BIULETYN - WRZESIEN 2003

SPIS TRESCI

SPRAWOZDANIE Z ZEBRANIA ZARZADU SIP

w dniu 3 czerwca 2003 r.

Obecni:

  1. Bogdan Gajewski
  2. Jan Janeczek
  3. Stanislaw Ozorowski
  4. Grazyna Taracha
  5. Lidia Zielinska
  6. Pawel Czechura - POS
  7. Lukasz Johaniuk - POS
  1. Ustepujacy przewodniczacy kol. Jan Janeczek otworzyl zebranie i powital obecnych. Nastepnie przedstawil 2 kolegow z Polskiej Organizacji Studentow: Pawla Czechure i Lukasza Johaniuka.
  2. Protokol z ostatniego zebrania w dniu 11 lutego 2003 zatwierdzono bez zmian.
  3. Ustepujacy prezes kol. Jan Janeczek przekazal dokumentacje nowemu prezesowi kol. Bogdanowi Gajewskiemu (folder z podaniami o przyjecia na czlonkow, klucz do skrzynki pocztowej). Klucz do Domu Polskiego SPK zostal przekazany prezesowi SPK kol. Piotrowi Nawrotowi, ktory ma osobiscie przekazac klucz nowemu prezesowi udzielajac jednoczesnie instrukcji odnosnie obslugi Domu Polskiego SPK. Wszystkie materialy zgromadzone przez ustepujacego prezesa przez okres ostatnich 4 lat zostana przekazane kol. Marii Zielinskiej, aby je zdeponowala w Archiwum Panstwowym.
  4. Korespondencja, komunikaty i sekretariat; nie ma spraw do omowienia.
  5. Ustepujacy przewodniczacy kol. Jan Janeczek przekazal przewodnictwo zebrania nowemu przewodniczacemu kol. Bogdanowi Gajewskiemu.
  6. Porzadek obrad zostal zatwierdzony bez zmian.
  7. Podzial funkcji wsrod czlonkow nowego zarzadu:
    • Vice-przewodniczaca: Grazyna Taracha
    • Sekretarz i webmaster: Lidia Zielinska
    • Skarbnik: Stanislaw Ozorowski
    • Komisja Imprez: Michal Trzecieski, Jan Janeczek
    • Delegaci do KPK: Stanislaw Ozorowski, Michal Trzecieski
    • New Link: Jan Janeczek
  8. Sprawy finansowe:
    • Zatwierdzono wydatek $50.00 na udzial w Walnym Zjezdzie SPK;
    • Przewodniczacy kol. Bogdan Gajewski otrzymal od skarbnika kol. Stanislawa Ozorowskiego liste osob, ktore nie zaplacily skladek i bedzie dzwonil z przypomnieniem i prosba o ich uregulowanie.
    • Przewodniczacy kol. Bogdan Gajewski otrzymal list do banku od ustepujacego zarzadu z upowaznieniem do podpisywania czekow.
  9. Sprawy organizacyjne:
    • Wystawa 50-ciolecia - kol. Michal Kepka posiada zdjecia materialow z wystawy. Kol. Lidia Zielinska podjela sie ich przeskanowania i umieszczenia na naszej stronicy internetowej w ramach pracy nad jej rozbudowa.
    • Dyskutowano sprawe wysylki Biuletynow. Obecnie Biuletyny sa wysylane tylko do osob, ktore zaplacily. Zarzad ma sie zastanowic jak dalej pokierowac ta sprawa.
    • Kol. Lidia Zielinska przedstawila nowemu zarzadowi sprawe list wysylkowych przez e-mail. Nowi czlonkowie zadecydowali, na ktory z posiadanych adresow chca otrzymywac korespondencje.
  10. Dzialalnosc: dyskutowano dzialalnosc zarzadu na nastepny rok, co robic jako organizacja, jak zwiekszyc udzial w imprezach. Zaproponowano nastepujace wydarzenia:
    • Piknik, lipiec 2003, sprawa do ustalenia z SPK czy bedziemy partycypowac;
    • Pogadanka nt. zeglowania, wrzesien 2003, pan Jacek Dubiel;
    • Odczyt nt. modyfikacji zywnosci, pazdziernik 2003, dr Pietrzak;
    • Zjazd Prezesow, Oshawa pazdziernik 2003;
    • Oplatek, 11 styczen 2004, wraz z KPK i innymi organizacjami;
    • Walne Zebranie SIP, maj 2004;
    • Przewodniczacy kol. Bogdan Gajewski zaproponowal jako cel stowarzyszenia: wzbogacic zycie po godzinach pracy i zaproponowal nastepujacy cykl imprez:
    • Cykl odczytow nt. roznych hobby i zainteresowan tworczych;
    • Wyklady pozyteczne - odczyt o patentach i prawach autorskich;
    • Budowa elektrycznych zabawek (kol. Michal Trzecieski), odczyt i konkurs dla mlodziezy;
    • Sprawozdania z wycieczek i wspomnienia z wypraw;
    • Jak budowac, jak fotografowac, jak wydac ksiazke;
    • Wystawy fotografii, malarstwa, itp.;
    • Wycieczki: do Barry s Bay, statkiem po 1000 wysp, do zakladow pracy, Corel Center, NAC, bunkier, itp.;
    • Wspomnienia z pracy i inne wspomnienia;
    • Odczyt na temat ogrodow;
    • Otwarte drzwi dla czlonkow, wrzesien 2003, kol. Bogdan Gajewski przygotuje pare pytan do czlonkow;
    • Pomoc dla potrzebujacych.
  11. Data i miejsce nastepnego zebrania zostala ustalona na 1 tydzien wrzesnia (dokladna data do ustalenia).
  12. Wolne wnioski:
    • Kol. Lidia Zielinska zwrocila sie do studentow o pomoc w zrobieniu nowej szaty graficznej stronicy internetowej Oddzialu. Studenci maja sie zastanowic.
  13. Zakonczenie zebrania o godz. 21:20.

Sprawozdanie sporzadzila
Lidia Zielinska, sekretarz.

Poczatek strony

CO SIE KRYJE W NASZYCH NEURONACH?

