BIULETYN - CZERWIEC 2002

SPIS TRESCI

SPRAWOZDANIE Z WALNEGO ZEBRANIA
W DNIU 23 MAJA 2002

W dniu 23 maja 2002 odbylo sie w sali parafialnej kosciola Sw. Jacka doroczne Walne Zebranie Stowarzyszenia Inzynierow Polskich Oddzial Ottawa. Zebranie to bylo poprzedzone, jak to jest w zwyczaju, msza swieta za zmarlych czlonkow Oddzialu. Poniewaz bylo to tylko zebranie sprawozdawcze, czesc ogolna przebiegla bardzo sprawnie i szybko, zostawiajac sporo czasu na dyskusje i rozne sugestie. Zebranie odbylo sie przy zwiekszonej frekwencji niz w roku ubieglym, gdyz w zebraniu wzielo udzial 22 czlonkow, a dwoch przyslalo upowaznienia.

Przewodniczacy powital zebranych, nastepnie uczczono minuta ciszy pamiec trzech Kolegow, ktorzy odeszli od nas w ubieglym roku, a mianowicie Jerzego Dobrodzickiego, Antoniego Smialowskiego i Henryka Wisniowskiego.

Kol. Jan Janeczek zaproponowal na przewodniczacego zebrania kol. Stanislawa Zaborowskiego, na sekretarza kol. Bogdana Gajewskiego, a na pomocnika sekretarza kol. Marie Zielinska, co zostalo przyjete jednoglosnie.

Przewodniczacy, kol. Jan Janeczek, podsumowal w swoim sprawozdaniu dzialalnosc Zarzadu w minionym roku. Poszla ona w kilku kierunkach, a mianowicie w kierunku ozywienia dzialalnosci naszego Oddzialu, organizowanie imprez, propagowanie osiagniec Polakow w Ottawie, zainteresowanie nasza dzialalnoscia osob nie nalezacych do SIP, pomoc w pracach organizowanych przez KPK i inne organizacje oraz aktywne utrzymanie naszej strony internetowej. Oddzial zorganizowal cztery bardzo interesujace odczyty oraz wprowadzil wyswietlanie filmow polskich z DVD. Inicjatywa ta spotkala sie z duzym zainteresowaniem tak wsrod czlonkow Oddzialu jak i wsrod szerokiej rzeszy ottawskiej publicznosci. Udanymi imprezami towarzyskimi byly piknik, urzadzony podobnie jak w latach ubieglych wspolnie z SPK, zakonczenie Igrzysk Frankofonskich oraz Oplatek, urzadzony po raz pierwszy razem z innymi organizacjami polonijnymi pod egida KPK. Sprawozdania ze wszystkich imprez ukazaly sie w naszym biuletynie, na naszej stronie internetowej (www.kpk-ottawa.org/sip/) oraz w Komunikatach Ottawskich, wydawanych przez kol. Czeslawa Piaste.

Cztery osoby wziely udzial w obchodach 60-lecia SIP/STP 2-go czerwca ub. roku w Toronto, na Zjazd Prezesow w Hamilton wyslano sprawozdanie z dzialalnosci naszego Oddzialu, 4 czlonkow Oddzialu zostalo odznaczonych odznakami KPK, 9 otrzymalo dyplomy Zarzadu Glownego SIP a dwie otrzymaly Ontario Volunteer Service Awards.

W okresie sprawozdawczym zostala rozbudowana znacznie witryna internetowa SIP poprzez dodanie angielskiej i francuskiej wersji jezykowej. Dodano rowniez porady dla osob pragnacych emigrowac do Kanady, porady dla poszukujacych pracy, statut oraz formularz wpisowy do SIP. Uaktualniono historie SIP, liste zarzadow oraz liste Przewodniczacych Kola Pan przy SIP. Pomagalismy tez prowadzic witryny internetowe dla KPK, SPK i PINK w miare otrzymywania materialow od w/w organizacji.

Duzym sukcesem bylo uporzadkowanie dokumentacji Oddzialu zbieranej przez kol. Bronislawa Szpakowskiego. Po przesortowaniu przekazano 2 pudla zawierajace materialy do roku 2000 do Archiwum Panstwowego, gdzie znajduja sie i dawne dokumenty Oddzialu. Przywieziono tez z Toronto pozostale resztki z wystawy 50-lecia, a kol. Stanislaw Zaborowski z pomoca kol. Michala Kepki postara sie je uporzadkowac.

Wspólnie z Fundacja Dziedzictwa Polskiego przeprowadzona zostala zbiorka pieniedzy na zakup pianina do Domu Polskiego SPK. Na apel odpowiedzialo 14 czlonkow i zebrana kwote w wysokosci $335 przekazano do SPK.

W ciagu roku przyjeto 2 nowych czlonkow tj. kol. Elzbiete i kol. Bogdana Gajewskich. Witamy ich serdecznie w naszym gronie.

Skarbnik, kol. Stanislaw Ozorowski odczytal sprawozdanie finansowe za okres od maja 2001 do maja 2002 oraz preliminarz na rok 2002/2003. Niestety pierwszy rok kadencji obecnego Zarzadu zakonczyl sie znow deficytem w wysokosci $211.21, gdyz zaledwie 50% czlonkow wywiazalo sie ze swych zobowiazan i oplacilo skladki.

W dyskusji nad sprawozdaniami omawiano glownie sytuacje finansowa Oddzialu oraz sposoby powiekszenia kasy. Kol. Andrzej Golebiowski przedstawil mozliwosc uzywania kart kredytowych do zbierania pieniedzy. Poniewaz jednak trzeba przedstawic bankowi 30,000 adresow i nie wiadomo ile osob zdecydowaloby sie na wziecie nowej karty kredytowej, metoda ta jest dosc trudna do urzeczywistnienia. Kol. Bogdan Gajewski zaproponowal inny sposob zwiekszenia funduszy. Poniewaz kazdy pracujacy czy emeryt placi rocznie jakas skladke na United Way, mozna byloby przekazywac czesc lub calkowita sume tej skladki do SIP na fundusz wydawniczy. Nalezy zaznaczyc, ze koszt wydawania Biuletynu stanowi najwieksza pozycje w budzecie Oddzialu. Doskonala i latwa do zrealizowania propozycja, nad ktora warto sie zastanowic!

