BIULETYN - LUTY 2003

SPIS TRESCI

KOLEZANKI I KOLEDZY!

Zarzad Glowny Stowarzyszenia Inzynierow Polskich w Kanadzie otrzymal list od prof. dr hab. inz. Zbigniewa Piaska w sprawie materialow do encyklopedii nowego millennium p.t. Swiatowe Dziedzictwo Techniczne. Prof. Z. Piasek jako redaktor naczelny wydawnictw Swiatowej Rady Badan nad Polonia (SRBnP), podjal sie badan zmierzajacych do rekonstrukcji i monograficznego opisu technicznych osiagniec Polonii w Kanadzie, USA, Wielkiej Brytanii, RPA, Nowej Zelandii, ZEA, Holandii, Szwecji i Australii, od drugiej wojny Swiatowej do wspolczesnosci.

W imieniu Zarzadu Glownego SIP zwracam sie do Was i za waszym posrednictwem do pozostalych kolezanek i kolegow zrzeszonych w Stowarzyszeniu Inzynierow Polskich w Kanadzie, o nadsylanie informacji indywidualnych w/g wymagan j/n.

Byloby dobrze, azeby kazdy z nas jezeli zna kogos ze znanych inzynierow lub pracownikow nauk technicznych spoza naszej organizacji, posiadajacych pewne osiagniecia zawodowe, powiadomil te osoby. Mimo, iz termin jest tak krotki postarajmy sie dotrzec z ta informacja do wszystkich osob posiadajacych pewne osiagniecia techniczne w Kanadzie.

Przewodniczacy Oddzialow SIP proszeni sa o przekazanie tej informacji do wszystkich kolegow z Oddzialu.

Przesylane informacje indywidualne dotyczace karier zawodowych lub naukowych, powinny uwzgledniac:

  1. Opis kompleksowy w jezyku polskim i angielskim z zalaczonym zdjeciem (typowy format paszportowy).
  2. Zawodowe curriculum vitae.
  3. Okreslenie wlasnej specjalnosci z podaniem informacji o przebiegu pracy zawodowej w kraju zamieszkania.
  4. Synteze osiagniec technicznych (opisy projektow, rodzaje wykonywanych prac technicznych, wdrozenia, wynalazki, opracowania teoretyczne lub aplikacje).
  5. Inne formy dzialalnosci (jezeli posiada) w zakresie nauk technicznych, np. w placowkach badawczych lub dydaktycznych.
  6. Podac liczbe wydanych publikacji (jezeli posiada) z krotka nota informacyjna i przedstawic wykaz wazniejszych, np.5.
  7. Wlasne uwagi i sugestie.

Osoby partycypujace indywidualnie powinny wlasne osiagniecia zawodowe opisac przejrzyscie tak, aby czytelnik byl zorientowany w tresci.

Mozna zalaczyc wazniejsze rysunki czy zdjecia konstrukcyjne rozwiazan technicznych.

Prosze opisac wlasne osiagniecia w jezyku polskim i angielskim, najlepiej w programie Windows 97 i wydrukowane wyslac, najlepiej przed 15-tym lutego br., wraz z dyskietka (i zdjeciem opisanymi na odwrocie) na adres:

Jerzy Janeczko
33 Lawrence Avenue,
Hamilton, Ontario
L8G 2M8
Tel.: 905-578-4637
janeczko-j@cogeco.ca

Ewentualne zapytania prosze kierowac na adres elektroniczny: janeczko-j@cogeco.ca

Z gory dziekuje za zrozumienie i wspolprace. Na poczatek wydane zostana sylwetki polskich inzynierow z Kanady i USA. Nie wygladajmy mizernie na tle naszych kolegow z poludnia!

Serdecznie pozdrawiam,
Andrzej Drzewiecki
Prezes Zarzadu Glownego
Stowarzyszenia Inzynierow Polskich w Kanadzie

Poczatek strony

PRZYWRACANIE PRESTIZU

Inzynier tworczy musi miec swiadomosc, ze oprocz obiektow wirtualnych powstalych na ekranie komputera, oprocz zaufania do symulacji informatycznej istnieje jeszcze odpowiedzialnosc, polegajaca na opanowaniu wiedzy technicznej, na umiejetnosci podania wynikow pracy w jezyku prostym i precyzyjnym.

Powstanie i rozwoj zawodu inzyniera w rozumieniu wspolczesnym siega XVIII w. Mozemy przy tym wyroznic dwa rodzaje tradycji - francuska i angielska, potem powstal model niemiecki.

MODEL FRANCUSKI bierze poczatek z silnej tradycji administracyjnej, ktorej podstawa byl korpus urzednikow panstwowych (corps d'etat). Potrzeby utrzymania sieci transportowej kraju spowodowaly powstanie korpusu inzynierow drog i mostow (corps d'ingenieurs des ponts et chaussees) w 1716 r. W nastepnych latach powstal korpus inzynierow gornikow. Zapleczem dla powolywanego przez panstwo korpusu inzynierow panstwowych (corps d'ingenieurs de I Etat) byly tworzone uczelnie: szkola drog i mostow (Ecole des Ponts et Chaussees) w 1747 r., szkola gornicza (Ecole des Mines) w 1783 r. Powstala w 1794 r. szkola politechniczna (Ecole Polytechnique) moze byc traktowana jako poczatek swiadomego tworzenia zawodu inzyniera.

Wszystkie uczelnie kladly silny nacisk na podstawy naukowe techniki: poglebiona wiedze matematyczna, tak aby absolwent - inzynier - byl rownoczesnie uczonym i technikiem.

Rozwoj przemyslu w XVIII w. wywolal zapotrzebowanie na inzyniera mechanika, ktorego formacje naukowa tworzyly szkoly zawodowe: l'Ecole Centrale des Arts et Manufactures powstala w 1829 r. i les Ecoles d'Arts et Metiers. Mozna wyrazic opinie, ze powolywanie uczelni bylo we Francji dowodem uznania dla zawodu inzyniera.