Mozg czlowieka nie imponuje ani wygladem, ani nawet wielkoscia. A jednak on wlasnie uznawany jest za najbardziej skomplikowany ze wszystkich tworow natury. I choc nadal wielu watpi, by mozg kiedykolwiek mogl zrozumiec mozg, dzis juz wiemy, gdzie szukac w nim najbardziej ludzkich z naszych cech.

Intuicja

Natura wyposazyla nas w mechanizm pozwalajacy unikac problemow. Jak na ironie miesci sie tam, gdzie zwykle pukamy sie w glowe - twierdzi Antonio Damasio z University of Iowa College of Medicine. Kilka lat temu zaczal badac pacjentow z uszkodzeniem srodkowego fragmentu przedczolowej kory mozgowej. Pozornie osoby takie niczym sie nie wyrozniaja; niezle wypadaja w testach na inteligencje, a wiele legitymuje sie wyzszym wyksztalceniem. Czesciej jednak maja powazne problemy w zyciu zawodowym i gorzej zarzadzaja swoimi finansami. Damasio podlaczyl je do elektrod i w toku pomyslowego eksperymentu polegajacego na ciagnieciu pelnych i pustych losow wykazal, ze tym, co odroznia te osoby od reszty jest brak sladowych chocby przejawow intuicji. - Intuicja to nic innego jak nieswiadome kumulowanie doswiadczen - wyjasnial. - Takie doswiadczenia trafiaja do malego fragmentu naszej kory, tam sa zapamietywane, a gdy trzeba podjac decyzje - przywolywane. To wszystko dzieje sie poza nasza swiadomoscia.

Zdaniem badacza nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele zawdzieczamy intuicji. Znane kazdemu przypadki dochodzenia do fortun ludzi slabo wyksztalconych, ale "majacych glowe do interesow", jak zwyklo sie o nich mowic, sa - wedlug niego - dobrym tego przykladem.

Inteligencja

Boczna czesc kory czolowej - tam zdaniem brytyjskich i niemieckich naukowcow miesci sie osrodek jednorodnej ludzkiej inteligencji. Opublikowana w "Science" praca rozstrzyga spor siegajacy poczatkow ubieglego wieku, kiedy to C. Spearman i G.H. Thomson wysuneli sprzeczne koncepcje co do natury inteligencji. Zdaniem pierwszego za rozne rodzaje inteligencji - werbalna, przestrzenna i inne - odpowiada tzw. czynnik g - od angielskiego slowa "general". Zdaniem drugiego rozne rodzaje zdolnosci umyslowych nie musza miec ze soba nic wspolnego, a to, co nazywamy inteligencja ogolna, jest po prostu wypadkowa ich wszystkich.

Neurobiolodzy zawyrokowali, ze jesli inteligencja ma okreslona lokalizacje, to racje ma Spearman, jesli zas rozproszona jest w roznych strukturach mozgu - Thomson.

By to sprawdzic, potrzebowali dwoch lat, setki ochotnikow i kilku komputerow ze specjalnym oprogramowaniem. Ochotnicy rozwiazywali zadania o roznym poziomie czynnika g, a komputery pokazywaly, co w tym czasie dzieje sie w ich mozgach. Okazalo sie, ze przy zadaniach wymagajacych wiekszej inteligencji szczegolnie aktywna pozostawala jedna okolica - boczna czesc kory czolowej, i to niezaleznie od tego, jaki byl rodzaj zadania. Wniosek? Racje mial Charles Spearman i jego hipoteza o jednorodnej naturze inteligencji.

Pierwsze wrazenie

Widzac kogos po raz pierwszy, dokonujemy jego podswiadomej oceny. Zwykle wystarczy kilka sekund, by stwierdzic, czy nieznajomy wzbudza nasza sympatie czy wrecz przeciwnie. Ten wstepny szkic innej osoby kreslony jest - jak sie okazuje - przez cialo migdalowate. Struktura ta blyskawicznie wygrzebuje w pamieci wspomnienia dotyczace osob, z ktorymi mielismy juz do czynienia, a ktore najbardziej przypominaja nieznana postac. Jesli ktos dobrze sie nam kojarzy, odprezamy sie i szybko nawiazujemy z nim kontakt. Jesli zle - usztywniamy sie i zaczynamy traktowac go z rezerwa.

A jak to wyglada u ludzi z uszkodzonym cialem migdalowatym? Jak dowiodl przytaczany juz Antonio Damasio, zabarwione emocjonalnie wspomnienia nie sa u nich zachowywane, wrazenia wzrokowe nie sa z niczym konfrontowane, w efekcie cos takiego jak pierwsze wrazenie w ogole nie powstaje. Z poczatku osoby te traktuja nieznajomych jednakowo obojetnie, dopiero potem buduja sobie ich wizerunek, glownie jednak na podstawie informacji werbalnych.

- No wlasnie. Gdyby chodzilo tylko o pierwsze wrazenie - nie byloby problemu - mowi Damasio. - Ale wyglada na to, ze cialo migdalowate uczestniczy tez w odbiorze informacji niewerbalnych.

Gesty, mimika i spojrzenie - skladajace sie na jezyk ciala - pomagaja w ocenie wiarygodnosci. Jesli pokrywaja sie ze slowami, odbieramy to jako przejaw szczerosci, jesli zas stoja z nimi w sprzecznosci, wyczuwamy falsz. W pracy (opublikowanej tym razem w "Nature") Damasio sugeruje, ze osoby z uszkodzonym cialem migdalowatym maja utrudniona weryfikacje intencji rozmowcy. Pozostaja glusi na wyrazajacy emocje jezyk ciala. W dodatku nie wyczuwaja dobrze ladunku emocjonalnego zawartego w glosie - ironii, zlosci, niepewnosci itp. Dlatego sa latwym celem akwizytorow, agentow ubezpieczeniowych czy tez pospolitych oszustow.