Po zakonczeniu dyskusji nad sprawozdaniami odczytano wniosek Komisji Rewizyjnej o udzielenie Zarzadowi absolutorium za pierwszy rok dzialalnosci. Wniosek zostal przyjety jednoglosnie.

Do Komisji Nominacyjnej wybrani zostali: Jerzy Czartoryski, Czeslaw Piasta, Jerzy Zarzycki i Jan Zielinski. Kol. Jerzy Zarzycki zostal wybrany delegatem na Walny Zjazd KPK, ktory odbedzie sie od 17 do 20 pazdziernika 2002 w Winipeg.

W wolnych wnioskach zaproponowano i uchwalono dodatkowa oplate $ 15 za wysylke Biuletynu poczta. Zaproponowano i uchwalono skromna podwyzke skladek czlonkowskich.

Przewodniczacy zaapelowal, aby kazdy czlonek postaral sie o jedno platne ogloszenie do Biuletynu oraz staral sie zachecac znajomych do wstepowania do Stowarzyszenia Inzynierow Polskich, jedynej polskiej organizacji technicznej na terenie Kanady.

Kol. Maciej Jablonski zasugerowal rozszerzenie wspolpracy z PINK'iem oraz podziekowal kol. Lidii Zielinskiej za pomoc w realizacji strony internetowej PINK'u.

Piknik urzadzany wspolnie z SPK odbedzie sie 14 lipca 2002 na farmie pani Galko.

Kol. Kamil Stefanski zaapelowal do wszystkich czlonkow SIP o wlaczenie sie do pomocy, ktora organizuje dla pani Anny Kubiaczyk. Po przebytym wylewie jest kaleka i potrzebuje pomocy w dowiezieniu na wizyte lekarska, pomocy w zakupach itd. Jesli ktos ma kilka godzin wolnych w miesiacu proszony jest o kontakt z kol. Kamilem Stefanskim, tel. 521-8849.

Zebranie zakonczono zwyczajowo dalsza dyskusja przy skromnym poczestunku.

Maria F. Zielinska

Poczatek strony

SPRAWOZDANIE PRZEWODNICZACEGO

z dzialalnosci Zarzadu SIP - Oddzial Ottawa
za okres od 25 maja 2001 do 23 maja 2002

Zarzad w kadencji 2001/2003 jest nastepujacy:

Przewodniczacy:Jan Janeczek
W-Przewodniczacy:Michal Paduch
Skarbnik:Stanislaw Ozorowski
Sekretarz:Lidia Zielinska
Sprawy czlonkowskie:Bronislaw Szpakowski
New Link:Michal Paduch
Czlonkowie Zarzadu:Andrzej Golebiowski, Michal Kepka, Bogdan Kubicki, Czeslaw Piasta, Mieczyslaw Piraszewski
Delegaci do KPK:Lidia Zielinska, Mieczyslaw Piraszewski

Z przykroscia musze zaznaczyc, ze w minionym roku zmarli koledzy: Jerzy Dobrodzicki, Antoni Smialowski i Henryk Wisniowski.

W minionym okresie sprawozdawczym zarzad mial 5 zebran, ktorych celem bylo:

  • ozywienie dzialalnosci SIP w Ottawie
  • planowanie i organizowanie imprez
  • propagowanie osiagniec Polakow w Ottawie
  • zainteresowanie nasza dzialalnoscia osob nie nalezacych do SIP
  • pomoc w pracach organizowanych przez KPK i inne organizacje
  • aktywne utrzymywanie naszej strony internetowej.

W tym czasie zarzad zorganizowal:

  • 07/2001 piknik zorganizowany wraz z SPK
  • 07/2001 wspolorganizowalismy zakonczenie Igrzysk Frankofonskich w Domu Polskim SPK
  • 09/2001 odczyt prof. Wojciech Bock "Sensory swiatlowodowe w nauce i w przemysle"
  • 10/2001 pogadanka mgr inz. Andrzeja Wojtowicza nt. "Co warto wiedziec o samochodach"
  • 11/2001 prof. Boguslaw Jarosz "Stary sposob, nowa technologia: Termiczna terapia raka mozgu"
  • 04/01/2002O platek zorganizowany wraz z KPK
  • 01/2002 pokaz filmu polskiego z DVD "Kochaj i rob co chcesz"
  • 02/2002 odczyt dr Bogdana Gajewskiego "Helikoptery na co dzien"
  • 03/2002 pokaz filmu polskiego z DVD "Fuks"
  • 04/2002 pokaz filmu polskiego z DVD "Poranek kojota"
  • 05/2002 pokaz filmu polskiego z DVD "W pustyni i w puszczy"

Tematy zorganizowanych odczytow byly dobrane majac na uwadze zainteresowania wsrod czlonkow SIP oraz calej Polonii ottawskiej. Frekwencja podczas odczytow wahala sie od 12 do 30 osob.

Duze zainteresowanie wzbudzila projekcja polskich filmow wspolczesnych, kiedy frekwencja wynosila od 45 do ponad 100 osob. Udanymi imprezami towarzyskimi byly Piknik, zakonczenie Igrzysk Frankofonskich i Oplatek. Sprawozdania z wymienionych imprez zostaly umieszczone w naszym Biuletynie, na naszej stronie internetowej (www.kpk-ottawa.org/sip/) oraz w Komunikatach Ottawskich.

