebiach oceanow. Skutkow tych zmian nie sposob przewidziec, prawdopodobnie beda one jednak wielkie, zwlaszcza jesli chodzi o produkcje zboz, rozprzestrzenianie sie chorob, mozliwosc dostarczania wody pitnej oraz koszty tych przedsiewziec, erozje ziem przybrzeznych itp.;

- nie wiadomo, czy te zmiany beda nastepowac stopniowo. Historia dostarcza przykladow ogromnych zmian klimatycznych, zachodzacych w ciagu paru zaledwie dziesiecioleci;

- ludzie moga na nie bardzo zle reagowac: np. zmiany pory i nasilenia monsunow czy poziomu oceanow i wywolane przez to kleski gospodarcze moga powodowac niepokoje polityczne na masowa skale, pojawienie sie fal uchodzcow oraz gwaltowne konflikty.

Te wyzwania - niedobory ropy, nasilajace sie napiecia na Bliskim Wschodzie oraz zmiany klimatyczne - wymagaja powaznego podejscia. Czesc specjalistow alarmuje, ze konieczne jest obnizenie zuzycia energii w skali globalnej, co oznaczaloby zagrozenie dla gospodarki swiatowej. Uwazaja oni, ze choc mozliwe jest oszczedniejsze wykorzystywanie energii, nie wystarczy to do rozwiazania kwestii jej dlugofalowej dostepnosci ani nie zapobiegnie zmianom klimatycznym. Inni specjalisci sa zdania, ze musimy zrezygnowac ze stosowania kopalin jako glownego zrodla energii i nastawic sie na energie odnawialna-sloneczna czy wiatrowa. Tu jednak nasuwa sie zastrzezenie: tego typu rozwiazania sa drogie, ponadto nie ma szans, by energia ze zrodel odnawialnych calkowicie zastapic energie uzyskiwana z kopalin.

Szczesliwie jednak sa mozliwosci unikniecia tych niebezpieczenstw - pod warunkiem, ze kwestie zapewnienia zrodel energii bedziemy traktowac dlugofalowo i w skali globalnej. Celem takich dzialan winno byc uzyskanie dostepu do energii, ktora jest bezpieczna dla srodowiska i dostepna cenowo.

Po pierwsze, powinnismy zatem przyjac do wiadomosci, ze choc ropy moze brakowac, to wegiel, gaz naturalny oraz niekonwencjonalne zrodla energii jak lupki czy piaski bitumiczne nadal wystepuja w obfitosci. Nalezy wiec dazyc do rozwoju technologii, ktore umozliwialyby wykorzystanie tych zasobow w sposob efektywny i bezpieczny, a takze przygotowac sie do budowy odpowiedniej infrastruktury.

Powinnismy takze ponownie rozwazyc mozliwosc posluzenia sie znanymi od dawna procesami chemicznymi, np. w celu przerobu wegla na benzyne. Wegiel mozna takze wykorzystac do uzyskiwania wodoru, a on z kolei moze znalezc zastosowanie do napedu silnikow samochodowych. Oczywiscie ciagle aktualne jest przy tym pytanie, czy taka "gospodarka oparta na wodorze" nie bylaby zbyt kosztowna.

Po drugie, gdy wydobycie ropy osiagnie punkt szczytowy lub zacznie malec i gdy inne paliwa kopalne przejma jej role, konieczne bedzie objecie kontrola skutkow klimatycznych, jakie powoduje ich wykorzystanie. W gre wchodzi tu przede wszystkim "wylapywanie" dwutlenku wegla (wytwarza sie on w zakladach przerabiajacych paliwa kopalne), zanim dostanie sie on do atmosfery i pozbywanie sie go w sposob bezpieczny dla srodowiska naturalnego. Nad opracowaniem takich metod pracuja juz najlepsi inzynierowie na swiecie.