Rozpoznawanie twarzy

Czy to mozliwe, by jedno z malzonkow z dnia na dzien zapomnialo, jak wyglada drugie? By matka nie potrafila rozpoznac twarzy swego dziecka? Mozliwe. Takie przypadki spotyka sie wsrod osob po udarze lub ciezkim uszkodzeniu mozgu. Niezdolnosc do rozpoznawania twarzy bliskich i znajomych zwie sie prosopagnozja. Badajac mechanizm jej powstawania, naukowcy odkryli obszar mozgu odpowiedzialny za rozpoznawanie rysow twarzy. - Chodzi o tzw. zakret wrzecionowaty - twierdzi Isabel Gauthier z Yale University. - Dzieki niemu w ogole rozpoznajemy ludzi. Mozemy nie pamietac imienia, ale zakret wrzecionowaty podpowiada nam: te twarz juz gdzies widziales. Gdyby nie on, nasze zycie byloby niekonczacym sie pasmem pomylek i towarzyskich gaf. Osoby, u ktorych ulegl uszkodzeniu (w wyniku np. udaru mozgu), co prawda widza twarz, ale jej nie rozpoznaja i nie maja zadnych zwiazanych z nia skojarzen.

Niedawno okazalo sie, ze zakret wrzecionowaty uczestniczy w blyskawicznym rozpoznawaniu nie tylko twarzy, ale wszelkich obiektow o duzym stopniu wzajemnego podobienstwa. Jest nieoceniony we wszystkich dziedzinach wymagajacych pamieci wzrokowej - poczawszy od zwierzecych tropow po sylwetki mysliwcow strategicznych przecinajacych niebo jak blyskawica.

Osobowosc

Gladys L. - niegdys typowa bizneswoman: dynamiczna, energiczna i nieco apodyktyczna wlascicielka agencji nieruchomosci. Hobby: wytworne kreacje, dobra kuchnia, droga bizuteria. Jej podwladni przecierali oczy ze zdumienia, gdy z dnia na dzien zamienila szyte na miare kostiumy na sfatygowane szorty i T-shirty, a modne restauracje na bary szybkiej obslugi. Ot tak - bez zadnej widocznej przyczyny.

David B. - tez czlowiek interesu. I tez do czasu. Nikt nie rozumial, dlaczego w 45. wiosnie zycia porzuca dobrze prosperujaca firme i zatrudnia sie jako robotnik na budowie widocznej z okna jego gabinetu. Przemiana Davida najmocniej zaskoczyla jego bliskich. Zawsze odnoszacy sie do spraw seksu z purytanska rezerwa, naraz zaczal nadrabiac zaleglosci w tej dziedzinie i, co gorsza, zachecac do tego znajomych i dzieci.

Poltora roku temu naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco przedstawili wyniki obserwacji kilkudziesieciu pacjentow, z ktorych czesc - podobnie jak Gladys i David - przeszla gwaltowna metamorfoze.

Wiekszosc miala defekty w obrebie prawego plata czolowego mozgu. Zas u osob majacych za soba mniej radykalna zmiane przyzwyczajen, gustu czy co najwyzej temperamentu nagminne bylo uszkodzenie prawego plata skroniowego.

- Te obszary mozgu odpowiadaja z grubsza za poczucie tozsamosci - twierdzi dr Bruce L. Miller. - Ich zniszczenie moze zmienic nas gruntownie i nieodwracalnie. Dotychczasowe nawyki, poglady i upodobania zostana wyrwane z korzeniami. Ich miejsce zajma zupelnie inne. Zmieni sie nasza mentalnosc, tozsamosc, wyznanie, a w konsekwencji nawet wyglad. Czasami tacy "odmiency" byli lub sa powszechnie znani: Szawel (uraz, ktorego doznal w drodze do Damaszku, mogl sprawic, ze z przeciwnika chrzescijanstwa stal sie jednym z najwiekszych apostolow), Phineas Gage (po tym, jak jego glowe przebil polmetrowy pret, zmienil sie z jowialnego brata laty w nieznosnego pedanta), Cat Stevens (angielski piosenkarz, ktory w latach 70. niespodziewanie przeszedl na islam i juz jako Jusuf Islam nagral plyte slawiaca Mahometa) czy bokser Cassius Marcellus Clay Junior bardziej znany jako Muhammad Ali.

Mozg w liczbach

  • waga - 1250-1400 gramow
  • liczba neuronow - 100 mld
  • dzienny ubytek neuronow - 10 tys.
  • liczba polaczen miedzy neuronami - 100 tys. mld
  • szerokosc synaps - 20-25 nanometrow (1/600 wlosa)
  • liczba neuronow laczacych obie polkule - 300 mln
  • zuzycie glukozy - 8-10 razy wiecej niz jakiegokolwiek innego narzadu
  • zuzycie tlenu - 20 proc. tego, co pochlania organizm
  • intensywnosc ukrwienia - 750 ml/min
  • zuzycie energii zawartej we krwi - w przeliczeniu okolo 10 wat

Artur Wlodarski
Gazeta Wyborcza 09-03-2003 r.

Poczatek strony

CZYNNIK NBIC

Wizje czlowieka

Wszystkie wady homo sapiens mozna poprawic laczac kilka technologii, ktore naukowcy okreslili skrotem NBIC, czyli nano, bio, info oraz cogno (nanotechnologia, biotechnologia, informatyka i nauki kognitywne). Po co? Zeby ludzie byli zdrowsi, madrzejsi i bogatsi.

Ludzki organizm i jego otoczenie w najblizszych kilkudziesieciu latach zostana calkowicie przeobrazone i usprawnione. Tak twierdza autorzy raportu "Polaczenie technologii dla poprawy ludzkich mozliwosci", sporzadzonego ostatnio przez 50 naukowcow na zlecenie Narodowej Fundacji Nauki i Ministerstwa Handlu USA. Raport jest opisem technologii, ktore sa realne i warte zainwestowania rzadowych pieniedzy. Rekomendacje smietanki amerykanskich uczonych, miejscami przypominajace opowiadania science fiction, spotkaly sie z bardzo przychylnym odzewem prezydenta Busha.

Autorzy raportu sa wyraznie niezadowoleni z natury. Ludzkie cialo jest slabe, powolne i latwo ulega zniszczeniu. Umysl jest zawodny i zbyt wolno przyswaja  sobie wiedze. Nasze zmysly obejmuja zbyt waski fragment rzeczywistosci. Ludzie wykonuja wiele zmudnych czynnosci, ktore moglyby wykonywac maszyny. Ale to wszystko mozna naprawic dzieki zastosowaniu mieszanki technologicznej NBIC.