Nalezy podkreslic, ze dzialalnosc SIP nie ogranicza sie wylacznie do dzialalnosci wewnatrz organizacyjnej. A oto niektore inne wydarzenia z dzialalnosci Oddzialu:

  • 02/06/2001 na obchody 60-lecia istnienia SIP/STP do Toronto pojechaly 4 osoby
  • w minionym roku 4 czlonkow SIP otrzymalo odznaki KPK
  • w minionym roku 9 osob otrzymalo dyplomy przyznawane przez ZG SIP
  • 12/06/2001 dwie osoby zostaly wyroznione przez Ontario Volunteer Service Awards
  • 27/10/2001 na Zjazd Prezesow do Hamilton wyslalismy sprawozdanie z dzialalnosci naszego oddzialu
  • zima 2001/2002 uporzadkowalismy wszystkie materialy (dokumenty) zbierane przez kol. Bronislawa Szpakowskiego i innych czlonkow SIP, a nastepnie przekazalismy je do Archiwum Panstwowego (National Archives)
  • wiosna 2002 odebralismy z ZG KPK w Toronto Wystawe 50-lecia
  • bralismy udzial we wszystkich zebraniach Zarzadu KPK Okregu Stolecznego

W minionym roku zostala rozbudowana nasza witryna internetowa. Dodalismy angielska i francuska wersje jezykowa, porady dla osob pragnacych imigrowac do Kanady, porady dla poszukujacych pracy. Uaktualnilismy historie SIP, liste zarzadow, liste Przewodniczacych Kola Pan przy SIP i to wszystko wlacznie ze Statutem i formularzem przystapienia do SIP umiescilismy w Internecie.

W dalszym ciagu pomagalismy prowadzic witryny internetowe dla KPK, SPK i PINK, ktore zostaly na tyle rozbudowane na ile dostalismy materialow od w/w organizacji.

Wspolnie z Fundacja Dziedzictwa Polskiego przeprowadzilismy zbiorke pieniedzy na zakup pianina do Domu Polskiego. Na nasz apel odpowiedzialo 14 osob i zebrana kwote w wysokosci 335.00 dolarow przekazalismy dla SPK.

W minionym roku 2001/2002 wydalismy 10 Biuletynow. Wszystkie Biuletyny sa umieszczane w Internecie w dwoch wersjach (html i pdf). Czesc Biuletynow przekazalismy do Biblioteki Towarzystwa Chrystusowego w Poznaniu. Pozostale egzemplarze mamy przygotowane do wysylki.

W ciagu ostatniego roku sklad SIP-u powiekszyl sie o 2 nowych czlonkow (kol. Elzbieta Gajewska i kol. Bogdan Gajewski). Witamy ich serdecznie w naszym gronie.

Korzystajac z naszego wspolnego spotkania, ktore jest zarazem podsumowaniem rocznej dzialalnosci naszego Stowarzyszenia, pragne goraco podziekowac przedstawicielom Zarzadu, wszystkim nalezacym do naszego Stowarzyszenia a przede wszystkim tym, ktorzy wlozyli swoj wklad w organizowaniu zebran, odczytow oraz roznych imprez podczas minionego roku. Szczegolne podziekowania naleza sie dla wszystkich czlonkow naszego Stowarzyszenia, ktorzy dzieki zaangazowaniu w dzialalnosc naszego Oddzialu, poswiecili wiele wlasnego czasu, jak rowniez dzialajac niejednokrotnie w kilku roznych organizacjach polonijnych przyczynili sie do krzewienia polskiej kultury i jej propagowania w srodowisku polonijnym.

Jan Janeczek
Przewodniczacy SIP
Oddzial Ottawa

Poczatek strony

SPRAWOZDANIE Z AKCJI UPORZADKOWANIA MATERIALOW ARCHIWALNYCH ODDZIALU SIP - OTTAWA

W pazdzierniku 2001 przewiezione zostaly wszystkie materialy archiwalne, gromadzone z wielkim pietyzmem od szeregu lat przez kol. Bronislawa Szpakowskiego do Domu Polskiego SPK. Kol. Przewodniczacy oraz kol. kol. Lidia Zielinska, Maria Zielinska, Czeslaw Piasta, Wojciech Remisz oraz Jacek Taracha przegladneli wszystkie pudla eliminujac natychmiast materialy o wartosci efemerycznej. Zredukowano w ten sposob w pierwszym rzucie dostarczone dokumenty z 11 do 6-ciu pudel rownoczesnie sortujac zatrzymany material. Dalszego szczegolowego przejrzenia i uporzadkowania dokumentow podjela sie kol. Maria Zielinska. Przede wszystkim uzupelniono materialy potrzebne w Oddziale, a wiec uzupelniono ciagi dawnych Biuletynow Zarzadu Glownego i Oddzialu oraz New Linku. Poniewaz wszystkie publikacje podlegaja obowiazkowi depozytu legalnego, co nie zawsze jest przestrzegane przez organizacje, zwlaszcza etniczne, udalo sie rowniez uzupelnic czesciowo braki w biuletynach Oddzialu znajdujacych sie w Bibliotece Narodowej. Niestety nadal w obu kolekcjach tj. tak naszej jak i BN brakuja nastepujace numery: 1973/74 nr 2 i 3; 1974/75 nr 1 i 4; 1975/76 nr 1, 4, 5, 6, 7 i 8; oraz 1978/79 nr.3. Brakuja takze protokoly zebran Zarzadu od czerwca 1988 do stycznia 1989 oraz za caly rok 1992/93.

Utworzono tez teczke dokumentow personalnych z fotokopiami formularzy czlonkowskich i dyplomow dotyczacych wszystkich obecnych czlonkow Oddzialu. Pozostale materialy zostaly ulozone wedle typu (sprawozdania z zebran Zarzadu, sprawozdania z walnych zebran, korespondencja, imprezy itd.) oraz posortowane w/g daty.

Wypelnily one dwa pudla, ktore zostaly z poczatkiem marca przekazane do Archiwum Panstwowego.

Obecnie sa katalogowane i po zakonczeniu tych prac otrzymamy dokladny inwentarz oddanej dokumentacji jak rowniez kopie spisu materialow archiwalnych przekazanych przez Zarzad Glowny (brulion spisu juz otrzymalismy).

W obecnej chwili kol. Maria Zielinska zajmuje sie uzupelnieniem ciagu New Link dla Biblioteki Narodowej, gdyz z przyczyn nieznanych Biblioteka zostala zawiadomiona, ze New Link przestal wychodzic i nie posiadaja zadnego numeru od roku 1993 do konca 2001. Gdyby ktos z kolegow zechcial ofiarowac swoja kolekcje New Linku z tego okresu Bibliotece, to prosze o porozumienie sie z kol. Maria Zielinska.