Nasza przyszlosc energetyczna nie zalezy przy tym od znalezienia jednego uniwersalnego rozwiazania, ale wymaga dzialan w roznych kierunkach: poszukiwania nowych zasobow ropy (przede wszystkim poza regionem Bliskiego Wschodu) i uruchamiania wydobycia z tych zloz; bardziej efektywnego poslugiwania sie energia; tworzenia dlugofalowych programow wykorzystania energii ze zrodel odnawialnych, obejmujacych prace nad obnizeniem kosztow takich przedsiewziec; wreszcie - opracowania bezpiecznych dla srodowiska metod wykorzystywania wegla i innych paliw kopalnych. Dotychczasowe podejscie do kwestii energetycznych stracilo racje bytu. Nie zwracalismy uwagi na mozliwosc zmniejszenia podazy ropy na swiecie, w zbyt wielkim stopniu polegalismy na jej dostawach z Bliskiego Wschodu i ignorowalismy szkody, jakie w srodowisku naturalnym powoduje wykorzystywanie paliw kopalnych. Rzeczywistosc dotkliwie uswiadamia nam te bledy.

Co zatem z przyszloscia? Najwieksi w swiecie uzytkownicy energii - USA, Europa, Chiny, Japonia i Indie - powinni podjac wspolne dzialania w celu rozwoju nowych technologii neutralizowania pozostalosci z przerobu paliw kopalnych, a takze wykorzystania (przy rozsadnych kosztach) alternatywnych zrodel energii. Konieczne jest takze prowadzenie biezacych analiz rynkowych cen nosnikow energii w zestawieniu ze spolecznymi kosztami jej stosowania - po to, by zarowno uzytkownicy, jak i dostawcy energii mogli wykorzystywac ja najbardziej efektywnie.

JEFFREY D. SACHS
Tlum. H.B.
Rzeczpospolita nr 197/2004 r.

Jeffrey D. Sachs jest profesorem ekonomii i dyrektorem Instytutu Ziemi na Uniwersytecie Columbia