Pojawi sie nowy czlowiek, wszechstronny tytan intelektu, ktory bedzie mistrzem w wielu dziedzinach jednoczesnie. "Polaczenie nauk moze zapoczatkowac Nowy Renesans - twierdza autorzy raportu i dodaja: - Nowy Renesans musi sie opierac na scaleniu nauki i technologii, ktore skoncentruja sie na czlowieku i zaoferuja mu nowe mozliwosci techniczne. Nastapi humanizacja techniki - czasy, w ktorych komputery nie beda narzedziami, lecz kolegami". A kazdy z  nas bedzie mogl pojsc w slady Michala Aniola.

Maszyny i dobrobyt

Nauki kognitywne - to w skrocie wiedza o procesach myslenia w aspekcie filozoficznym i fizjologicznym. Dotycza tez sztucznej inteligencji. Nanotechnologia jest nauka o swiecie istniejacym na poziomie nanometra, czyli jednej miliardowej metra. My sami - i wszystko co nas otacza - skladamy sie z blokow materii, a te z kolei z czasteczek funkcjonujacych w strefie nano. Jezeli rzeczywiscie chcemy uczynic Ziemie sobie poddana musimy  opanowac umiejetnosc operowania tymi podstawowymi cegielkami. Integracja nanotechnologii z pozostalymi trzema wczesniej wymienionymi, wedlug autorow raportu, "znacznie zwiekszy produktywnosc amerykanskiej gospodarki, podtrzymujac przywodztwo USA w swiecie i ostatecznie likwidujac biede w kraju".

Glownym czynnikiem sprawczym takiej rewolucji beda wkrotce inteligentne maszyny, ktore dodatkowo same sie beda powielaly. James S. Albus z National Institute of Standards and Technology uwaza, ze mozliwosc samoreplikacji maszyn zostala juz czesciowo sprawdzona w praktyce: komputery uczestnicza rutynowo w produkcji komputerow, sa niezastapione  w projektowaniu, testowaniu, wytwarzaniu, programowaniu i serwisowaniu, a w skali globalnej inteligentne fabryki produkuja elementy innych inteligentnych fabryk. Maszyny beda sie wiec wytwarzaly same, podobnie jak robia to zywe organizmy.

Komunikacja totalna

Komunikacja miedzyludzka bedaca fundamentem zycia spolecznego jest ograniczona przez wiele czynnikow naturalnych. Ludzie nie moga sie porozumiewac ze wzgledu na wady anatomiczne - wzroku czy sluchu, z  uwagi na odleglosc lub niedostepnosc miejsca, w ktorym przebywa druga osoba; bariera jest tez nieznajomosc jezykow obcych, brak specjalistycznej wiedzy albo okreslonych urzadzen technicznych i programow. Ograniczenia te usunie Komunikator - inteligentny system wspomagania czlowieka w kontaktach z innymi ludzmi i otoczeniem. Istniejace dzisiaj telefony, poczta elektroniczna, palmtopy, GPS i inne technologie komunikowania zostana zintegrowane. Powstanie nowy superorgan komunikacyjny umozliwiajacy lacznosc glosowa, wizualna i tekstowa; bedzie wspolpracowal z systemami informacji geograficznej i znal najdrobniejsze zakamarki kuli ziemskiej, przez co stanie sie nieodlacznym przewodnikiem wskazujacym droge zawsze i w kazdych warunkach; zdobedzie dla uzytkownika wszelkie informacje w sieci, bedzie go ostrzegal przed zagrozeniami biologicznymi, chemicznymi i radiacyjnymi, przypomni mu wazne terminy, przetlumaczy rozmowe z cudzoziemcem i wyjasni trudne slowa w rozmowach ze specjalistami. Czescia systemu bedzie awatar - obraz danej osoby ukazujacy sie na monitorze albo - w wersji trojwymiarowej - w przestrzeni. Awatar bedzie reprezentowal konkretna osobe w rozmowach z ludzmi, na konferencjach i w urzedach. Komunikator bedzie zagniezdzony we wnetrzu komputera odziezowego, ktory bedziemy zawsze nosic przy sobie jako element ubioru. Pierwsze proby tego systemu mozna zrealizowac juz teraz - twierdza autorzy raportu i dodaja: "Urzeczywistnienie calej tej wizji wymaga jeszcze 10-20 lat pracy".

Sposob komunikowania sie ze swiatem techniki rowniez calkowicie sie zmieni. Maszyny zaczna rozumiec nie tylko nasza mowe, ale beda tez wyczuwac nasze nastroje i intencje. "Jak zachowaja sie nastepne pokolenia ludzi, gdy wszystkie urzadzenia zaczna do nich przemawiac syntetycznym glosem?" - pytaja Stanley Williams i Philip J. Kuekes z Hewlett Packard Labs. Ich zdaniem ludzie szybko sie do tego przyzwyczaja, gdyz przedmioty codziennego uzytku beda po prostu jeszcze lepiej nam sluzyc. Zycie w otoczeniu takiej techniki stanie sie po prostu latwiejsze. "Gdy komputery wbudowane zostana we wszystkie urzadzenia, od dlugopisow i mikrofalowek do scian - twierdzi Kathleen M. Carley z Uniwersytetu Carnegie Mellon - przestrzen wokol nas stanie sie inteligentna".

Waskie gardlo

Ludzkie zmysly sa niezwykle ograniczone. Dlatego, zdaniem autorow raportu, potrzeba nam nowych, ktore poszerza postrzegana rzeczywistosc. Juz dzisiaj istnieja urzadzenia, ktore pozwalaja widziec w nocy, a nawet dostrzegac postacie wewnatrz budynkow. Bedzie ich coraz wiecej, beda coraz mniejsze i zostana zintegrowane z ludzkimi zmyslami. Wzrok, sluch, mowa, wech sprawdzaja sie doskonale w dzungli, ale nie wystarczaja w nowoczesnym swiecie, gdy trzeba przetwarzac lawine informacji. Potrzebne sa zmysly, ktore zintensyfikuja nasz kontakt ze swiatem techniki. Klawiatura z maszyny do pisania i kursor myszy nie ulatwiaja pracy z komputerem. Niezbedne sa urzadzenia przyspieszajace wymiane informacji miedzy mozgiem i otoczeniem. Nalezy stworzyc lacznik mozg-maszyna.

