BIULETYN - MAJ 2002

SPIS TRESCI

SPRAWOZDANIE Z ZEBRANIA ZARZADU SIP
W DNIU 9 KWIETNIA 2002

Obecni: Jan Janeczek, Andrzej Golebiowski, Bogdan Kubicki, Stanislaw Ozorowski, Czeslaw Piasta, Lidia Zielinska.

  1. Przewodniczacy Jan Janeczek otworzyl zebranie i powital obecnych.
  2. Porzadek obrad zostal zatwierdzony bez zmian.
  3. Sprawozdanie z zebrania z 16 stycznia 2002 zostalo zatwierdzone bez zmian.
  4. Korespondencja, komunikaty i sekretariat:
    • Otrzymalismy formularz do zgloszenia kandydatury do otrzymania "Order of Ontario". Ze wzgledu na duza ilosc pracy zwiazana z przygotowaniem ewentualnych zgloszen, proces rozpatrzenia kandydatur i ich zgloszenie przesunieto na nastepny rok.
    • Otrzymalismy list z zapytaniem o imigracje do Kanady. Sekretarz zajmie sie odpowiedzia (skieruje zainteresowanego na nasza stronice internetowa).
    • Otrzymalismy list z "Towarzystwa Bialego Orla" z Montrealu z prosba o umieszczenie reklam w ich jubileuszowym wydawnictwie. Zrezygnowano z tej mozliwosci.
    • Biblioteka Narodowa Kanady (National Library of Canada) przyslala upomnienie, iz nie otrzymala naszych Biuletynow za lipiec i sierpien 2001. Sekretarz wysle wyjasnienie, ze Biuletyn nie jest publikowany w tych dwoch miesiacach w roku.
  5. Sprawy finansowe:
    • Zaplacono biezace rachunki (m.in. za skrzynke pocztowa).
    • Skarbnik wysle skladki do Zarzadu Glownego za biezacy rok. Rok 2001 zostal uregulowany wczesniej.
    • Podsumowano zbiorke pieniedzy na zakup pianina do Domu Polskiego SPK. Dotacje w wysokosci $255.00 zlozylo 11 osob. Tylko czlonkowie, ktorzy wystawili czeki na Fundacje Dziedzictwa Polskiego otrzymaja odpowiednie zaswiadczenia podatkowe.
    • Omawiano sprawy finansowe, ciagly deficyt Oddzialu, fakt nieplacenia skladek przez czlonkow i duze koszty publikowania Biuletynu. Koszty drukowania Biuletynu niestety sie nie zmniejszyly, poniewaz cena ich drukowania wzrosla na skutek drukowania ich mniejszej ilosci. Zarzad postanowil wystapic z dwoma wnioskami na Walnym Zebraniu 23 maja 2002.
      • Pierwszy o pobieraniu oplaty w wysokosci 15$ rocznie za wysylanie Biuletynu poczta dla czlonkow, ktorzy sobie tego zycza. Jesli wniosek zostanie zatwierdzony przez Walne Zebranie Oddzialu, oplata ta obowiazywac bedzie od czerwca 2002.
      • Drugi wniosek jest o podniesieniu rocznych skladek z 50$ na 60$ na czlonka pracujacego, z 25$ na 30$ na czlonka emeryta, z 70$ na 90$ dla malzenstwa i z 50$ na 60$ dla malzenstwa emerytow. Jesli wniosek zostanie zatwierdzony przez Walne Zebranie Oddzialu, nowe skladki obowiazywac beda od roku 2003. Sekretarz przygotuje odpowiednie wnioski.
  6. Sprawy organizacyjne:
    • Zrobiono porzadek z materialami archiwalnymi Stowarzyszenia pod kierownictwem kol. Marii Zielinskiej. Materialy zostaly oddane do archiwum. Sprawa archiwum zostala wiec zakonczona.
    • Kol. Lidia Zielinska odebrala materialy z wystawy 50-lecia od Zarzadu Glownego. Zarzad poszukuje osoby, ktora by sie podjela przechowania tych materialow (5 pudel). Sprawa zostanie poruszona za Walnym Zebraniu Oddzialu 23 maja 2002. Chetni powinni zglosic sie do Zarzadu.
    • Omowiono sprawe umieszczania ogloszen o prace na naszej stronicy internetowej. Postanowiono ich nie zamieszczac, lecz uzywac w tym celu bezplatnej stronicy internetowej http://www.kanatajobs.com.
    • Praca nad rozbudowa stronicy internetowej posuwa sie do przodu. Kol. Lidia Zielinska dodala juz tlumaczenia niektorych stronic na angielski i francuski. Coraz wiecej osob zwraca sie do nas z prosba o pomoc w wyjezdzie z Polski do Kanady. Kol. Andrzej Golebiowski podjal sie aktualizacji naszej stronicy na ten temat.
  7. Dzialalnosc - Zarzad przedyskutowal nastepujace imprezy lub propozycje imprez:
    • 16 kwietnia 2002 - Film "Poranek Kojota", organizuje kol. Mieczyslaw Piraszewski
    • 23 maja 2002 - Walne Zebranie sprawozdawcze Oddzialu.
  8. Dyskutowano przyszlosc SIP Oddzial Ottawa i mozliwosc nastepujacych inicjatyw:
    • sekcje (sekcja techniczna) - kol. Michal Paduch
    • szkolenia, kursy - kol. Andrzej Golebiowski
    • spotkania nieformalne - kol. Bogdan Kubicki
    • networking, szukanie pracy - kol. Czeslaw Piasta.
    • Dyskusja nie zostala zakonczona.
  9. Data i miejsce nastepnego zebrania zostala ustalona na 11 czerwca 2002.
  10. Wolne wnioski:
    • Podsumowanie dzialalnosci od ubieglego zebrania: frekwencja na filmach styczniowym "Kochaj i rob co chcesz" oraz marcowym "Fuks" byla znakomita. Postanowiono kontynuowac te inicjatywe.
  11. Zakonczenie zebrania o godz. 22:15.