Poczatek strony

WIESCI Z KRAJU

  • Badania preferencji politycznych Polakow zaskakuja podobnie jak kilka poprzednich. Znow pierwsza z 26% (+4%) jest PO, poparcie dla Samoobrony spada ostro w dol do 21% (-8%). Blisko Leppera PiS - 17% poparcia. Inne partie: Liga Polskich Rodzin, koalicja SLD - UP oraz SdPl. Na LPR chce glosowac dokladnie co dziesiaty z wyborcow.
    Na zdobycie mandatow mialaby lewicowa koalicja SLD+UP. W sondazu uzyskuje prawie 8% glosow. W Sejmie znalazlaby sie SdPl, ktora utrzymuje poparcie na poziomie 6% Poza parlamentem - PSL z 4% oraz UW i KPEiR - po 3%
    Jak wygladalby podzial mandatow w nowym Sejmie? PO mialaby 137 mandatow, Samoobrona - 111, PiS - 88, LPR - 51, SLD - UP - 40 i SdPl - 33. W takim ukladzie ewentualnej koalicji PO - PiS (225 mandatow) do bezwzglednej wiekszosci brakowaloby 6 glosow.
    Sondaz "Rz" przeprowadzila Pracownia Badan Spolecznych 8 i 9 maja br. na 1037-osobowej reprezentatywnej probie doroslych Polakow
    Sondaze CBOS i OBOP. Majowy sondaz wykazal, ze liderem w preferencjach wyborczych jest nadal PO z 26% poparciem. Spadlo natomiast poparcie dla Samoobrony, ktora w/g CBOS popiera 20% (spadek o 4%). Wszystkie osrodki badawcze zanotowaly wzrost notowan Prawa i Sprawiedliwosci. W PBS PiS zyskal 7% (z 10 do 17% poparcia), w CBOS 4 (z 9 do 13%), w OBOP - 6 (z 7 do 13%).
    Kto jeszcze wszedlby do Sejmu? LPR z 7% glosow (tak mowi i CBOS, i OBOP), PSL - wedlug OBOP ma 6%, wedlug CBOS - 8%.
    Na SLD chce glosowac wedlug CBOS i OBOP 5% Polakow, na UP - 3% Spada poparcie dla Socjaldemokracji Polskiej Marka Borowskiego - oba osrodki daja temu ugrupowaniu 5% poparcie.
    Wedlug OBOP, koalicja PO i PiS moglaby liczyc na bezwzgledna wiekszosc 244 glosow w nowym Sejmie, a wiec utworzyc rzad. PO mialaby bowiem 160 mandatow, Samoobrona - 95, PiS - 84, LPR - 42, PSL - 36, SLD - 21, SdPl - 20. Dwa mandaty przypadlyby niemieckiej mniejszosci.
    Wedlug obliczen PBS, do stworzenia koalicji PO - PiS zabrakloby kilku glosow.
    Badanie OBOP, 6 - 9 maja, 951-osobowa, reprezentatywna proba doroslych Polakow. Sondaz CBOS, 7 - 10 maja, 1006-osobowa, reprezentatywna proba doroslych Polakow.
    Natomiast sondaz IPSOS przeprowadzony na poczatku maja br. wykazal rowne poparcie wyborcow dla Samoobrony i PO, po 21% poparcia. PO stracila 2 punkty, partia Leppera - 4. Trzeci z 16% (+1) jest PiS, czwarty z 11-proc. poparciem (bez zmian) - SdPl. Do Sejmu weszlyby jeszcze LPR (9%, -2), SLD - UP (9 proc, +2) i PSL z 6% (+2). Tuz pod progiem znalazla sie Unia Wolnosci (4%, +1).
    Sondaz Pentora. 27% glosow - na tyle moglyby liczyc Platforma Obywatelska i Samoobrona, gdyby wybory odbyly sie na poczatku maja. Wedlug Pentora do Sejmu weszlyby jeszcze PiS, LPR, SdPl i PSL. SLD - UP - poza Sejmem.
    To piaty majowy sondaz. Wedlug trzech osrodkow - PBS, CBOS i OBOP - Samoobrone w maju wyprzedzila PO, wedlug dwoch - IPSOS i wlasnie Pentora - obie partie maja tyle samo zwolennikow.
    Sondaz Pentora pokazuje, ze w porownaniu z kwietniem notowania PO nie zmienily sie, spadly zas - o 3% - Samoobrony. Stracilo tez Prawo i Sprawiedliwosc, na ktore chce glosowac 9% (-1). Jednopunktowy wzrost - do 8% - zanotowala Liga Polskich Rodzin. Trzy punkty zyskala natomiast Socjaldemokracja Polska, na ktora chcialoby glosowac 7% z wyborcow. 6% glosow - o dwa wiecej niz w kwietniu - uzyskalo Polskie Stronnictwo Ludowe.
    Maj to kolejny miesiac, w ktorym notowania koalicji SLD - UP - 6% - nie daja jej szans na wejscie do Sejmu (koalicja partii musi uzyskac przynajmniej 8% glosow).
    Ponizej progu sa Unia Wolnosci oraz Krajowa Partia Emerytow i Rencistow (po 2%)
    Sondaz zostal zrealizowany miedzy 8 i 9 maja br. na 1000 osobowej reprezentatywnej probie Polakow.
  • Gdyby wybory prezydenckie odbywaly sie w maju br. wygralby je Donald Tusk (Platforma Obywatelska), na ktorego chce glosowac 19,6% badanych - wynika z sondazu Polskiej Grupy Badawczej (PGB).