MODEL ANGIELSKI ksztaltowal sie inaczej. Brak uczelni i niezdefiniowanie zawodu inzyniera poprzez sluzby panstwowe spowodowaly, ze zawod ten pozostawal przez dlugi czas zindywidualizowany. Technika w owczesnym zrozumieniu zajmowali sie nieliczni. Najlepsi wsrod inzynierow cywilnych utworzyli w 1771 r. kluby (Society of Civil Engineers), ktore dopiero w roku 1818 przeksztalcily sie w stowarzyszenie inzynierow cywilnych (Institution of Civil Engineers). Wspolne spotkania w klubie czy tez stowarzyszeniu, a nie decyzja wladzy byly zrodlem stopniowego samookreslenia sie zawodu inzyniera cywilnego. Inzynier angielski byl w pierwszym rzedzie doswiadczonym technikiem, ktorego droga do zawodu prowadzila przez przyuczenie.

Oba modele, francuski i angielski, promieniowaly na zewnatrz. Ten pierwszy do krajow wplywow francuskich, ten drugi przede wszystkim do Ameryki Polnocnej, w ktorej w 1852 r. powstalo stowarzyszenie American Society of Civil Engineers.

Presja potrzeb przemyslowych, dynamiczne powstawanie nowych sektorow przemyslowych - mechanicznych, chemicznych, elektrycznych, spozywczych - spowodowaly, ze oba systemy "czyste" zaczely ewoluowac, ulegac zblizeniu. Nauczanie we Francji stalo sie mniej teoretyczne, blizsze praktyce przemyslowej wymaganej przez poszczegolne sektory. Rzemieslniczy system angielski zostal uzupelniony przez podbudowe teoretyczna, ktora mozna bylo uzyskac na wydzialach uniwersyteckich (University College) czy tez King's College w Londynie.

Nalezy nadmienic, ze rowniez tradycja niemiecka ksztalcenia inzynierow w szkolach wyzszych (Technische Hochschule) oparta byla na zasadzie sformulowanej przez Humboldta jednosci badan i nauczania. Szkoly te cieszyly sie wielkim prestizem poczawszy od XIX w.

Tak wiec u zrodel zawodu inzyniera, jego uznania spolecznego bylo badz wyksztalcenie poczatkowe, badz tez uznanie w zawodzie.

Samookreslenie

Mowiac o poczatkach zawodu inzyniera warto przytoczyc definicje dzialalnosci inzynierskiej pochodzaca. z 1828 r.: Sztuka ukierunkowania wielkich zrodel mocy w przyrodzie na uzytek i wygode czlowieka, jako srodkow produkcji i transportu, (...) w celach handlowych, nawigacji wykorzystujacej sztuczne sily, w konstrukcji i przystosowaniu maszyn, w odwodnieniu miast i osiedli..." Dzis powiedzielibysmy krocej o opanowaniu sil przyrody dla dobra spolecznego, co staje sie wyznacznikiem pozycji inzyniera w spoleczenstwie. Pozycja ta bywa czesto upraszczana do pozycji "osoby odpowiedzialnej", rowniez za takie skutki negatywne, jak np. zanieczyszczenie srodowiska wskutek dzialalnosci rolniczej czy przemyslowej. Ogolnie mozna stwierdzic, ze w opinii spolecznej prestiz zawodu inzyniera obnizyl sie na rzecz naukowca.

Technologia informacyjna

Nowe wyzwanie pojawilo sie wraz z nowymi technologiami przekazu informacji i komunikowania sie. Spowodowaly one, ze w technologii przemyslowej zastepuje sie czlowieka sterowaniem automatycznym. W nowym srodowisku przemyslowym operuje sie jezykiem symbolicznym (np. przy projektowaniu), ktory musi byc potem przetlumaczony na zjawiska i obiekty fizyczne. W procesie technologicznym problemy rutynowe rozwiazuje maszyna bez udzialu inzyniera, tylko zaklocenia wymagaja czujnosci i interwencji czlowieka. Diagnostyka tych zaklocen staje sie tym trudniejsza, im bardziej system produkcyjny oparty na maszynach jest zwiazany z informatycznym systemem pilotazu i kontroli.

W projektowaniu systemow technologicznych wzrasta znaczenie wyobrazni i wnioskowania oprocz, niewatpliwie waznej, racjonalnosci naukowej. Podstawowego znaczenia nabiera koniecznosc decydowania w warunkach ryzyka i niepewnosci. Nowe podejscie polega na tym, aby w operowaniu symbolizmem matematycznym nie tracic z oczu rzeczywistosci.

Powaznym zmianom podlega w nowych okolicznosciach droga kariery zawodowej inzyniera. Wzrasta znaczenie konkurencji na skale dotychczas nieznana. Kariera w jednym przedsiebiorstwie, w ktorym zdobywa sie kolejne stopnie doswiadczenia i odpowiedzialnosci, zostaje zastapiona przez kariere etapowa w kolejnych przedsiebiorstwach dajacych coraz lepsze warunki. Wynikiem globalizacji gospodarki jest zmniejszenie poziomow hierarchicznych w przedsiebiorstwie, delegowanie odpowiedzialnosci (i ryzyka) do wszystkich poziomow wspolpracujacych w sieci. Wynikaja stad konsekwencje rowniez dla zawodu inzyniera. Jego pozycja jako autorytetu zostaje zmodyfikowana. W strukturach "poziomych" nie wydaje polecen podwladnym, lecz wspolpracownikom, partnerom. W kontaktach interpersonalnych musi uzyskiwac uznanie dla swojej wiedzy i umiejetnosci przez przekonywanie, umiejetnosc negocjacji, a wiec przez sposob bycia. Te trzy elementy kompetencji, trzy stopnie wtajemniczenia znajduja w jezyku francuskim najkrotsze okreslenie: savoir - savoir-faire - savoir-etre (wiedziec; wiedziec-robic; wiedziec-byc).

Dla kariery inzyniera istotna staje sie wiec umiejetnosc panowania nad sytuacjami coraz bardziej skomplikowanymi, umiejetnosc stalych negocjacji miedzy przedsiebiorstwem, ktore poszukuje precyzyjnych kompetencji dla projektu mieszczacego sie w jego strategii w danej chwili, i inzynierem, ktory oferuje swoje kompetencje w okreslonym momencie swojej kariery.

Kompetencje

Powstaje problem jak zdefiniowac i jak ocenic kompetencje inzyniera. Wewnatrz przedsiebiorstwa droga jest na ogol sprawdzona przez awanse, ale jak certyfikowac inzyniera, ktory zmienia prace? Jest to problem, ktory zaprzata uwage srodowisk inzynierskich nie tylko w Polsce. Funkcjonuja rozmaite systemy oceny. Ich wspolnym celem jest utrzymanie wysokiej kultury naukowej i przygotowanie do utrzymania kompetencji w okresie calego zycia zawodowego. Zaklada sie, ze modele dotychczasowe nie sa wystarczajace. Dyplom uczelniany na ogol nie informuje o kwalifikacjach kreatywnosci, o spelnianiu warunkow minimum etycznego, branzowe stowarzyszenia na ogol preferuja ochrone swoich czlonkow. Powstaje wiec idea zewnetrznego systemu ewaluacji.