W obecnej chwili pozostaje jeszcze tylko uzupelnienie albumow fotograficznych, co powinno byc zrobione w najblizszych 3 miesiacach. Uporzadkowane powinny byc tez materialy z wystawy 50-lecia przywiezione ostatnio z Toronto przez kol. Lidie Zielinska. Czesc materialow, ktora przywieziona zostala na wystawe Polish Heritage Day (19/02/2000) znajduje sie u kol. Michala Kepki.

Mamy nadzieje, ze zakonczymy te prace przed wrzesniem 2002 roku.

Maria F. Zielinska

Poczatek strony

PO ATRAMENCIE DO KLEBKA

Badacze z Instytutu Fizyki Nuklearnej we Florencji zapewne pomoga historykom ustalic dokladna date, kiedy Galileusz sformulowal prawo o spadaniu cial z ta sama predkoscia mimo roznej masy.

Galileo Galilei (1564-1642) uwazany jest za jednego z tworcow wspolczesnej nauki. Historycy nie ustalili jednak, jak i kiedy doszedl do sformulowania swojej teorii o ruchu cial, zaprzeczajacej starozytnej wiedzy, twierdzeniom Arystotelesa. Prawa tego nie ma w dziele "O ruchu" z 1590 roku. Natomiast jest ono jasno sformulowane w dziele kosmologicznym, w dialogu o dwoch podstawowych systemach swiata z roku 1632. To w nim Galileusz uznaje odkrycie Kopernika o ruchu Ziemi wokol Slonca. I to temu swiadectwu danemu prawdzie zawdzieczal uczony proces przed trybunalem Inkwizycji.

Jednak pomiedzy dwoma wymienionymi dzielami uplynely 42 lata, w ciagu ktorych Galileusz sporzadzil gore luznych notatek, brudnopisow, bezladnych, nie opatrzonych datami. Wlasnie te spuscizne, ten "balagan" - jak to okreslil prof. Peter Machamer, historyk z Uniwersytetu w Pittsburghu, specjalista od Galileusza, fizycy z Florencji zbadali swoimi sposobami. Notatki sprzed czterech wiekow potraktowali roznego rodzaju promieniowaniem. Na podstawie uzyskanego spektrum stwierdzili, ze w atramencie wystepuje zelazo, miedz, cynk i olow. To z kolei pomoglo odroznic ponad 20 rodzajow atramentu, jakim sporzadzone zostaly notatki Galileusza. Okazalo sie, ze atrament, przy pomocy ktorego Galileo Galilei po raz pierwszy zapisal prawo o ruchu cial pochodzi z tego samego zrodla co inne notatki spisywane w roku 1604.

Wiedza o zyciu Galileusza jest oczywiscie daleko posunieta, totez porownujac wydarzenia i daty z jego zycia - z atramentami, profesor Wallace Hooper, amerykanski historyk z Uniwersytetu Indiana w Bloomington ma zamiar wprowadzic lad w "skrzyni" z renesansowymi naukowymi brulionami.

k.k.
Rzeczpospolita nr. 115/02

Poczatek strony

MIESZKO I z GRZYBOWA

Czy powstanie panstwa Piastow trzeba bedzie opisac na nowo?

Spory archeologow i historykow na temat lokalizacji osrodka, z ktorego wylonila sie idea zjednoczenia plemion zamieszkujacych terytorium obecnego panstwa polskiego, trwaja tak dlugo, jak dlugo dyskutuje sie i pisze na ten temat. Ich poczatki siegaja Jana Dlugosza, a wspolczesnie odzywaja po zakonczeniu kolejnych sezonow archeologicznych, kiedy nadchodzi czas naukowych sprawozdan.

Od kilku lat naukowcy, nieskorzy zwykle do wycofywania sie z raz juz przyjetych ustalen, z pewnym niepokojem spogladaja na wyniki badan archeologicznych na terenie grodziska w Grzybowie kolo Wrzesni (Wielkopolska).

PRL wtraca sie nawet w sredniowiecze

Wydaje sie niezrozumiale, ze grodzisko w Grzybowie, terytorialnie bodajze najrozleglejsze sposrod tych, jakie zachowaly sie w Polsce od wczesnego sredniowiecza, nie zostalo gruntownie przebadane. Archeolodzy, oczywiscie, wiedzieli o istnieniu Grzybowa. W XIX w. wspominali o nim badacze niemieccy. W roku 1879 prowadzil tam badania wykopaliskowe Wilhelm Schwartz. Prof. Karol Potkanski zwrocil uwage na ten rozlegly grod juz w roku 1922, a po II wojnie swiatowej prof. Witold Hensel wymienil go posrod najznaczniejszych osrodkow wczesnopiastowskich obok Gniezna, Poznania, Lednicy czy Giecza.

Wladze PRL, kierujac sie zamiarem wykazania, ze roszczenia niemieckie wobec tzw. ziem odzyskanych nie maja historycznego uzasadnienia, podjely szeroko zakrojone badania wykopaliskowe, obejmujace wiele osrodkow, m.in. Wroclaw, Opole, Szczecin, Wolin, Kolobrzeg czy Gdansk, lecz glownie Gniezno i Poznan. Okazja ku temu bylo takze milenium chrztu Polski. Grzybowo, jak mozna sadzic, nie znalazlo sie w programie tych badan glownie dlatego, ze nie bylo o nim mowy w sredniowiecznych zapiskach i dokumentach.

Brzeski wraca po 50 latach

Inicjatywa badan w Grzybowie pochodzi od dr. Olgierda Brzeskiego, Polaka mieszkajacego w Kanadzie (zmarl 2 grudnia 2000 r.). Jako uczen gimnazjum bywal on czesto we dworze swoich krewnych w sasiadujacym z rodzinnym Mierzewem Grzybowie. W roku 1937, jako zainteresowany archeologia nastolatek, przeprowadzil wlasne badania, co opisal w artykule zamieszczonym w popularnym czasopismie "Z otchlani wiekow" z roku 1938. Brzeski nie zostal od razu zawodowym archeologiem, ale zawsze pociagala go ta dziedzina wiedzy i juz jako dyrektor kanadyjskiego oddzialu szwajcarskiej firmy Sandoz bral udzial, w wolnym czasie, w ekspedycjach archeologicznych we Francji, Hiszpanii, Belize, Chinach, Japonii i na Cyprze. Po przejsciu na emeryture powrocil do mlodzienczych zainteresowan, a wiec do Grzybowa. Podjal studia archeologiczne w McGill University w Montrealu, odbyl tez praktyczne kursy w tej dziedzinie na dwu innych uczelniach.