Sprawozdanie sporzadzila
Lidia Zielinska, sekretarz.

Poczatek strony

RANKING SZKOL WYZSZYCH NA ROK 2002

Ranking zostal dokonany przez Kapitule Rankingu z inicjatywy dziennika Rzeczpospolita i tygodnika Perspektywy. W sklad Kapituly wchodzily osobistosci z roznych dziedzin nauki, przedstawiciele przemyslu i bankowosci.

W rankingu brano pod uwage, miedzy innymi, prestiz uczelni, potencjal naukowy, warunki studiowania.

WYZSZE UCZELNIE
(pierwsza dziesiatka)

  1. Uniwersytet Warszawski
  2. Uniwersytet Jagiellonski
  3. Politechnika Warszawska
  4. Uniwersytet im. A. Mickiewicza w Poznaniu
  5. Szkola Glowna Handlowa w Warszawie
  6. Politechnika Wroclawska
  7. Gorniczo-Hutnicza w Krakowie
  8. Akademia Medyczna w Poznaniu
  9. Uniwersytet Wroclawski
  10. Szkola Glowna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

UCZELNIE TECHNICZNE

  1. Politechnika Warszawska
  2. Politechnika Wroclawska
  3. Akademia Gorniczo-Hutnicza w Krakowie
  4. Politechnika Slaska w Gliwicach
  5. Politechnika Poznanska
  6. Politechnika Krakowska
  7. Politechnika Gdanska
  8. Politechnika Lodzka
  9. Politechnika Szczecinska
  10. Politechnika Lubelska

UNIWERSYTETY

  1. Uniwersytet Warszawski
  2. Uniwersytet Jagiellonski
  3. Uniwersytet A. Mickiewicza w Poznaniu
  4. Uniwersytet Wroclawski
  5. Uniwersytet M. Kopernika w Toruniu
  6. Uniwersytet Gdanski
  7. Uniwersytet Slaski w Katowicach
  8. Uniwersytet Warminsko-Mazurski w Olsztynie
  9. Uniwersytet M. Curie-Sklodowskiej w Lublinie
  10. Uniwersytet Lodzki

UCZELNIE PRYWATNE

  1. Wyzsza Szkola Przedsiebiorczosci i Zarzadzania im. L. Kozminskiego
  2. Wyzsza Szkola Biznesu w Nowym-Saczu
  3. Wyzsza Szkola Humanistyczna w Pultusku
  4. Polsko-Japonska Wyzsza Szkola Technik Komputerowych w Warszawie
  5. Wyzsza Szkola Ubezpieczen i Bankowosci w Warszawie
  6. Wyzsza Szkola Psychologii Spolecznej w Warszawie
  7. Wyzsza Szkola Bankowa w Warszawie
  8. Wyzsza Szkola Handlu i Prawa w Warszawie
  9. Wyzsza Szkola Pedagogiczna TWP w Warszawie
  10. Wyzsza Szkola Finansow i Zarzadzania w Bialymstoku