We Francji dziala Komisja Tytulu Inzyniera (la Commission des Titres de l'Ingenieur), ktora narzuca uczelniom nadajacym dyplomy inzyniera pewna doktryne, tj. zbior zasad, weryfikowanych nastepnie in situ. Podobna role spelnia w Stanach Zjednoczonych Zarzad Akredytacyjny Inzynierii i Technologii (Accreditation Board for Engineering and Technology - ABET). Organizacja ta jest utworzona przez przemysl i stowarzyszenia inzynierskie. Okresla minimalny poziom wiedzy w kazdej dyscyplinie uzasadniajacy przyznanie tytulu inzyniera. Dyrektywy te sa stopniowo modyfikowane w miare potrzeb. Uczelnie poddaja sie poglebionej ankiecie wykonywanej okresowo przez zespoly skladajace sie z przedstawicieli nauki i praktyki. Akredytacja wykonana przez ABET ma uznanie organizacji przemyslowych.

W Anglii identyczna role spelnia Rada Inzynierska (Engineering Council), tworzona przez stowarzyszenia inzynierskie i rzad, powolana w 1981 r., uznana Karta Krolewska (Royal Charter). Prowadzi ona ponadto centralny rejestr inzynierow.

Nie ulega watpliwosci, ze powstajace nowe organizacje sa elementem wspolzawodnictwa na skale miedzynarodowa srodowisk inzynierskich, zwiekszania szans inzynierow na globalizujacym sie rynku. Z drugiej strony wyrazne sa tendencje solidarnej wspolpracy w ramach powstajacych miedzynarodowych organizacji inzynierskich. Zarowno w przypadku wspolzawodnictwa, jak i wspolpracy podniesienie kwalifikacji zawodowych staje sie niezbednym warunkiem formacji inzyniera XXI wieku.

Stanislaw Kajfasz
Przeglad Techniczny nr 9/02

Autor jest emerytowanym profesorem, b. wiceministrem budownictwa, czlonkiem Rady Krajowej FSNT NOT.

Poczatek strony

POLSKIE PERLY SWIATOWYCH KONCERNOW

Zaklady nowoczesne, dynamiczne i rentowne

Przedstawiciele wielkich swiatowych koncernow, ktorzy zainwestowali w Polsce, zazwyczaj chwala wyksztalcenie i zaangazowanie polskich pracownikow, narzekaja zas na biurokracje i zmieniajace sie przepisy. Okazuje sie jednak, ze polskie przedsiebiorstwa wchodzace w sklad miedzynarodowych koncernow zostaly uznane, z nielicznymi wyjatkami, za jedne z najlepszych, jesli nie najlepsze w calej strukturze.

Polskie firmy wchodzace w sklad zagranicznych korporacji rzadziej niz pozostale zwalniaja pracownikow. Rzadziej tez dotyka je gleboka i bolesna restrukturyzacja. Zapewne glownym tego powodem jest to, ze zagraniczne koncerny dzialaja u nas od niedawna, wiec ich polskie firmy charakteryzuja sie wyzszym poziomem nowoczesnosci. Do Polski wlasnie przenoszone sa z Zachodu miejsca pracy. Mimo bowiem wielu obciazen praca wciaz jest u nas znacznie tansza.

AGD: lider z kilku powodow

Przed niedawno lodzki zaklad Merloniego zostal uznany przez koncern za najlepsza fabryke w Europie pod wzgledem jakosci pracy i produktow. Polska fabryka wyprzedzila zaklady Merloniego we Wloszech, gdzie znajduje sie siedziba koncernu, oraz fabryki w Wielkiej Brytanii, Francji i Portugalii.

Merloni jest trzecim pod wzgledem wielkosci europejskim producentem sprzetu AGD. Koncern za 60 mln USD uruchomil w Lodzi fabryke kuchenek, ktore przeznaczone sa na rynek polski i na eksport. Wlosi sprzedaja w Polsce takze produkty AGD, ktore powstaja w innych fabrykach koncernu.

- Po pierwsze mamy dobrych, wykwalifikowanych pracownikow. Po drugie koncern ma precyzyjnie wyznaczone cele do wykonania. Kiedy dwa takie czynniki spotykaja sie w jednym miejscu, mozna osiagnac bardzo dobre rezultaty - mowi Bruno Porchietto, dyrektor Merloni Indesit Polska. Po dziewieciu miesiacach zeszlego roku wzrost przychodow polskiego oddzialu byl wiekszy niz srednia dla calego koncernu. W porownaniu do trzech kwartalow 2001 r. przychody zwiekszyly sie po dziewieciu miesiacach 2002 r. o 40%. Dynamika calego koncernu wynosila 25%.

Elektronika: hi-tech po polsku

Polskie fabryki koncernu Philips naleza do najbardziej wydajnych i nowoczesnych sposrod wszystkich zakladow tej firmy na swiecie. Tak jest w fabryce w Kwidzynie, gdzie produkuje sie telewizory. Ponad 90% trafia na eksport, glownie do Europy Zachodniej. Jednak glownym przykladem na to, iz polskie oddzialy zagranicznych koncernow moga odgrywac znaczaca role w ich globalnych strukturach, jest Philips Lighting Poland w Pile. Jego przychody wyniosly w 2001 r. 1,3 mld zl, a zysk netto 30,5 mln zl. Tymczasem laczne przychody calego koncernu Philipsa wyniosly w 2001 r. (ostatnie oficjalne wyniki) 32,3 mld euro.

Fabryka w Pile jest najwiekszym na swiecie centrum produkcyjno-logistycznym koncernu Philips Lighting. Koncern do tej pory zainwestowal w to przedsiebiorstwo ok. 200 mln euro. Pieniadze przeznaczone zostaly m.in. na zakup nowych technologii i linii produkcyjnych. Zdecydowana wiekszosc (80%) zarowek produkowanych w Pile trafia na eksport, glownie do krajow Unii Europejskiej. W 1997 r. Philips Lighting zbudowal w tym miescie wlasne centrum eksportu i logistyki na Europe Centralna i Wschodnia.