W roku 1988, wraz z torunskim archeologiem Mariuszem Tuszynskim i Maciejem Nowackim, Brzeski pojawil sie ponownie w grodzisku w Grzybowie w roli poszukiwacza sladow jego wielkiej przeszlosci. Sytuacja polityczna w Polsce byla sprzyjajaca, wladza nie spogladala krzywym okiem na potomka przedwojennych dziedzicow, ktory z "workiem pieniedzy" wraca do kraju realizowac swoje mlodziencze pragnienia.

Archeolodzy wykonali wiele odwiertow, ktore wykazaly, ze pod gruntem ornym (po wojnie RSP Wodki w obrebie walow grodziska prowadzila regularne uprawy rolne, niszczac wierzchnie warstwy wraz z zabytkami), na glebokosci od kilkudziesieciu centymetrow do kilku metrow, znajduja sie liczne slady tzw. warstw kulturowych.

Olgierdowi Brzeskiemu udalo sie uzyskac poparcie naukowcow z prof. Zofia Kurnatowska z UAM w Poznaniu, niekwestionowanym autorytetem w zakresie archeologii sredniowiecza, i pod patronatem Poznanskiego Towarzystwa Przyjaciol Nauk utworzyl Fundacje Brzeskich, ktora zajela sie organizacja i finansowaniem badan w Grzybowie. W 1989 roku w czasie letnich wakacji w miejscowej szkole, dawnym dworze jego krewnych Lutomskich, rozgoscila sie pierwsza od ponad 110 lat ekspedycja archeologiczna, ktorej szefem zostal Tuszynski, kierujacy wykopaliskami do dzis. W kilka lat pozniej ekspedycja dorobila sie wlasnej siedziby, podarowanego archeologom przez wladze gminy Wrzesnia starego domu w Grzybowie.

Waly Berndta Petri

Z biegiem lat o Grzybowie bylo coraz glosniej w srodowisku, liczba zabytkow swiadczacych o niegdysiejszej randze grodu szla juz w setki egzemplarzy. Na wykopaliska przyjezdzaja studenci i wolontariusze, jak kiedys Olgierd Brzeski, zafascynowani archeologia i zdecydowani za miske zupy pracowac ciezko przy wykopach. Przyjezdzaja wolontariusze z Polski, Niemiec, Francji, USA, Kanady. Pojawiaja sie specjalisci z wielu dziedzin wspomagajacych archeologie z polskich uczelni, m.in. dr Przemyslaw Kiszkowski z Poznania, autor oryginalnej elektrooporowej metody badania gruntu, dr hab. Marek Krapiec z AGH w Krakowie za pomoca badan dendrochronologicznych okreslajacy np. dokladny wiek i date sciecia debow uzytych do budowy konstrukcji walow grodowych i innych budowli w Grzybowie.

Niemiecki inzynier budownictwa Berndt Petri pojawil sie na wykopaliskach dzieki temu, ze gmina Wrzesnia nawiazala wspolprace z gmina Garbsen kolo Hanoweru i obie strony organizowaly tzw. wymiany grup. Grzybowskie wykopaliska tak zafascynowaly Petriego, ze postanowil kazde wakacje poswiecac na prace nad rekonstrukcja tamtejszych walow grodowych. Trzy lata temu na zakonczenie sezonu Petri zaprezentowal, oparty na pomiarach, model konstrukcji walu grodowego oraz wyliczenia ilosci materialow uzytych do jego budowy.

Grod o powierzchni okolo 2,5 hektara, o srednicy powyzej 200 metrow, zostal okolo roku 930, jak to wykazaly badania drewna dr. Krapca, obwiedziony walem o szerokosci u podstawy okolo 20 metrow i wysokosci okolo 16 metrow. Do dzis w najlepiej zachowanej czesci wal ma wysokosc ok. 9 metrow. Aby taka ogromna budowla mogla powstac, musiano pozyskac z okolicznych lasow co najmniej 62 000 metrow szesciennych drewna, glownie debowego, co rowna sie okolo 3 500 000 sztuk belek o srednicy 10 i dlugosci 230 centymetrow. Z tego drewna zbudowano tzw. hakowo-rusztowa konstrukcje, ktora musiala zostac obsypana mieszanina ziemi, gliny i piasku w ilosci co najmniej 84 000 metrow szesciennych. Wal grodowy w Grzybowie zostal tez obwiedziony fosa o glebokosci poltora metra, do ktorej wode dostarczala pobliska rzeczka Struga. Fosa, co niezwykle rzadkie w przypadku obiektow grodowych z X wieku, zachowala sie czesciowo do dzis.

Petriego zafascynowala przede wszystkim skala organizacyjna tego przedsiewziecia oraz - jako statyka - wielosc problemow natury technicznej, jakie budowniczowie grodu musieli pokonac na przestrzeni niedlugiego zapewne czasu. - Ilu ludzi bylo potrzeba, aby pozyskac tyle drewna i innego budulca, przetransportowac je i odpowiednio wykorzystac? To znacznie trudniejsze niz w przypadku budowli kamiennych - wywodzil inzynier Petri. - Jaka wladza i jakimi mozliwosciami musial dysponowac wladca, ktorego bylo stac na zbudowanie czegos takiego.

To pytanie nie pozwala zasnac wielu specjalistom. A trzeba wiedziec, ze grodzisko na wyspie Lednica oraz obszar grodu w Gnieznie, uznawane za stoleczne, ksiazece centra wladzy panstwa Piastow, mialy w tamtym czasie powierzchnie kilkakrotnie mniejsza albo powstaly nieco pozniej niz Grzybowo.