Dzieki temu nastepna generacja maszyn bedzie obslugiwana bezposrednio przez ludzki uklad nerwowy: bedziemy sterowac narzedziami bezposrednio mysla, bez pomocy miesni. Rodolfo R. Llinás i Valeri A. Makarov z New York University Medical School: "Bez watpienia interfejs mozg-maszyna (komputer) jest jednym z najwazniejszych wyzwan neurologii w najblizszych  20 latach". Realizacje tego pomyslu rozpoczynaja naukowcy z DARPA, tego samego instytutu, ktory stworzyl Internet. Pierwsze prototypy wykorzystywane beda przez pilotow wojskowych.

Stworzeniu takiego interfejsu towarzyszyc bedzie jedno z najwiekszych przedsiewziec w historii nauki - poznanie ludzkiego umyslu: Human Cognom Project. Naukowcy zaskoczeni szybkoscia, z jaka udalo sie zsekwencjonowac kod genetyczny czlowieka, chca teraz powtorzyc ten sukces z mozgiem. Ludzki umysl to ostatnia linia frontu i odkrycie jego tajemnic bedzie najwazniejszym krokiem do poznania czlowieka.

Nowa medycyna

Konwergencja technologii NBIC da lekarzom nowe narzedzia i metody, ktore umozliwia kontrole ludzkiego organizmu na najnizszym poziomie, wewnatrz komorek - tam gdzie dziala maszyneria zycia. Duza role przywiazuje sie do badan nad komorkami macierzystymi. Dzieki nim bedziemy mogli hodowac naturalne organy, ktorych organizm nie odrzuci. System biosensorow sprzezonych z komputerem ubraniowym bedzie stale monitorowac ich prace, sztuczne organy oraz caly organizm. "System powinien byc polaczony z ukladem dostarczania lekow i metabolitow - uwaza wspolautorka raportu Patricia Connolly z Uniwersytetu Strathclyde. - Majac takie samodozujace urzadzenia pacjent bedzie mogl w komforcie wlasnego domu leczyc sie samodzielnie albo pod zdalna kontrola lekarza".

Medycyna ciagle jeszcze nie moze poradzic sobie z reakcjami odpornosciowymi i stanami zapalnymi. Ich przyczyna sa reakcje czasteczek i komorek organizmu na kontakt z cialami obcymi. Nie znamy dokladnie wszystkich tych procesow. "Nanotechnologia moze nam ulatwic zrozumienie, co dzieje sie z poszczegolnymi materialami w nanoswiecie, a takze wyprodukowac nowe materialy, ktore beda odpowiadaly biologii ludzkiego organizmu" - twierdzi Patricia Connolly.

Dzieki rozszyfrowaniu ludzkiego genomu w najblizszych dziesiecioleciach pokonamy choroby genetyczne. W terapii genowej lek musi trafic bezposrednio do pojedynczej komorki. Nadal jest to niezwykle trudna i skomplikowana sprawa. "To w tej dziedzinie nanotechnologia odegra najwieksza role" - uwazaja autorzy raportu.

Autorzy raportu zdaja sobie sprawe, ze w realnym swiecie ktos musi bronic tej wspanialej cywilizacji Nowego Renesansu. Tymczasem zwykli zolnierze szybko sie mecza, maja slabe kosci i miekka tkanke, sa powolni, umieraja od gazow i wirusow. Michael Goldblatt, naukowiec z DARPA: "Wraz z wejsciem technologii do dzialan wojennych czlowiek, ze wzgledow psychicznych i umyslowych, stal sie najslabszym ogniwem w walce. Przecietnych zolnierzy zastapia wiec ludzie wytrenowani fizycznie i umyslowo oraz bezzalogowe samoloty, czolgi i lodzie podwodne, czyli po prostu roboty".

Nowe specyfiki pozwola zolnierzom walczyc przez tydzien bez snu, ich mundury beda przypominaly skore kameleona, przystosowujac samoczynnie swoj wyglad do otoczenia i byc moze wkrotce stana sie oni nawet niewidzialni dla przeciwnika. Ubrania polowe naszpikowane zostana ogromna iloscia czujnikow wykrywajacych niebezpieczne bakterie, zwiazki chemiczne i promieniowanie radioaktywne. Wszystko to zostanie polaczone z komputerem, ktory ma byc elementem munduru, i ze sztabem - dzieki czemu dowodcy beda mieli kompletna informacje z pola walki. Piechota i komandosi wyposazeni zostana w dodatkowe szkielety - system wzmocnien i silownikow rozmieszczonych wzdluz ciala. Zolnierz stanie sie po prostu cyborgiem.

Quasi-niesmiertelnosc

A bedzie czego bronic, bo swiat Nowego Renesansu ma przyniesc ludziom nie tylko zdrowie i dobrobyt. Naukowcy zapowiadaja, ze dalszy rozwoj nauk NBIC byc moze umozliwi uploading, czyli przeniesienie calej zawartosci ludzkiego umyslu do komputera. Oznaczaloby to odwzorowanie w elektronicznym nosniku informacji jego pamieci oraz wszystkich polaczen neuronowych, a wiec zachowanie tozsamosci i osobowosci, dzieki czemu w takiej formie jednostkowa swiadomosc moglaby istniec teoretycznie az do konca Wszechswiata.

Raport, ktory smialo mozna uznac za swego rodzaju utopie technologiczna, mimo akceptacji Bialego Domu opatrzony jest jednak zastrzezeniem: "Opinie, wnioski i rekomendacje wyrazone w tych materialach sa pogladami autorow i nie zawsze reprezentuja stanowisko rzadu Stanow Zjednoczonych". Przedstawiciele Bialego Domu zapowiedzieli jednak, ze juz od przyszlego roku zwieksza wydatki na niektore technologie opisane w raporcie. Oznacza to, ze dzisiejszy dystans miedzy Ameryka a reszta swiata moze w ciagu 20 lat zamienic sie w prawdziwa przepasc.