Takze Siemens ma fabryki w Polsce. Jej znaczenie w strukturze koncernu ostroznie ocenia Karol Szyndzielorz, rzecznik Siemensa. - Na calym swiecie zajmujemy sie produkcja i obsluga urzadzen dla kilkunastu branz. Nie w kazdym kraju filie czy oddzialy zajmuja sie taka sama dzialalnoscia, trudno wiec je porownywac. Nie mamy strat - mowi przedstawiciel Siemensa. Zaznacza, ze znaczenie polskiej spolki zwiekszy sie po wejsciu Polski do UE. Wlasnie wtedy polska gospodarka bedzie sie szybciej niz obecnie modernizowac. Polski Siemens liczy, ze przechwyci czesc lukratywnych zamowien. Z naszej Listy 1000 najwiekszych przedsiebiorstw w Polsce wynika, ze w roku obrachunkowym 2000/ 2001 przychody polskiego Siemensa wyniosly 986,7 mln zl. Byly wiec wieksze o 159,2% niz rok wczesniej, ale z koncem roku zostal zakonczony proces integracji dwoch spolek wchodzacych w sklad grupy Siemensa - Siemens sp. z o. o oraz Zwut sp. z. o. o.

Z raportu Siemensa za omawiany rok obrachunkowy wynika, ze sprzedaz koncernu wzrosla w porownaniu do poprzedniego roku o 12,1%

General Motors: najlepszy, ale niewykorzystany

- To jeden z najlepszych, jesli nie najlepszy zaklad w calej europejskiej sieci GM - twierdzi Mike Burns, prezes General Motors Europe, nalezacego do General Motors Corp., najwiekszego koncernu motoryzacyjnego na swiecie. W tych pochwalach wtoruje mu Carl-Peter Forster, prezes Adam Opel AG. 95 procent produkcji gliwickiego zakladu Opla, gdzie teraz z tasmy zjezdza coraz popularniejsza w Europie agila, jest eksportowana do wiekszosci krajow Europy.

Gliwicki Opel ma znacznie wieksze mozliwosci produkcyjne i na kolejny model czeka od wielu miesiecy. Dopiero w tym roku pojawila sie szansa, aby ta fabryka, ktora jest porownywalna z zakladami Opla w Saragossie mogla byc wykorzystana w pelni. Zaklady w Saragossie maja znacznie wiecej szczescia - to tam produkowane sa najwieksze hity koncernu - kolejne wersje modelu Opel Corsa oraz model Opel Meriva, w ktorym pokladana jest nadzieja, ze pomoze Oplowi AG wyjsc z klopotow finansowych. W Gliwicach planuje sie jeszcze w tym roku rozpoczecie produkcji modelu Astra II, ktora podobnie jak jej poprzedniczka Astra Classic mialaby byc sprzedawana na biedniejszych wschodnich rynkach. - Wszedzie w motoryzacji sa nadwyzki mocy - tlumacza przedstawiciele GM, ale to w Polsce uruchomimy dodatkowa produkcje.

Opony: bardziej rentowne

Kazdy z trzech dzialajacych w Polsce producentow opon jest czescia globalnej firmy oponiarskiej. TC Debica wchodzi w sklad grupy Goodyear, Stomil Olsztyn jest spolka z grupy Michelin, zas poznanska Bridgestone/Firestone Poland jest czescia grupy Bridgestone. Wszystkie trzy firmy wiekszosc swej produkcji eksportuja i sprzedaja w sieciach swych glownych wlascicieli.

Wlasciciele rozwijaja produkcje opon w polskich spolkach ze wzgledu na koszty produkcji. Na poczatku grudnia 2002 r. Bridgestone oglosil, ze do 2006 r. zainwestuje w Poznaniu 170 mln USD, aby podniesc moce produkcyjne tego zakladu o 10 tys. opon dziennie do 23 tys. sztuk.

Po trzech kwartalach 2002 r. rentownosc operacyjna TC Debica wynosila 9,5%, podczas gdy grupy Goodyear - 2,1%, a rentownosc netto odpowiednio 7,8% i 0,3% Globalna rentownosc operacyjna dzialu oponiarskiego Goodyeara wynosila po trzech kwartalach 0%, w Europie Zachodniej 3,4%, a w regionie Europy Wschodniej, Afryki i Bliskiego Wschodu10,8%

Poniewaz Michelin nie ujawnil danych za III kwartal ub.r., porownac mozemy dane grupy za I polrocze z danymi Stomilu Olsztyn po I polroczu lub trzech kwartalach. Rentownosc operacyjna grupy wynosila 7,2%, a Stomilu odpowiednio 17,4% i 9,7%, zas rentownosc netto odpowiednio 3,2%, 9,3% i 7,8%

Papier: lepiej niz pozostali

Frantschach Swiecie, ktory nalezy do miedzynarodowej grupy Frantschach AG, jest najwiekszym producentem papieru workowego i tekstury falistej nie tylko w Polsce. - Polska firma lokuje sie na pierwszej pozycji, jesli porownac ilosc produkowanych papierow z siostrzanymi firmami z Austrii, Czech, Szwecji czy Slowacji - mowi Jan Zukowski, dyrektor ds. rozwoju i zasobow ludzkich. Rocznie oddzial w Swieciu produkuje 700 tys. ton papieru.

W ciagu kilku ostatnich lat zagraniczny udzialowiec zainwestowal w firmie lacznie 252 mln dolarow. Inwestycje te sprawily, ze spolka ma obecnie najwyzsza wydajnosc pracy ze wszystkich zakladow grupy. Eksport Swiecia wynosi okolo 70% i w ujeciu ilosciowym rowniez jest najwiekszy w porownaniu z innymi zakladami. Co roku spolka przynosila zysk (w tym roku powinien wyniesc co najmniej 137 mln zl). Stopa zwrotu z zaangazowanego kapitalu w przypadku Swiecia wyniosla w 2001 r. 21,7%, podczas w calej grupie okolo 14%. Z polskich zakladow Frantschacha pochodzi wiele rozwiazan informatycznych i logistycznych, ktore zostaly wdrozone w calej grupie, chociazby stworzenie systemu realizacji zamowien przez Internet. Technicy z tej fabryki zostali zaangazowani do dostosowywania do wymogow grupy nowego zakladu JSC Syktywkar w Rosji.