Skarb z dalekiej Arabii

Do tej pory podczas badan wykopaliskowych znaleziono okolo 2000 roznych zabytkow: przedmiotow, ozdob, fragmentow ceramiki, kosci, a nawet rybich lusek i kregow, w tym sledzi, co by swiadczylo o utrzymywaniu aktywnych kontaktow handlowych nawet z mieszkancami wybrzezy Baltyku. Zabytki te datowane sa na okres kilku tysiecy lat, od mezolitu, przez neolit, okres wplywow rzymskich, po schylek sredniowiecza.

Ale prawdziwe emocje ogarnely badaczy w roku 1999, kiedy po wschodniej stronie grodziska, przy pomocy dysponujacego wykrywaczem metali Miroslawa Andraojcia ze Slaska, trafili na blisko 800 fragmentow srebrnych monet arabskich - dirhemow, pochodzacych z IX-XI stulecia naszej ery. Zdaniem Tuszynskiego jest to dopiero drugi przypadek w dziejach polskiej archeologii, kiedy naukowcy sami natrafili na tak obfity tzw. skarb monet. Ma on wielka wartosc naukowa i niewielka materialna, ale dla archeologow jest wskazowka, ze Grzybowo nie jest jakims podrzednym grodziskiem i jego znaczenie bylo dotychczas niedoceniane.

Prof. Kurnatowska sformulowala opinie, ze "zabytki importowane, o charakterze luksusowym, poswiadczaja obecnosc (w Grzybowie) wsrod mieszkancow grodu przedstawicieli owczesnej elity. Zarowno skarb srebrny, jak i znaleziska pojedynczych monet, tak wowczas rzadkie w warstwach osadniczych grodow wielkopolskich, rowniez wykazuja zwiazek z ta grupa spoleczna, stanowiaca oparcie dla dynastii w dziele budowy panstwa i majaca dostep do rozmaitych dobr uzyskiwanych z handlu czy lupow wojennych. Zatem miejsce grodu grzybowskiego w najdawniejszej strukturze wladzy nie moze ulegac watpliwosci".

Archeolodzy oraz historycy wczesnego sredniowiecza, penetrujacy zagadki przedhistoryczne, ktorych dokonania bywaja w niemalym stopniu zbiorem hipotez, stawiania kolejnych unikaja tak dlugo, jak to tylko mozliwe. Trudno oczekiwac od nich nienaukowego fantazjowania. Tym bardziej ze z uwagi na szczuplosc funduszow, po 12 latach przebadano zaledwie kilka procent powierzchni grodziska.

Pierwsza stolica czy kolejna?

Na lata obwarowania Grzybowa przypada hipotetyczna data urodzin Mieszka I. Popuscmy wodze fantazji i sprobujmy sobie wyobrazic, ze nasz pierwszy historyczny wladca tam wlasnie przyszedl na swiat. W miejscu, w ktorym ludzie mieszkali prawdopodobnie juz od paru tysiecy lat. Pawel Jasienica w "Polsce Piastow" napisal: "panstwo polskie jest znacznie starsze, niz mniemaja ci, co historie jego chca rachowac dopiero od chwili chrztu". Jesliby tam wlasnie miala rozpoczac sie przedchrzescijanska historia Polski, to dlaczego tak nagle zostala przerwana?

A moze Mieszko I, chociaz byl wladca poteznym, nie mogl zrealizowac swojej wizji politycznej w Grzybowie, najwiekszym grodzie Polan, gdzie koncentrowala sie najbardziej wplywowa elita plemienna. Na swoja nowa siedzibe oraz siedzibe centrum nowej religii panstwowej zmuszony byl wybrac pobliskie Gniezno i Lednice, grody mniejsze i niezamieszkane przez starszyzne, wplywowa i przywiazana do poganskiej tradycji. Byc moze zrobil to wbrew zyczeniom mieszkancow Grzybowa?

Jezeli tak wlasnie bylo, to zapewne sposrod mieszkancow tego grodu mogliby wywodzic sie organizatorzy tzw. buntow poganskich w latach trzydziestych XI stulecia. Zmierzch Grzybowa, jak wynika z dotychczasowych skromnych badan, przezywajacego rozkwit na poczatku X, przypada na wiek XI. Albo przyczynili sie do tego rodzimi wladcy, krzewiacy mieczem nowa religie, albo np. czeski ksiaze Brzetyslaw, po ktorego najezdzie na wiele lat zapadl mrok nad Gnieznem, Lednica, Gieczem i Poznaniem oraz - byc moze - takze Grzybowem.

Po przyjeciu chrztu przez Mieszka I i jego dwor, a zwlaszcza w czasach Boleslawa Chrobrego, swiatynie nowej religii powstawaly licznie we wszystkich grodach Wielkopolski, Slaska, Kujaw, Mazowsza i Malopolski. Warto sprawdzic, czy w Grzybowie, jednym z najwiekszych i najstarszych siedlisk piastowskich, zachowaly sie jakies pozostalosci chrzescijanskiej swiatyni lub chociazby przedmioty zwiazane z liturgia. Brak tego rodzaju znalezisk niczego wprawdzie nie przesadza, ale prowokuje do stawiania kolejnych pytan o historyczne poczatki panstwa.

Zagadka Grzybowa prowokuje, jak kazda tajemnica, do podjecia prob jej wyjasnienia. Moze nalezaloby przyspieszyc prace wykopaliskowe chociazby po to, by ustaly spory na temat, "co bylo pierwsze?" - pomiedzy zwolennikami pierwotnej stolecznosci Gniezna i Poznania. A poza tym, jest to zbyt wielki i znaczacy obiekt, aby na ewentualne ostateczne jego zbadanie czekac jeszcze 20-30 lat. A tyle to bedzie musialo potrwac, jesli Tuszynski i jego wspolpracownicy beda mieli wiele sympatii, dobrej woli i przyjazn ludzi, "za to" bardzo niewiele pieniedzy.