Waldemar Sadowski
Polityka-Technopolis/09.10.2002

Poczatek strony

WIESCI Z KRAJU

  • Za wejsciem Polski do UE opowiedzialo sie 77,45% glosujacych w referendum; przeciw bylo 22,55%; frekwencja wyniosla 58,85% - oglosil oficjalne wyniki referendum europejskiego przewodniczacy Panstwowej Komisji Wyborczej Ferdynand Rymarz.
    PKW stwierdza, ze w referendum wziela udzial wiecej niz polowa uprawnionych do glosowania.
    W zwiazku z czym, zgodnie z artykulem 90 ust. 3 i art. 125 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 14.3.2003 r. o referendum ogolnokrajowym, wynik referendum jest wiazacy.
    PKW stwierdza, ze w glosowaniu oddano: glosow niewaznych - 126 194, co stanowi 0,72% ogolnej liczby glosow; glosow waznych - 17 452 624, co stanowi 99,28% ogolnej liczby glosow.
    Na postawione w referendum pytanie "Czy wyraza Pani/Pan zgode na przystapienie RP do UE" liczba oddanych glosow waznych z odpowiedziami pozytywnymi "tak" wyniosla: 13 516 612, co stanowi 77,45% glosow waznych; z odpowiedziami negatywnymi "nie" wyniosla - 3 936 012, co stanowi 22,55% glosow waznych.
    PKW stwierdza, ze w referendum wiekszosc glosow waznych oddano za odpowiedzia pozytywna.
    W zwiazku z czym, zgodnie z art.73. ust.2 ustawy o referendum ogolnokrajowym prezydent RP uzyskal zgode na ratyfikacje Traktatu dotyczacego przystapienia Rzeczpospolitej Polskiej do Unii Europejskiej.
  • Tak niskich notowan jak w sierpniu br. rzad Leszka Millera jeszcze nie mial. Az 84% respondentow OBOP zle ocenia prace gabinetu SLD-UP. W porownaniu z badaniem sprzed miesiaca ekipie Leszka Millera ubylo 6% poparcia. Rowniez sam szef rzadu nie ma powodow do zadowolenia - notowania Millera, po krotkiej przerwie, spadly do najnizszych w tym roku. Premiera negatywnie ocenia (podobnie jak w czerwcu) 74% ankietowanych, czyli o 3% wiecej niz w lipcu. Pogarszajace sie nastroje w stosunku do czolowych instytucji wladzy nie ominely tez prezydenta. Zle o pracy Aleksandra Kwasniewskiego wypowiada sie juz 26% Polakow (gorsze noty glowa panstwa miala w tym roku tylko w kwietniu, kiedy niezadowolonych z jego poczynan bylo 27%).
    Od poczatku roku wszystkim trzem osrodkom wladzy znaczaco przybylo osob negatywnie wypowiadajacych sie o ich pracy. Premierowi - az 29%, rzadowi - 24%, a prezydentowi - 12%. Z tego grona jedynie Aleksander Kwasniewski ma caly czas wiecej zwolennikow niz antagonistow. W sierpniu pozytywnie poczynania glowy panstwa ocenilo 66% ankietowanych (spadek o 7), gabinetu SLD-UP - 9% (minus 5), a szefa rzadu - 14% (spadek o 4 pkt.).
    Sondaz OBOP przeprowadzono w dniach 9-11 sierpnia na reprezentatywnej grupie 1000 osob powyzej 15. roku zycia.
    Podobne wyniki wykazal takze sondaz Ipsos przeprowadzony w tym samym czasie.
  • 77% Polakow uwaza, ze politycy w naszym kraju w wiekszosci sa nieuczciwi, a 78%, ze sa niewiarygodni. 87% z nas jest natomiast zdania, ze politycy dbaja wylacznie o wlasne interesy - wynika z sondazu CBOS-u.
    Zdaniem ponad polowy badanych (52%) glownym powodem uprawiania polityki jest chec zdobycia pieniedzy.
    82% Polakow jest zdania, ze od politykow pelniacych wysokie funkcje publiczne nalezy wymagac uczciwosci i przestrzegania norm moralnych w wiekszym stopniu niz od kazdego innego czlowieka.
    O tym, ze w naszym kraju politycy mimo dzielacych ich roznic stanowia "jedna sitwe, powiazana wieloma wspolnymi interesami" przekonanych jest prawie trzy czwarte Polakow (73%), w tym niemal dwie piate (39%) calkowicie zgadza sie z tym stwierdzeniem.
    Ponad polowa respondentow (55%) uwaza, ze jesli przeciwko jakiemus wysokiemu urzednikowi toczy sie sledztwo, ale nie udowodniono mu jeszcze winy, to i tak powinien on ustapic z zajmowanego stanowiska. Jedna trzecia (34%) twierdzi z kolei, ze z dymisja powinno sie zaczekac na prawomocny wyrok sadu.
    CBOS przypomina, ze dwa lata temu proporcje w tej sprawie byly odwrotne - polowa badanych uwazala, ze nalezy czekac na wyrok, a dwie piate - ze polityk podejrzany od razy powinien ustapic ze swego stanowiska.
  • Prezydent i dlugo nic. 79 procent Polakow ufa Aleksandrowi Kwasniewskiemu. Punkt procentowy wiecej niz w lipcu - wynika z sierpniowego sondazu CBOS. Drugie miejsce w rankingu zaufania zajal Jan Rokita, szef Klubu PO - 44% (minus 1 pkt). Trzeci byl marszalek Sejmu Marek Borowski (SLD) z 42% (plus 2 pkt). Wyprzedzil nieco lidera PSL Jaroslawa Kalinowskiego i Jozefa Oleksego (SLD), ktorych zaufaniem darzy 41% ankietowanych. Znaczaco spadly notowania przywodcow PiS, braci Kaczynskich - Lechowi ufa 39 (spadek o 8), a Jaroslawowi 38% badanych (minus 9).
    Najmniej zaufania Polacy maja do Leszka Balcerowicza (54%) i do Leszka Millera (53%).
  • Notowania Sejmu na poczatku sierpnia br. sa gorsze od lipcowych. Lekki wzrost dobrych ocen uzyskali Senat i prezydent - wynika z badan CBOS. Dobrze prace Sejmu ocenilo 11% badanych (w lipcu - 13%). Zle oceny wystawilo Izbie 76% ankietowanych (w lipcu - 74%).