Bardzo duze piwo

Dunski Carlsberg od 1996 r. jest obecny w browarze Okocim, ale swoje zaangazowanie w polski rynek piwny zwiekszyl dopiero cztery lata pozniej, gdy ocenil, ze jego dynamika wynosi kilkanascie procent rocznie. W 2001 r. Carlsberg na inwestycje w Okocimiu przeznaczyl 74 mln zl, a kolejne 220 mln zl na zakup browarow Bosman i Kasztelan. Niedawno za ok. 43 mln zl dokupil 9,9% akcji grupy Carlsberg-Okocim. Polskie browary sa jednymi z najdynamiczniej rozwijajacych sie i najnowoczesniejszych w grupie Carlsberga.

Grupa Zywiec jest druga co do wielkosci (biorac pod uwage wielkosc sprzedazy w 2002 r. wynoszaca 8,4 mln hl) firma wchodzaca w sklad Heinekena. Dzieki inwestycjom siegajacym setek milionow zlotych jej browary naleza do najnowoczesniejszych w Europie. Grupa Zywiec jest najwiekszym eksporterem piwa w Polsce. Swoje produkty sprzedaje do Stanow Zjednoczonych, Kanady, Niemiec, Wielkiej Brytanii.

Kompania Piwowarska (Tyskie Browary Ksiazece oraz Lech Browary Wielkopolski) jest czescia miedzynarodowego koncernu SABMiller plc., ktory obecnie jest drugim co do wielkosci koncernem piwowarskim na swiecie i jednym z najwiekszych producentow napojow bezalkoholowych. Jego roczna produkcja siega 120 milionow hektolitrow piwa i zatrudnia na calym swiecie ponad 38 tysiecy pracownikow. Zaklady w Polsce daja okolo 7% produkcji koncernu. Nalezaca do Kompanii Piwowarskiej marka Tyskie jest jedna z dziesieciu najwiekszych marek piwa w Europie pod wzgledem wielkosci sprzedazy. Marka ta zostala w ubieglym roku uhonorowana najbardziej prestizowa nagroda - Zlotym Medalem w Miedzynarodowym Konkursie Piw w Burton-on-Trent. Inwestorzy przeznaczyli ponad 200 mln USD na inwestycje w Polsce, wyposazajac oba polskie browary w najwyzszej klasy urzadzenia i systematycznie zwiekszajac ich moce produkcyjne. Dzis browary w Tychach i w Poznaniu naleza do najwiekszych i najnowoczesniejszych w Europie. Pracownicy z firmy-matki chetnie podkreslaja nieslychana pracowitosc Polakow, zapal do pracy i entuzjazm dla nowinek organizacyjnych i technologicznych. Chwala polskich pracownikow za kulture pracy i wyksztalcenie. Coraz czesciej zdarza sie, ze wyrozniajacy sie pracownicy Kompanii Piwowarskiej awansuja, obejmujac kierownicze funkcje w kadrze zarzadzajacej miedzynarodowymi strukturami SABMiller.

Materialy zebral D.E.
Rzeczpospolita nr 16/2003 r.

Poczatek strony

NIEBIESKI LASER

Bez przypadku, bez natchnienia
Polski niebieski laser jest pierwszym, w ktorym wykorzystano azotek galu zamiast krysztalow szafiru.

Laser to urzadzenie do wytwarzania i wzmacniania promienia swietlnego przez stymulowanie atomow promieniowaniem innym, ale tej samej czestotliwosci. Nazwa pochodzi z angielskiego, powstala z inicjalow Light Amplification by Stimulated Emission of Radiation. Laser, w przeciwienstwie do goracych zrodel swiatla takich jak Slonce czy zarowka, emituje swiatlo o jednej, konkretnej dlugosci fali. W przypadku lasera niebieskiego jest to 425 nanometrow. Laser jest urzadzeniem zaskakujaco malym.

Polska konkurujaca w dziedzinie zaawansowanej elektroniki z Japonia czy Stanami Zjednoczonymi? Jeszcze do niedawna podobne stwierdzenie wzbudziloby jedynie lekki usmiech. Jednak okazuje sie, ze polscy naukowcy z Centrum Badan Wysokocisnieniowych PAN potrafili osiagnac cos, nad czym od dawna pracuja specjalisci najwiekszych firm elektronicznych.

Chodzi oczywiscie o skonstruowanie niebieskiego lasera polprzewodnikowego i opracowanie technologii produkcji monokrysztalow azotku galu (GaN). Polski niebieski laser jest pierwszym, w ktorym wykorzystano azotek galu zamiast krysztalow szafiru, co pozwala poprawic jakosc i wlasciwosci optyczne.

Najwazniejsze podloze

Budowa niebieskiego lasera rozpoczyna sie od stworzenia odpowiedniego podloza. Wlasnie wykorzystanie do tego celu azotku galu stanowi sukces zespolu Centrum Badan Wysokocisnieniowych PAN i kierujacego pracami prof. Sylwestra Porowskiego. Polscy naukowcy uzyskuja pojedyncze krysztalki azotku galu (GaN), stosujac olbrzymie cisnienia, porownywalne z tymi, jakie potrzebne sa do produkcji diamentow. Monokrysztaly azotku galu mozna otrzymac wylacznie w warunkach niezwykle wysokiego cisnienia, ok. 20 tys. atmosfer, i bardzo wysokiej temperatury, przekraczajacej 1,5 tys. stopni C. Aby uzyskac takie warunki, konieczne bylo skonstruowanie odpowiedniego laboratorium wyposazonego w specjalny piec.

Monokrysztaly azotku galu uzyskiwane przez Polakow sa wyjatkowo duze i doskonale technicznie. Gdy rozpoczynano prace, ich rozmiary nie przekraczaly 0,1 mm. Teraz udaje sie otrzymywac krysztaly o wielkosci ponad 2 cm kw., co jest juz wystarczajace do zastosowan praktycznych.

Aby jednak takie krysztaly zastosowac np. do budowy niebieskiego lasera, konieczne jest nalozenie na krysztal podstawowy kolejnych cienkich warstw - epitaksji. Mozna bylo to zrobic dopiero po zamontowaniu w warszawskim CBW laboratorium epitaksji MOVPE. Oficjalnie prace nad skonstruowaniem pierwszego niebieskiego lasera wykorzystujacego GaN ruszyly w 1999 roku.