JERZY KALWAK
Rzeczpospolita nr 234/01

Poczatek strony

NEW LINK dla BIBLIOTEKI NARODOWEJ

Na skutek jakiejs omylki Zarzad Glowny SIP zawiesil z koncem roku 1992 wysylke dwoch egzemplarzy New Linku w depozycie legalnym do Biblioteki Narodowej. Obecnie wznowiono wysylke, ale w Bibliotece brakuje numerow od poczatku roku 1993 do konca roku 2001. Poniewaz Zarzad Glowny nie posiada zapasowych numerow zwracamy sie do wszystkich kolegow z goraca prosba o ofiarowanie swojej kolekcji. To jest nasza historia, ktora musimy przechowac! Prosze o zgloszenie do Marii Zielinskiej, tel 237-4517 lub e-mailem: jmziel@alphainter.net. Z gory dziekuje w imieniu Biblioteki Narodowej za pomoc. Bedziemy sie starac o kwit do podatku za dar.

Maria F. Zielinska

Poczatek strony

NOWA KSIAZKA KOL. BOGDANA GAJEWSKIEGO

Zbliza sie okres wakacyjny i na pewno kazdy rozglada sie za ciekawa ksiazka, ktora potrafi zaintrygowac i zabawic. Kazdemu, kto szuka takiej ksiazki, polecam goraca nowa powiesc kol. Bogdana Gajewskiego pt. "Zywiol kontrolowany". Wydawaloby sie, ze to pojecia przeciwstawne, ale autor znalazl zywiol, ktory grupa polskich emigrantow, glownie znajomych z okresu studiow, potrafila sprytnie opanowac i wykorzystac dla urzadzenia sobie wygodnego zycia. Jest wiec i sensacyjna tresc "z dreszczykiem", romans, opisy znajomych wielu czytelnikom miejsc i wydarzen, a nawet znajome nazwiska. Wierni czytelnicy MIXERA znajda tez wycinki z felietonow autora publikowanych w roku ubieglym. A kto zna kol. Gajewskiego, na pewno odkryje tez wiele elementow autobiograficznych.

Warto wspomniec, ze jest to juz trzecia z kolei ksiazka wydana przez kol. Bogdana. Pierwsza to "Eh, studenci, studenci" a druga "Kanada ja i ty". Obie sa rownie doskonala lektura wakacyjna.

Ksiazke w cenie $15 mozna nabyc w polskich sklepach "Wawel" przy Bell St., "Polka" 1574 Walkley Rd i Pinecrest Deli, 2831DumaurierAve, lub wprost u autora.

Dane bibliograficzne: Gajewski, Bogdan. Zywiol kontrolowany. Poland, ON, Kanada, Wyd. Mixer, 2002, 239s., ISBN0-9731014-0-7.

Maria F. Zielinska

Poczatek strony

WIESCI Z KRAJU

  • Sondaz PBS przeprowadzony dla Rzeczpospolitej w polowie maja br. wykazal, ze notowania koalicji SLD/UP w spoleczenstwie spadly w ciagu miesiaca o 4%, z 39% na 35%. Natomiast Samoobrona zyskala 4%, 13% na 17% i obecnie jest druga partia cieszaca sie najwieksza popularnoscia w spoleczenstwie. Najwiecej zwolennikow zyskala wsrod rolnikow z malymi dochodami.
    Na dalszych miejscach znalazly sie: PO - 13%, PSL - 9% (spadek 2%), PiS - 8%, LPR - 9% (wzrost 1%), UW - 4%.
    Natomiast sondaz Pentora przeprowadzony w maju br. wykazal nastepujace preferencje. SLD-UP 37%, Samoobrona 15%, PO 11%, PiS 11%, LPR 10%, PSL 8%.
    Pentor zbadal tez notowania instytucji wladzy: z dzialan prezydenta zadowolonych jest 61% ankietowanych, premiera - 33%, rzadu - 24%, Sejmu 22%, Senatu 21%.
  • Przecietne miesieczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w pierwszym kwartale 2002 roku wynioslo 2155,54 zl - poinformowal w komunikacie GUS.
  • Inflacja w kwietniu br. wyniosla tylko 3%, o 0,3 punktu procentowego mniej niz w marcu.
  • Glowa boli od bezrobocia. Najwiekszym problemem naszego kraju jest dla wiekszosci (87%) z Polakow bezrobocie. Zadne inne zmartwienie nie wydawalo sie Polakom az tak wazne. Niski standard zycia, bieda uzyskala niemal trzykrotnie mniej wskazan (30%). Problemem jest tez sluzba zdrowia. Prawie jedna piata badanych (18%) skarzy sie na ceny lekow i dostep do lekarzy. Niewiele rzadziej mowi sie o klopotach gospodarczych kraju (14%). Co dziesiaty z Polakow (10%) uwaza, ze jednym z wazniejszych problemow jest sytuacja wsi i rolnictwa. Martwia tez afery i korupcja (7%), przestepczosc (7%) oraz sytuacja ludzi mlodych (5%).
    Sondaz OBOP "Polacy o najwazniejszych problemach Polski i o problemach lokalnych" przeprowadzono od 20 do 22 kwietnia 2002 r. na reprezentatywnej, losowej probie 1015 osob powyzej 15 roku zycia.
  • 41% Polakow twierdzi, ze zyje im sie gorzej niz przed rokiem. Polowa (50%) jest przekonana, ze warunki materialne ich rodzin nie zmienily sie - wynika z sondazu CBOS. W porownaniu z badaniami z 1997 roku o 8% wzrosl odsetek osob, ktore wskazaly na pogorszenie warunkow (w stosunku do roku poprzedniego). Jednoczesnie CBOS odnotowal o 5% mniej ankietowanych dostrzegajacych poprawe. Obecnie 33% ankietowanych uznalo, ze ich warunki materialne pogorszyly sie niewiele, a 8% - ze znacznie. Pogorszenie zauwazaja glownie rodziny o najnizszych dochodach na osobe (62%), zyjace w zlych warunkach materialnych (65), wielodzietne (55), rolnicy (56) i bezrobotni (52).
  • Bezrobocie w polowie maja br. spadlo z 17,8 do 17,5 procent - wynika z informacji, jakie minister pracy otrzymal z urzedow pracy.
  • Zdaniem blisko trzech czwartych mieszkancow Polski, sprawy w kraju zmierzaja w zlym kierunku. Optymistami jest jedna piata spoleczenstwa - informuje TNS OBOP. W majowym sondazu osrodka, 72% respondentow wyrazilo przekonanie, ze sprawy w kraju zmierzaja w zlym kierunku; przeciwnego zdania bylo 18% pytanych. Gospodarka jest ogarnieta kryzysem - ocenia 86% respondentow, 11% - dostrzega znamiona rozwoju gospodarczego, zastrzegajac, ze jest to rozwoj powolny. 47% ankietowanych obawia sie pogorszenia warunkow zycia, 19% liczy na poprawe w ciagu najblizszych trzech lat, 27% przewiduje, ze bedzie tak jak jest obecnie.
  • 75% uczestnikow referendum w sprawie wejscia Polski do UE glosowaloby za przystapieniem do Unii, a 72% ankietowanych wzieloby udzial w plebiscycie, gdyby odbywal sie on w maju - wynika z ostatniego sondazu CBOS. Przeciwko przystapieniu Polski do UE glosowaloby 19% uczestnikow referendum, 6% nie ma zdania na ten temat. W kwietniu za integracja opowiadalo sie 66%, przeciwko 25%, zdania nie mialo 9%.
    66% Polakow badanych w maju przez Ipsos-Demoskop opowiedzialo sie za wejsciem Polski do UE. Przeciwko glosowaloby 21%, a 13% nie mialo jeszcze zdania.
  • Polacy nadal zle oceniaja sytuacje na rynku pracy; 45% respondentow oczekuje jej pogorszenia, na poprawe liczy 7% pytanych przez CBOS, 43% nie spodziewa sie zmian. Zdaniem 40%, nie mozna znalezc zadnej pracy w ich miejscu zamieszkania, wg 44% - trudno o jakiekolwiek zatrudnienie, zdaniem 14%, mozna znalezc jakas prace, ale trudno o odpowiednia.
  • 31% Polakow popiera rzad Leszka Millera, a 27% jest mu przeciwna - wynika z majowego sondazu CBOS-u. Natomiast zadowolonych z tego, ze na czele rzadu stoi Miller, jest 40%, a niezadowolonych 36% pytanych. Najwiecej - 37% badanych - zadeklarowalo w maju obojetnosc wobec rzadu. Zdaniem 47% pytanych, polityka obecnego rzadu nie stwarza szans na poprawe sytuacji gospodarczej, 34% jest przeciwnego zdania, 19% nie ma zdania.
    Najlepiej oceniana jest aktywnosc rzadu w sferze polityki zagranicznej - 37% badanych ocenilo te sfere dobrze lub bardzo dobrze, a 32% dostatecznie. Najgorzej oceniane sa dzialania rzadu w sferze polityki zdrowotnej (49% ocen niedostatecznych) i opieki nad ludzmi najbardziej potrzebujacymi pomocy (55% ocen niedostatecznych).