    Drugie miejsce zajal Lech Kaczynski (Prawo i Sprawiedliwosc) - 16,3%, a trzecie - Marek Borowski (Socjaldemokracja Polska), na ktorego chce glosowac 16% ankietowanych. Czwarty na liscie prezydenckich preferencji jest Andrzej Lepper (Samoobrona) - 14,1%.
    Kolejne miejsca zajeli: Janusz Wojciechowski (Polskie Stronnictwo Ludowe) - 8,8%, Maciej Giertych (Liga Polskich Rodzin) - 6,9%, Jozef Oleksy (Sojusz Lewicy Demokratycznej) - 6,8%, Wladyslaw Frasyniuk (Unia Wolnosci) - 3% i Tomasz Maminski (Krajowa Partia Emerytow i Rencistow) - 0,6%.
    Respondenci PGB odpowiadali tez na pytanie dotyczace preferencji w ewentualnej drugiej turze wyborow. Donald Tusk wygrywa w tej prognozie w konfrontacji z Markiem Borowskim (51-49%) i Andrzejem Lepperem (69-31%), przegrywa natomiast z Lechem Kaczynskim (47-53%).
    Lider PiS wygrywa takze w pojedynkach z pozostalymi rywalami - Borowskim (57-43%), Lepperem (73-27%). Przewodniczacy Samoobrony przegrywa rowniez w konfrontacji z Markiem Borowskim (32-68%).
    Sondaz przeprowadzono w dniach 2-4 maja na reprezentatywnej ogolnopolskiej probie 1073 osob powyzej 18. roku zycia.
    Natomiast sondaz IPSOS dotyczacy prezydenckich preferencji Polakow wykazal, ze dyby pierwsza tura wyborow prezydenckich odbyla sie na poczatku maja br., wygralby ja nieznacznie Andrzej Lepper. Leppera popiera 11,1% Polakow, Oleksego (SLD) - 10,4%, a Borowskiego (SdPl) - 9,9%. Na dalszych miejscach znalezli sie Lech Kaczynski (PiS) z 7,2% oraz Donald Tusk (PO) z 5,2% Szef MSZ Wlodzimierz Cimoszewicz moglby liczyc na 4,6% glosow, a lider PSL Janusz Wojciechowski - na 4,4% Nieco ponad 2% z wyborcow poparloby Lecha Walese.
    Ponad 17% Polakow mowi jednak, ze poparloby innego kandydata, 14%, ze nie ma zdania, a ponad 10% - ze na wybory w ogole by nie poszlo.
  • Kto do europarlamentu. PO moze liczyc na poparcie co czwartego Polaka w wyborach do europarlamentu. Na Samoobrone chce glosowac 18% (-8%). Tuz za Samoobrona plasuje sie Prawo i Sprawiedliwosc z 17%(+7%). Liga Polskich Rodzin moze liczyc na poparcie 10% wyborcow
    Slabo wypada lewica. Koalicja SLD - UP, na ktora jeszcze w lutym chcialo glosowac 13% Polakow, w maju moze liczyc na 7% Slaby wynik notuje tez Socjaldemokracja Polska. Partie Marka Borowskiego popiera 6% z nas, punkt mniej niz w kwietniu.
    Szanse na euromandaty mialoby jeszcze tylko Polskie Stronnictwo Ludowe, ktore na poczatku maja popieralo prawie 5% Polakow.
    Sposrod ugrupowan, ktore plasuja sie z wynikiem ponizej 5% progu wyborczego, najlepiej wypada koalicja KPEiR - PLD, na ktora glosowaloby 4% Polakow. Trzy punkty notuje Unia Wolnosci, 2 - Zieloni 2004. Nikle poparcie na poziomie 1% zdobywaja Narodowy Komitet Wyborczy Wyborcow Macieja Plazynskiego, Unia Polityki Realnej oraz Inicjatywa dla Polski Aldony Kameli-Sowinskiej.
    Jak wygladalby w swietle sondazu podzial 54 polskich mandatow w Parlamencie Europejskim? 16 mandatow mialaby PO, 11 - Samoobrona, 10 - PiS, LPR - 6, SLD - UP - 4, SdPl - 4 i PSL - 3.
    Sondaz "Rz" przeprowadzila Pracownia Badan Spolecznych 8 i 9 maja na 1037-osobowej reprezentatywnej probie doroslych Polakow.
  • Demokracja po polsku. PRL - raczej nie. Demokracja - tak. Ale jaka? Taka, w ktorej panstwo interweniuje, obcina sie pensje najlepiej zarabiajacym i utrzymuje nierentowne miejsca pracy. Taka, gdzie panstwo nie prywatyzuje przedsiebiorstw. To opinie Polakow o Polsce w 15 lat po przelomie 1989 roku.
    Prawie dwie trzecie Polakow, czyli 65%, uwaza, ze demokracja jest najlepsza ze znanych form rzadzenia. 61% Polakow nie chcialoby likwidowac tego ustroju i wprowadzac rzadow silnej reki. Za pluralizmem mediow opowiada sie 52%.
    82% uwaza, ze nalezy ograniczyc zarobki osob najwyzej zarabiajacych - 62% - ze nalezy utrzymac stanowiska pracy, ktore sa niezbyt oplacalne, po to, by ludzie nie byli bezrobotni - 60% mowi, ze wiekszosc przedsiebiorstw nie powinna byc w rekach prywatnych - 80% nie zgadza sie ze stwierdzeniem, ze kapital zagraniczny powinien miec duza swobode w kupowaniu polskich przedsiebiorstw - 58 - ze rzad w ogole nie powinien sprzedawac polskich przedsiebiorstw obcemu kapitalowi.