Kolejnym etapem jest wlasnie nakladanie na krysztal podlozowy kolejnych warstw zwiazkow polprzewodnikowych, metali i izolatorow. W rezultacie otrzymuje sie miniaturowy uklad optoelektroniczny o boku ok. 0,5 mm.

Wyscig na rynek

Niebieski laser nie jest absolutna nowoscia - podobne urzadzenie skonstruowano juz w Japonii. Pracujacy w firmie Nichia Japonczyk Shuji Nakamura skonstruowal na bazie azotku galu polprzewodnikowa diode laserowa juz w 1993 roku. Za swoje osiagniecie otrzymal honorarium w wysokosci ok. 200 dolarow. Pod koniec lat 90. Nakamura zaczal pracowac dla amerykanskiej firmy Cree, ktora wspolpracujac z japonska Rohm, rozpoczela wprowadzanie na rynek nowych produktow wykorzystujacych m.in. niebieskie lasery.

Profesor Sylwester Porowski, dyrektor Centrum Badan Wysokocisnieniowych Polskiej Akademii Nauk:

Nasz wynalazek to nie efekt przypadku ani jednorazowego natchnienia. Kilkadziesiat osob pracowalo nad nim przez 20 lat. Mielismy te przewage nad innymi placowkami interesujacymi sie niebieska optoelektronika, ze jestesmy instytutem badajacym wysokie cisnienia. Wszystkie wysokocisnieniowe parametry azotku galu mielismy wyliczone jeszcze w latach 80. W latach 90. produkowalismy na sprzedaz doskonale krysztaly. W 1996 roku zaprzestalismy sprzedazy i podjelismy prace nad skonstruowaniem wlasnego lasera. I oto teraz mamy oryginalna i bardzo dobrze opatentowana technologie. Pierwszych kontraktow z firmami, ktore chca stosowac nasz laser w swoich produktach, doczekamy sie zapewne pod koniec roku. Beda to kontrakty typu R&D (research and development), to znaczy bedziemy wspolnie pracowac, dostosowujac parametry lasera do potrzeb konkretnego kontrahenta. Dwa lata pozniej, na poczatku 2005 roku, planujemy rozpoczac seryjna produkcje laserow o ustalonych juz parametrach.

Sprawa trafila do sadu, bowiem Nichia oskarzyla Nakamure o ujawnianie sekretow firmowych, natomiast wynalazca zazadal za swoja prace odpowiedniego wynagrodzenia. Konstrukcje japonskie opieraly sie jednak na podstawie z krysztalu szafiru. Mialy zatem znacznie gorsze parametry - krysztaly szafiru maja 10 tys. razy wiecej defektow struktury niz krysztaly azotku galu. Jak wyjasnia dr Perlin, defekty struktury prowadza do strat optycznych - zabijaja emisje swiatla.

Dzis Nakamura jest pracownikiem Uniwersytetu Kalifornii w Santa Barbara i, jak sam stwierdzil, znuzyl go rygor panujacy w japonskich firmach elektronicznych. Ponoc jeden ze skonstruowanych przez niego laserow wykorzystuje wlasnie polskie krysztaly azotku galu stworzone w CBW.

Potencjalne zastosowania

Najbardziej obiecujaco wygladaja proponowane wdrozenia w dziedzinach systemow projekcyjnych i wyswietlaczy obrazu, odtwarzaczach laserowych, technologiach druku, komunikacji i diagnozowaniu. W wojskowosci niebieskie, slabo pochlaniane przez wode swiatlo przyda sie do komunikacji miedzy okretami podwodnymi i sterowania rakietami. Wsrod potencjalnych zastosowan wymienia sie rowniez monitoring srodowiska (wykrywanie zanieczyszczen).

Specjalisci z CBW PAN nie ukrywaja, ze najbardziej interesuje ich "zagospodarowanie" rynku specjalistycznego. Ciezar przystosowania technologii i wdrozenie jej do produkcji urzadzen na rynek masowy maja wziac na siebie najwieksze koncerny elektroniczne, ktore zreszta juz wykorzystuja niebieskie lasery. Polakom pozostaja jednak m.in. zastosowania kosmiczne, militarne czy medyczne.

Jest wsparcie

Badania w CBW PAN prowadzone sa w ramach programu wieloletniego "Niebieska optoelektronika" (do konca 2000 roku byl to strategiczny program rzadowy), na realizacje ktorego przeznaczono do konca 2004 roku 38,5 mln zlotych. Projekt ma na celu stworzenie podstaw nowej galezi przemyslu hi-tech na bazie potencjalu naukowego i technologicznego Polski w dziedzinie fizyki i technologii, m.in. GaN. Zaklada rowniez wprowadzenie polskich produktow i technologii na swiatowy rynek.

Wartosc rynku szacowana jest na 3 mld dolarow do 2006 roku. Przelom i faza gwaltownego wzrostu maja nadejsc - wedlug prognoz rzadowych - w 2003 roku. Calkowita wartosc rynku urzadzen wykorzystujacych nowe przyrzady optoelektroniczne ma wyniesc az 100 mln dolarow w 2008 roku. Osiagniecia polskich naukowcow zainteresowaly naszych sojusznikow - program prowadzony przez CBW PAN otrzymal ze strony NATO dwa granty stymulujace wspolprace z osrodkami badawczymi w Niemczech i Holandii.

PIOTR KOSCIELNIAK, LUKASZ KANIEWSKI
Rzeczpospolita nr 128/2002 r.