  • Az 59 lat moze potrzebowac Polska na wyrownanie zaleglosci gospodarczych w stosunku do sredniej unijnej, przy zalozeniu wzrostu PKB w naszym regionie o 2,9% rocznie - wynika z raportu Economist Intelligence Unit (EIU).
  • W 2002 r. liczba mieszkancow Polski wynosila 38,2 mln. Od kilkunastu lat obserwuje sie pod tym wzgledem wyrazna tendencje spadkowa - mowi o tym raport o spisie powszechnym, przedstawiony w poniedzialek dziennikarzom przez Glowny Urzad Statystyczny.
    Od czasu poprzedniego spisu, przeprowadzonego w 1988 roku, liczba ludnosci kraju wzrosla jedynie o 350 tys. Oznacza to, ze dynamika przyrostu naturalnego zmniejszyla sie dziesieciokrotnie w porownaniu z dekada 1978-1988 i wynosila srednio w latach 1988-2002 0,07% rocznie. Od 1999 r. notuje sie w Polsce ujemny przyrost naturalny.
    "Spis potwierdzil wiele obserwacji i badan prowadzonych na probach reprezentatywnych. Dowiodl, ze niektore tendencje spoleczne sa glebsze niz sadzilismy. Potwierdzila sie nie tylko depresja demograficzna w latach 80. i 90., ale takze to, ze polskie spoleczenstwo jest malo mobilne przestrzennie - okolo 60% Polakow nie zmienila miejsca zamieszkania od urodzenia. Wiekszosc spoleczenstwa jest przywiazana, zeby nie powiedziec, przykuta do miejsca zamieszkania" - ocenil wiceprezes GUS Janusz Witkowski.
    Zauwazyl takze, ze spis rejestruje przemiany obyczajowe w polskim spoleczenstwie. Blisko 1/3 mezczyzn i 1/4 kobiet powyzej 15 lat zyje w stanie wolnym, w porownaniu do 1988 odsetek ten wzrosl o kilka procent. Znaczaco - o 7% - spadla liczba malzenstw z dziecmi. "Spis po raz pierwszy odnotowal jako osobna kategorie zwiazki partnerskie (konkubinaty), ktorych jest obecnie ponad 190 tys." - poinformowal Witkowski.
  • W Polsce oficjalnie pracuje niewiele ponad polowa ludnosci w wieku produkcyjnym i jest to najnizszy wskaznik wsrod 25 panstw przyszlej poszerzonej Unii Europejskiej - wynika z danych ogloszonych przez biuro statystyczne UE, Eurostat.
    Zestawienie oparto na sytuacji sprzed roku, ale niewiele zmienilo sie od tego czasu. Sposrod osob w wieku 15-64 lat w Polsce mialo oficjalne zatrudnienie 51,7%.
    Srednia dla obecnej Pietnastki panstw czlonkowskich siegala w tym czasie 64,2%, przy czym najwyzsze wskazniki zatrudnienia notowaly Dania (76,4%), Holandia (74,5) i Szwecja (74,0), a najnizsze Wlochy (55,4) i Grecja (56,9). Niemcy mialy wskaznik nieco wyzszy od sredniej.
    Wsrod krajow przystepujacych do Unii najlepsza sytuacja byla na Cyprze (68,5%), nieco powyzej sredniej unijnej plasowaly sie takze Czechy (65,6) i Slowenia (64,3). Procz Polski wyraznie ponizej sredniej unijnej byly Malta (55,2), Slowacja i Wegry (po 56,5).
  • 51% respondentow uwaza, ze dla zywotnych interesow Polski wazniejsza jest obecnie Unia Europejska, zdaniem 12% wazniejsze sa Stany Zjednoczone Ameryki. I Unie, i USA za rownorzednie wazne uznalo 20% ankietowanych. 17% nie mialo zdania w tej sprawie - wynika z sondazu TNS OBOP.
    W opinii 64% uczestnikow sondazu to, ze od wojny w Iraku Polska stala sie sojusznikiem Stanow Zjednoczonych w Europie, jest dobre dla naszego kraju. Przeciwnego zdania bylo 19%. Dla 6% nie ma to znaczenia.
    Ponad polowa - 51% - badanych uznala, ze otrzymanie i zarzadzanie strefa w Iraku jest dobre dla Polski. Odmienne zdanie mialo 30% ankietowanych.
  • 57% Polakow uwaza, ze czlonkostwo w Unii Europejskiej bedzie dla naszego kraju dobre. Przeciwnego zdania jest 17%, a 18% uwaza, ze czlonkostwo bedzie mialo charakter neutralny - wynika z lipcowego sondazu TNS OBOP. 8% badanych nie ma zdania w tej sprawie.
    Pozytywnie o czlonkostwie najczesciej wypowiadaja sie nastolatkowie (79%) i dwudziestolatkowie (62%), uczniowie i studenci (79) oraz kierownicy i specjalisci (85), a takze mieszkancy miast powyzej 20 tys. mieszkancow.
    Opinie taka podzielaja raczej osoby z wyksztalceniem wyzszym (50% z wyksztalceniem podstawowym i zasadniczym, 80% absolwentow wyzszych uczelni), zainteresowane polityka, dobrze oceniajace swoja pozycje materialna. Optymistami sa ponadto przede wszystkim zwolennicy PO i SLD oraz ankietowani okreslajacy swe poglady jako lewicowe.
  • Gdyby wybory parlamentarne odbywaly sie na poczatku sierpnia, to wsrod osob deklarujacych udzial w nich i zdecydowanych na kogo beda glosowac najwieksze poparcie uzyskalyby: Sojusz Lewicy Demokratycznej, Prawo i Sprawiedliwosc oraz Platforma Obywatelska - wynika z najnowszego sierpniowego sondazu CBOS.
    Wedlug sondazu, 21% ankietowanych, deklarujacych udzial w wyborach i majacych sprecyzowane sympatie polityczne, zaglosowaloby na SLD. Oznacza to spadek o 4% w porownaniu z lipcem.
    Na drugim miejscu w rankingu znalazlo sie PiS, ktore poparloby 15%. Wynik PiS poprawil sie o 3%. Wzrosly tez notowania PO, na ktora zaglosowaloby 14% badanych - o 2% wiecej niz w lipcowym sondazu.