    Mimo ze demokracja jest akceptowana, to nie w polskim wydaniu. 85% Polakow twierdzi, iz partie sluza jedynie interesom dzialaczy, 92% - ze wiekszosc politykow, niezaleznie od tego, co mowi, tak naprawde dba tylko o swoja kariere, 56% - ze dzis polityk nie moze byc uczciwym czlowiekiem.
    Mimo wszystko za Polska taka jaka jest opowiada sie (46%) a za PRL teskni 40%.
    Sondaz przeprowadzil OBOP w dniach 15 - 18 kwietnia br. na 1005-osobowej grupie doroslych Polakow.
  • Niemal co drugi mlody Polak nie moze znalezc pracy. W najgorszej sytuacji jest mlodziez z Zachodniopomorskiego. Srednio w Polsce pracy nie moze znalezc ponad 41% mlodych ludzi - wynika z Badania Aktywnosci Ekonomicznej Ludnosci, ktore co kwartal przeprowadza GUS. Na Pomorzu Zachodnim sytuacja jest dramatyczna, gorsza od tego, co sie dzieje w kraju. Pracy nie ma tu 54% osob w wieku 15 - 24 lata.
    Tylko nieznacznie lepiej jest na Dolnym Slasku i w Lubuskiem, gdzie problemy z zatrudnieniem ma ponad 48% mlodych. W najlepszej sytuacji sa mlodzi z Wielkopolski. Tutaj "tylko" co trzecia osoba do 24 lat jest bezrobotna.
  • Polacy uwazaja, ze ich rodzinom zyje sie coraz gorzej. Niemal co dziesiaty ocenia, ze jego najblizsi zyja bardzo biednie - wynika z sondazu CBOS. Jest gorzej niz przed dwoma laty, kiedy niemal co dwudziesty Polak (6%) twierdzil, ze jego rodzina zyje biednie i nie wystarcza jej nawet na zaspokojenie podstawowych potrzeb.
    Przybylo takze ankietowanych, ktorzy mowia, ze musza zyc skromnie i zaciskac pasa (39%, w 2002 r. 34%). Nie zmienil sie natomiast odsetek rodzin zyjacych - wedlug wlasnej oceny- powyzej sredniego poziomu (6%), ktorym starcza na wiele bez specjalnego oszczedzania.
    Biedy obawia sie co siodmy Polak. Najczesciej sa to rencisci (33%) oraz osoby o najnizszych dochodach (31%).
    Kiedy w rodzinie zaczyna sie bieda? Jedna czwarta, najwieksza czesc badanych, uwaza, ze wowczas, gdy dochody na osobe w rodzinie nie przekraczaja 400 - 500 zl (w 2000 r. bylismy zdania, ze przy dochodach do 300 zl na osobe).
    Jak wedlug ankietowanych sytuacja zmieni sie w przyszlosci? 70% Polakow uwaza, ze bedzie coraz gorzej (81% w 2000 r.), 13%, ze sytuacja sie nie zmieni (9% w 2000 r.). Przybywa za to optymistow - 9% przewiduje, ze bedzie mniej biedy (w 2000 r. 5%).
    Wydostac sie z biedy nie pozwala nam bezrobocie (tak uwaza 79% ankietowanych), brak wyksztalcenia i kwalifikacji (38%), brak wsparcia i opieki ze strony panstwa (35%) oraz alkoholizm i niezaradnosc zyciowa (po 31%). Bardzo rzadko zrzucamy wine na rodzine (brak wsparcia z jej strony - 4%) i los (5%).
    Sondaz przeprowadzil CBOS 5 - 8 marca 2004 r., na reprezentatywnej probie 1022 doroslych Polakow.
  • Prawie trzy czwarte Polakow jest przeciwnych obecnosci polskich zolnierzy w Iraku. W maju poparcie dla udzialu Polski wyrazalo tylko 22%, o 7% mniej niz w kwietniu. Az 74% - o 8% wiecej niz w kwietniu - jest operacji przeciwne. O ile polowa z Polakow uwazala, ze powinnismy zakonczyc misje i jak najszybciej wrocic do Polski, o tyle obecnie uwaza tak juz prawie dwie trzecie - 63%.
    Sondaz CBOS: 7 -10 maja, 1006-osobowa reprezentatywnej probie doroslych Polakow.
  • Bezrobocie. Oficjalne dane GUS potwierdzily zapowiedzi wicepremiera Hausnera, ze stopa bezrobocia w Polsce zmniejszyla sie w kwietniu br. o 0,5% (w marcu wynosila 20,5%)
    Do urzedow pracy z miesiaca na miesiac naplywa coraz wiecej ofert od pracodawcow. W kwietniu przedsiebiorcy zglosili 88,5 tys. ofert - wiecej niz w marcu (72,5 tys.) ale i niz przed rokiem (niemal 70 tys.).
    Nadal zatrudnienia nie ma 3 mln 173 tys. Polakow, o 92 tysiace mniej niz w marcu br. Zdaniem GUS wzrost gospodarczy moze powoli zaczac przekladac sie na nowe miejsca pracy.
  • Inflacja. Wskaznik inflacyjny wzrosl w kwietniu br. z 1.7% do 2.2%. Do wzrostu wskaznika przyczynil sie glownie wzrost cen zywnosci o 2.1%.