Poczatek strony

IMPREZY, OGLOSZENIA

***

SPK Kolo Nr 8
wraz z SIP, Oddzial Ottawa

zapraszaja na

PIKNIK

Data: 14 lipca (niedziela) 2002 r.
Miejsce: Farma Pani Marii Galko
Adres: 3805 Hwy 31 (okolo 1 km przed Vernon)
Dojazd: Droga Hwy 31 (przedluzenie ulicy Bank), okolo 35 km na poludnie od Ottawy.
Dojazd z centrum Ottawy zabiera okolo 25 minut.
Jedzenie (salatki, kielbaski, hamburgery, domowe ciasto, itp.) dostarczone przez SPK i SIP. Wstep wolny dla czlonkow SPK i SIP oraz ich rodzin.

***

SPK Kolo Nr 8
zaprasza na pogadanke
dra Andrzeja Garlickiego
WRAZENIA Z WIZYTY W POLSCE W MAJU 2002 R.:

  1. Debaty Sejmu RP;
  2. Otwarcie Ambasady Kanadyjskiej;
  3. 60-lecie 3-ciej Dywizji Strzelcow Karpackich.

Data: 4 czerwca (wtorek) 2002 r.
Godz.: 19.30
Miejsce: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street, Ottawa.
Po programie Kolo Pan przy SPK zaprasza na kawe i ciastka.

***

SPK Kolo Nr 8
zaprasza na wyswietlenie filmu
"ZAPOMNIANA ODYSEJA"

Film o zsylce Polakow do Zwiazku Sowieckiego podczas II Wojny Swiatowej (w jezyku angielskim).

Data: 20 czerwca (czwartek) 2002 r.
Godz.: 19.30
Miejsce: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street, Ottawa.

***

KUPNO - SPRZEDAZ NIERUCHOMOSCI
Real Estate Agent
Terry Gleeson B.A.
Prudential Maximum Realty Inc.
Residential, Investment, Industrial,
Commercial (Licenced since 1981)
Tel: 749-7355 Res: 824-3260
E-mail: gleeste@sprint.ca

***

LOENARD SAMEK
Adwokat - Radca prawny - Notariusz
oferuje uslugi w zakresie spraw:
* karnych;
* cywilnych;
* notarialnych (nieruchomosci, testamenty, etc.);
* porad prawnych.
102-99 Holland Ave., Ottawa ON K1Y 0Y1
Biuro: (613) 725-2424 Fax: (613) 725-0464
Dom: (613) 722-4464

***

Poczatek strony

Przewodniczacy:

J. Janeczek

tel.: (613) 736-1620

Sekretarz:

L. Zielinska

tel.: (613) 721-8238

Skarbnik:

S. Ozorowski

tel.: (613) 225-3948

Redaktor:

K. Stys

tel.: (613) 224-1707

Redakcja Techniczna: K. Lipowski, tel.: (613) 565-3272; J. Taracha, tel.: (613) 225-4678

Association of Polish Engineers in Canada, P.O. Box 8093, STATION "T", Ottawa, Ontario K1G 3H6

SIP Internet: http://www.kpk-ottawa.org/sip/

ISSN 1496-7251

Redakcja e-mail: af736@ncf.ca