Poczatek strony

WIESCI Z KRAJU

  • Najwiekszym zaufaniem spolecznym ciesza sie prezydent A. Kwasniewski (82%), Lech Kaczynski (55%) i Jaroslaw Kalinowski (48%). Najwiekszy wzrost zaufania (o 11% - do 47%) zanotowal premier L. Miller - wynika z sondazu CBOS z poczatku stycznia b.r..
    Notowania prezydenta Kwasniewskiego i Lecha Kaczynskiego nie zmienily sie od grudnia. Wicepremier Kalinowski zyskal 1% Tuz za nim znalazl sie premier.
  • W styczniu b.r. negatywne oceny pracy rzadu (60%) wciaz przewazaly nad pozytywnymi (27%), ale odsetek ocen negatywnych w porownaniu z grudniem zmalal o 11 pkt. %, a pozytywnych wzrosl o 7%. Podobnie bylo w przypadku ocen pracy premiera - wynika z sondazu OBOP.
  • Gdyby wybory parlamentarne odbywaly sie w styczniu b.r. najwieksze - 30% - poparcie uzyskalby SLD - wynika z sondazu CBOS. Na drugim miejscu jest PiS, na ktore chcialo glosowac 13% PO i Samoobrone chcialo poprzec po 11% badanych.
    Wg sondazu OBOP Gdyby wybory parlamentarne odbyly sie w polowie stycznia, najwieksze poparcie (38%) mialby SLD. Jest to o 13% wiecej niz w grudniu.
    Lekki wzrost zanotowaly takze PSL (z 10 do 12%) i UP (z 3 do 4%). Na trzecim miejscu znalazla sie Samoobrona z 10% (strata w stosunku do grudnia o 4%). Po 9% otrzymaly PiS i PO (w grudniu odpowiednio 15 i 10%), 6% stracila LPR (z 13 do 7%).
    Koalicja SLD - UP ma poparcie na poziomie z grudnia ubieglego roku. Utrzymuje sie jednak lekki trend spadkowy - w listopadzie chcialo na nia glosowac 37% Polakow, miesiac temu - 32, a w styczniu - 31. Samoobrona, ktora zajmuje drugie miejsce w rankingu, zyskala 3 punkty i ma poparcie na poziomie 17%. Na PiS chcialo glosowac 11%, tyle samo co na LPR. PO i PSL po 10% poparcia. UW - 10%.
    Sondaz PBS w dniach 11-12 stycznia b.r.
    Gdyby wybory do Sejmu odbywaly sie na poczatku stycznia b.r., najwieksze poparcie uzyskalaby koalicja SLD-UP, na ktora glosowaloby 35% Polakow zdecydowanych wziac udzial w wyborach. Na drugim miejscu, z 15%, znalazlyby sie PiS i Samoobrona - wynika z sondazu Demoskopu. LPR poparloby 11% wyborcow. Na kolejnych miejscach znalazly sie: PSL (10%); PO (7%) oraz UW(5%).
  • Niemal co drugi Polak (48%) obawia sie utraty pracy. Mniej osob niz w grudniu 2002 roku (spadek z 20% do 13 proc) "bardzo powaznie liczy sie z taka mozliwoscia", wiecej natomiast (wzrost z 26% do 35%) "ma umiarkowane obawy".
  • Nieco ponad jedna trzecia respondentow CBOS (37%) ocenila mijajacy rok jako dobry, wiecej niz jedna czwarta (27%) jako zly. Najczesciej rok 2002 byl oceniany jako ani dobry, ani zly.
    Gorzej wypadly oceny roku dla Polski i swiata. Mijajacy rok byl dla Polski zly - ocenilo 41% respondentow, dobra ocene wystawilo mu 14%. Polowa badanych - 51% - byla zdania, ze byl to rok zly dla swiata, niespelna co dziewiaty - 11% - ocenil go dobrze.
  • Kogo kochaja Polacy. Wedlug CBS, Polacy najwieksza sympatia darza Amerykanow, Wlochow, Francuzow i Anglikow. Ponad polowa Polakow deklaruje sympatie do tych narodow, a tylko okolo jednej dziesiatej - niechec. Natomiast najwiecej badanych (ponad polowa) deklaruje niechec do Arabow, Rumunow i Romow (Cyganow).
  • Bezrobocie w grudniu ub. r. znowu wzroslo do 18.1% co przeklada sie 3 mln 200 tys. bezrobotnych. W listopadzie bez pracy bylo 17.8% aktywnych zawodowo Polakow. Prognoza na styczen - wzrost bezrobocia do 18.3%.
  • Nieco ponad polowa Polakow (51%) leka sie przyszlosci i jest niepewna jutra - wynika z sondazu CBOS "Samopoczucie Polakow w latach 1988-2002".
    Ponad jedna piata badanych (22%) jest ogolnie niezadowolona i nie wierzy w poprawe zycia; jedna osma (13%) dostrzega w swoim otoczeniu apatie i rezygnacje. Bardziej pozytywne nastroje ma tylko 11% osob., ktore oceniaja swoje samopoczucie jako nienajgorsze i wierza w lepsza przyszlosc.
  • Z sondazu PBS wynika, ze 2002 r. nie byl dla wielu Polakow latwy. 54% odczuwalo w tym czasie zdenerwowanie i rozdraznienie, 39% zniechecenie lub znuzenie, 36% - bezradnosc, 26% - agresje, 24% - depresje.
  • Gdyby referendum w sprawie przystapienia do UE odbylo sie tuz po zakonczeniu szczytu w Kopenhadze (13 grudnia ub.r.), za czlonkostwem w Unii glosowaloby 57% badanych Polakow, przeciw - 15% - wynika z sondazu Pentora. 22% nie mialo zdania w tej sprawie, w referendum na pewno nie wzieloby udzialu 6% ankietowanych.
  • 74% Polakow zainteresowanych udzialem w referendum w sprawie przystapienia Polski do UE opowiedzialoby sie za integracja, natomiast 18% byloby przeciw - wynika ze styczniowego sondazu CBOS.
    W porownaniu z grudniowym sondazem odsetek zwolennikow integracji wsrod zdecydowanych na udzial w referendum wzrosl o 7%, a odsetek przeciwnikow zmniejszyl sie o 4%.
  • Wedlug CBOS, udzial w referendum w sprawie przystapienia Polski do UE zadeklarowalo w styczniu 73% respondentow - o 4% wiecej niz w grudniu.
  • Wedlug styczniowego sondazu CBOS, 46% badanych Polakow uznalo wyniki negocjacji z UE raczej za sukces polskich negocjatorow; w opinii 17% to raczej porazka, a 37% zapytanych przez CBOS wybralo odpowiedz "trudno powiedziec/ nie znam wynikow negocjacji".
  • Polacy o swych wybrancach. Brak autorytetu (80%), opieszalosc (63%) oraz nietrafne decyzje (50%) - tak Polacy oceniaja prace obecnego Sejmu. O Sejmie Polacy nigdy nie mieli dobrego zdania. Najwiekszy spadek zaufania nastapil w poprzedniej kadencji. Obecnie zle zdanie o dzialalnosci poslow jest tylko troche lepsze. Przewaga ocen negatywnych nad pozytywnymi ciagle sie zwieksza i jest juz czterokrotna. Zle ocenia prace Sejmu (67%) Polakow, dobrze - 17%.
    Sondaz CBOS z poczatku listopada ub. r.
  • W listopadzie u.r. CBOS zbadal, jakimi motywami zamierzaja kierowac sie Polacy przy oddawaniu glosow na "tak" lub na "nie" dla integracji z UE. Zwolennicy wejscia Polski do UE maja nadzieje na: obnizenie bezrobocia (67%), lepsze perspektywy zycia (57%), przyspieszenie rozwoju gospodarczego (42%). Przeciwnicy obawiaja sie: wykupienia Polski przez obcy kapital (54%), klopotow rolnictwa (43%).
    Osoby deklarujace, ze zaglosuja przeciwko integracji, oprocz obaw o wykupienie Polski przez kapital obcy i spodziewanych klopotow dla rolnictwa wymieniaja m.in.: argument, ze Polska nie jest jeszcze gotowa do integracji (42%), grozbe utraty suwerennosci panstwowej po integracji (40%), slabosc polskiej gospodarki wobec unijnej konkurencji (39%), wynegocjowanie niekorzystnych warunkow (31%), brak informacji o zasadach i skutkach integracji (15%), niekorzystny wplyw integracji na kulture i obyczaje Polakow (11%).
  • Inflacja po dwunastu miesiacach ubieglego roku wyniosla tylko 0,8% - o 2,8% mniej niz w grudniu 2001 roku i mniej niz w strefie euro, gdzie wzrost cen wyniosl w grudniu okolo 2%.
  • Polska spadla w ubieglym roku na 32 z 27 miejsca pod wzgledem stopnia globalizacji - wynika z raportu opracowanego przez A.T. Kearney, firme doradztwa strategicznego i "Foreign Policy". Wygrala Irlandia. W rankingu umieszczono 62 kraje.
    Za Irlandia znalazly sie kolejno: Szwajcaria, Szwecja i Singapur. W roku ubieglym USA awansowaly w stosunku do roku poprzedniego z miejsca 12 na 11.
    W pierwszej dwudziestce najbardziej zglobalizowanych krajow znalazly sie miedzy innymi Czechy (15), Niemcy (17), Wegry (23) i Slowacja (27).
    Wskaznik globalizacji mierzony jest na podstawie stopnia integracji danego kraju ze swiatem w sferze gospodarki, polityki, technologii i zycia spolecznego.
  • Wszystko na sprzedaz. Polacy sa przekonani, ze za pieniadze mozna zalatwic w Polsce praktycznie wszystko - wynika z najnowszego sondazu OBOP. Mozna kupic zapis ustawy w Sejmie (59%), decyzje w wysokim urzedzie (62%) lub gminie (71%). Wedlug badanych, za pieniadze latwo mozna zdobyc korzystny wyrok w sadzie (57%) czy przychylnosc mediow (59%). Ponad polowa badanych (57%) uwaza, ze korupcja wystepuje w Polsce bardzo czesto, a kolejne 32%, ze czesto.Sondaz OBOP przeprowadzony 11 - 13 stycznia 2003 r.
  • Liczba internautow w Polsce wzrosla w 2002 roku o 44,4% w porownaniu z rokiem poprzednim, czyli z 3,6 mln do 5,2 mln - wynika z badan przeprowadzonych przez firme SMG/KRC.
  • Kanadyjska firma Bombardier przegrala konkurs na dostawe 10 samolotow pasazerskich dla LOTu. Kontrakt otrzymala brazylijska firma Embraer.
  • Bracia Zukasz i Mariusz Jaremko, uczniowie IV klasy VII LO im. Krzysztofa Baczynskiego we Wroclawiu, oraz Radoslaw Poleski, uczen klasy III LO im. M. Kopernika w Kolobrzegu, beda reprezentowac Polske na XV Konkursie Prac Mlodych Naukowcow Unii Europejskiej.
  • 60% Polakow uwaza, ze najwazniejszym dla Polski wydarzeniem minionego roku bylo zakonczenie negocjacji w sprawie czlonkostwa w UE; dla 18% wydarzeniem takim byla wizyta papieza - wynika z sondazu CBOS.
  • Tylko jeden na stu Polakow ocenia sytuacje na rynku pracy jaka dobra; 3% spoleczenstwa sadzi, ze jest ona przecietna. Reszta Polakow uwaza, ze sytuacja jest zla lub bardzo zla - wynika ze styczniowego sondazu CBOS.