Poczatek strony

IMPREZY, OGLOSZENIA

***

SPK Kolo nr 8
Stowarzyszenie Tworcow
SIP oraz PINK

zapraszaja na pogadanke p. Henryka Brzezinskiego

"Wielowiekowe wiezi laczace Lwow z Polska"

Data: 1 czerwca (wtorek) 2004 r.
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK
Adres: 379 Waverley Street, Ottawa

Po programie Kolo Pan przy SPK zaprasza na kawe i ciastka.

***

POWSTANIE WARSZAWSKIE

Pokaz filmu dokumentalnego na kanale telewizyjnym CNN

"Warsaw Rising: The Forgotten Soldiers of World War II"

w dniu 6 czerwca 2004 r. o godzinie 20.00 i 23.00
Powtorka w dniu 12 czerwca 2004 r. o godzinie 20.00 oraz 23.00

***

SPK Kolo nr 8

zaprasza na pokaz filmu

"Armia Krajowa na Kresach":
czesc I - "Wokol Ostrej Bramy"
czesc II - "Niemen - rzeka niezgody"

Data: 17 czerwca (czwartek) 2004 r.
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK
Adres: 379 Waverley Street, Ottawa

***

Poczatek strony

Przewodniczacy:

B. Gajewski

tel.: (613) 523-5174

Sekretarz:

L. Zielinska

tel.: (613) 721-8238

Skarbnik:

S. Ozorowski

tel.: (613) 225-3948

Redaktor:

K. Stys

tel.: (613) 224-1707

Redakcja Techniczna: K. Lipowski, tel.: (613) 565-3272; J. Taracha, tel.: (613) 225-4678

Association of Polish Engineers in Canada, P.O. Box 8093, STATION "T", Ottawa, Ontario K1G 3H6

SIP Internet: http://www.kpk-ottawa.org/sip/

ISSN 1496-7251

Redakcja e-mail: af736@ncf.ca