    Samoobronie poparcia udzieliloby 12% respondentow. Notowania tej partii wzrosly wiec - wedlug sondazu - o 2% w porownaniu z lipcem.
    Glosowanie na Polskie Stronnictwo Ludowe zadeklarowalo 10% badanych. Oznacza to wzrost notowan PSL o 1% w porownaniu z sondazem lipcowym.
    Wedlug CBOS, do parlamentu, przekraczajac 5% prog wyborczy, weszlyby jeszcze trzy partie: Liga Polskich Rodzin (6%), Unia Pracy (5%) i Unia Wolnosci (5%).
    Sondaz PBS przeprowadzony w sierpniu br. Na SLD - UP glosowaloby 24% respondentow, o trzy punkty procentowe mniej niz w lipcu - pokazuje badanie. Ankiete przeprowadzono po ujawnieniu wypadkow lamania przez urzednikow rzadowych ustawy antykorupcyjnej, a takze w czasie trwajacej od kilku tygodni afery starachowickiej, w ktora zamieszani sa politycy i samorzadowcy SLD.
    O dwa punkty procentowe spadly tez notowania Samoobrony (z 13 do 11%) i PSL (z 8 do 6%). Z 9% do 11% wzrosly natomiast notowania Ligi Polskich Rodzin. Poparcie dla PiS (15%) oraz dla PO (13%) utrzymalo sie na takim samym poziomie jak w lipcu.
    Nie zmienily sie tez notowania Unii Wolnosci (4%).
    Nieznacznie przekroczyla natomiast prog wyborczy (5%) Krajowa Partia Emerytow i Rencistow.
    30 procent potencjalnych wyborcow glosowaloby na SLD, gdyby wybory parlamentarne odbywaly sie w sierpniu - wynika z sondazu przeprowadzonego przez Ipsos miedzy 7 a 12 sierpnia. To o 2 punkty procentowe mniej niz przed miesiacem.
    Natomiast wedlug sierpniowego sondazu OBOP Sojusz moglby liczyc w tym miesiacu na glosy 23 procent wyborcow. Odwrotnie niz w sondazu Ipsos, OBOP zanotowal niewielki wzrost popularnosci partii rzadzacej (o 2 punkty w porownaniu z lipcem).
    W obu sondazach SLD ciagle jest najpopularniejsza partia na naszej scenie politycznej. Najwiekszy spadek poparcia - w sondazach obu osrodkow - zanotowala Samoobrona. Wedlug Ipsos partia Andrzeja Leppera stracila od lipca 4%, a wedlug OBOP - az 9%.
    Zdecydowanie rosnie natomiast w sile Liga Polskich Rodzin. Z wynikow sondazu Ipsos wynika, ze poparcie dla niej wzroslo z 6 do 9%, a wedlug OBOP - z 8 do 15%.
    Ostatnie sondaze daja tez Unii Wolnosci ostrozna nadzieje na powrot do parlamentu w nastepnych wyborach. 7 procent respondentow Ipsos i 6% ankietowanych przez OBOP deklarowalo w sierpniu gotowosc glosowania na te partie. Aby wprowadzic swoich przedstawicieli do parlamentu, UW musi zdobyc minimum 5% glosow w skali calego kraju.
  • W sierpniu poparcie dla rzadu zadeklarowalo 17% ankietowanych; 44% to przeciwnicy gabinetu Leszka Millera; obojetnosc wobec rzadu wyrazilo 34% badanych. 16% respondentow dobrze ocenia efekty pracy Rady Ministrow, 70% - zle - wynika z najnowszego sondazu CBOS.
    Liczba zwolennikow rzadu nieznacznie - o 1% - zwiekszyla sie w stosunku do lipca, kiedy poparcie dla niego wyrazilo 16% badanych. O 2 punkty% - z 46% w lipcu - zmniejszylo sie grono przeciwnikow gabinetu Leszka Millera.
  • 59% Polakow uwaza, ze sytuacja w kraju zmierza w zlym kierunku, 28% jest przeciwnego zdania. 13% nie potrafi jednoznacznie ocenic rozwoju sytuacji w kraju - wynika z sierpniowego sondazu CBOS.
    Opinie o rozwoju sytuacji w kraju czwarty miesiac z rzedu pozostaja na niezmienionym poziomie - podano w sondazu.
    Niemal nie zmienily sie tez opinie o sytuacji politycznej w Polsce, nadal pozostaja bardzo krytyczne. Jedynie 5% ankietowanych sadzi, ze sytuacja w tej dziedzinie jest dobra, natomiast 63% uznaje ja za zla. Co czwarty ankietowany (23%) uwaza, ze sytuacja polityczna w kraju jest przecietna - "ani dobra, ani zla".
  • Ceny towarow i uslug konsumpcyjnych w lipcu 2003 r. wzrosly o 0,8% w stosunku do lipca rok wczesniej, a w porownaniu z czerwcem ceny spadly o 0,4% - podal w GUS.
  • Przecietne wynagrodzenie brutto wynioslo w lipcu 2003 r. 2 tys. 342 zl i bylo o 1,8% wyzsze niz w czerwcu oraz o 2,4% wyzsze niz w lipcu ubieglego roku - podal w Glowny Urzad Statystyczny. Najwyzsze zarobki sa na Mazowszu, a najnizsze na Podkarpaciu.
  • Bezrobocie. W/g GUS liczba bezrobotnych zmniejszyla sie w lipcu br. o 11,6 tysiaca, ale jest to tak malo, ze formalnie stopa bezrobocia - 17,8% aktywnych zawodowo Polakow - pozostala taka sama jak w sierpniu.
    Bez pracy jest 3 mln 123 tys. Polakow, wciaz wiecej niz przed rokiem (w lipcu 2002 r. bylo ich o 17,6 tys. mniej). Wsrod nich 114 tys. to ludzie mlodzi - absolwenci.
    Niezmiennie najgorsza sytuacje maja mieszkancy Warmii i Mazur (27,8% bezrobocia). Najlepsza - Malopolski (13,6%).

Poczatek strony

Przewodniczacy:

B. Gajewski

tel.: (613) 523-5174

Sekretarz:

L. Zielinska

tel.: (613) 721-8238

Skarbnik:

S. Ozorowski

tel.: (613) 225-3948

Redaktor:

K. Stys

tel.: (613) 224-1707

Redakcja Techniczna: K. Lipowski, tel.: (613) 565-3272; J. Taracha, tel.: (613) 225-4678

Association of Polish Engineers in Canada, P.O. Box 8093, STATION "T", Ottawa, Ontario K1G 3H6

SIP Internet: http://www.kpk-ottawa.org/sip/

ISSN 1496-7251

Redakcja e-mail: af736@ncf.ca