Poczatek strony

PODZIEKOWANIA

Zarzad SIP, Oddzial Ottawa
dziekuje

kol. Wojciechowi Remiszowi

za hojne poparcie finansowe tegorocznego Oplatka.

Poczatek strony

IMPREZY, OGLOSZENIA

***

Skarbnik Oddzialu

pragnie przypomniec czlonkom o

skladkach

za rok biezacy oraz za lata ubiegle, tym czlonkom, ktorzy zalegaja ze skladkami. Skarbnik przypomina o wysokosci skladek:

  • czlonek zwyczajny $60.00
  • emeryci $30.00
  • malzenstwa - zwyczajne $90.00
  • malzenstwa - emeryci $60.00

***

SPK Kolo Nr 8 oraz PINK (Oddzial Ottawski)

zapraszaja Polonie na film i dyskusje panelowa

"Wykleci" Zolnierze NSZ - bohaterowie zohydzeni przez komunistow.

Data: 4 lutego (wtorek) 2003
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK
Adres: 379 Waverley Street, Ottawa

Po programie Kolo Pan przy SPK zaprasza na kawe i ciastka.

***

SPK Kolo Nr 8

zaprasza na wyswietlenie filmu z nagraniem koncertu ktory odbyl sie dla uczczenia rocznicy

Powstania Warszawskiego i Swieta Zolnierza Polskiego.

Data: 20 luty (czwartek) 2003 r.
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK
Adres: 379 Waverley Street, Ottawa

***

Poczatek strony

Przewodniczacy:

J. Janeczek

tel.: (613) 736-1620

Sekretarz:

L. Zielinska

tel.: (613) 721-8238

Skarbnik:

S. Ozorowski

tel.: (613) 225-3948

Redaktor:

K. Stys

tel.: (613) 224-1707

Redakcja Techniczna: K. Lipowski, tel.: (613) 565-3272; J. Taracha, tel.: (613) 225-4678

Association of Polish Engineers in Canada, P.O. Box 8093, STATION "T", Ottawa, Ontario K1G 3H6

SIP Internet: http://www.kpk-ottawa.org/sip/

ISSN 1496-7251

Redakcja e-mail: af736@ncf.ca