Poczatek strony

WIOSENNE WIECZORKI FILMOWE

Przedstawienie nowych filmow polskich wypelnilo ostatnie dwa spotkania sezonu 2001/02. Na wieczorku w dniu 19 marca 2002 wyswietlony zostal film sensacyjno-komediowy w rezyserii Macieja Dutkiewicza pt. "Fuks", a w dniu 16 kwietnia 2002, najnowszy film Olafa Lubaszenko pt. "Poranek kojota". W obu filmach glowna role zagral swietnie zapowiadajacy sie mlody amant Maciej Stuhr. Szybko toczaca sie akcja, pelna niezwyklych wydarzen, w polaczeniu z watkiem milosnym i "happy endem", zapewnily dwa, pelne wrazen, smiechu i zabawy wieczory. Dziekujemy serdecznie kol. Mieczyslawowi Piraszewskiemu za zorganizowanie wieczorkow oraz wypozyczenie tak i filmow jak i aparatury potrzebnej do wyswietlania DVD. Mamy nadzieje, ze i w przyszlym sezonie zechce sie on podzielic z nami innymi filmami ze swej kolekcji.

Maria F. Zielinska

Poczatek strony

DUMNI ZE SWOICH NARODOW

Pierwszy eurobarometr dla krajow kandydujacych do Unii Europejskiej 82% Polakow czuje sie dumnymi z faktu bycia Europejczykiem. To az o 20 punktow procentowych wiecej niz w krajach "15". Bardziej "europejscy" sa od nas tylko Rumuni, Wegrzy i Maltanczycy. Polacy sa tez dumni z przynaleznosci do swojego narodu.

Komisja Europejska opublikowala pierwsza kompleksowa analize postaw mieszkancow krajow kandydujacych do UE. Takie "eurobarometry" sa opracowywane dla krajow "15" co pol roku. Teraz beda obejmowac rowniez Polske i inne panstwa kandydujace.

Polacy sa bardziej dumni z przynaleznosci do swojego narodu (89% ankietowanych) niz mieszkancy "15" (83%). Narodowa duma najbardziej rozpiera jednak Maltanczykow (96%), Cypryjczykow (93%) i Slowencow (92%), a wiec obywateli najmniejszych sposrod krajow kandydujacych.

Odpowiedzi ponad 13 tysiecy respondentow zadaja klam niektorym stereotypom. Okazuje sie, ze Polacy bardziej ufaja instytucjom unijnym niz wlasnym organom wladzy. Zaufanie do tych pierwszych deklaruje 55% Polakow (41% mieszkancow "15"), podczas gdy krajowej administracji ufa zaledwie 28% obywateli Polski (srednio 38% UE), rzadowi - 30% (38% UE), a parlamentowi - 28% (40% w panstwach wspolnoty).

Gdyby dzis odbylo sie referendum w sprawie przystapienia Polski do Unii, "tak" powiedzialoby 54% Polakow, "nie" - 26% .Wsrod 10 krajow, ktore w 2004 roku przystapia prawdopodobnie do wspolnoty, mniejsze poparcie dla UE jest na Litwie, Lotwie, w Estonii i Malcie. Unia jest natomiast bardziej popularna na Wegrzech (70%), na Slowacji, Cyprze, w Slowenii i Czechach.

Wiekszosc Polakow sadzi, ze na przystapieniu do Unii najbardziej skorzystaja ci, ktorzy znaja jezyki obce, i biznesmeni. Czlonkostwa natomiast powinny - ich zdaniem - obawiac sie osoby znajace jedynie jezyk polski oraz rolnicy.

Zadowolonych z zycia jest 61% mieszkancow naszego kraju, wyraznie mniej niz w krajach "15" (83%), ale wiecej niz w innych panstwach kandydujacych do Unii (srednio 51%).

40% Polakow wierzy, ze w ciagu najblizszych 5 lat poziom ich zadowolenia sie poprawi. 29% ankietowanych jest przeciwnego zdania.

Jedrzej Bielecki z Brukseli
Rzeczpospolita nr 66/02

Poczatek strony

Z KART HISTORII
OPISANIE POLSKICH ZELAZA FABRYK

Apele o rozwoj gospodarki krajowej nalezaly do glownych hasel epoki Oswiecenia w Polsce. W rozwoju tym widziano jeden z podstawowych warunkow przywrocenia panstwu dawnej potegi i znaczenia.

Pod wplywem tej atmosfery i nie bez nadziei na przewidywane dochody, na terenie calej Rzeczypospolitej zaczelo powstawac wiele zakladow produkcyjnych. Organizowali je magnaci, szlachta, mieszczanie. Dobry przyklad dawal sam krol Stanislaw August Poniatowski.

To ozywienie gospodarcze stworzylo wielkie zapotrzebowanie na wzory w zakresie procesow technologicznych, rozwiazan konstrukcyjnych i organizacji produkcji. Glownym zrodlem tych wzorow stala sie rodzima literatura techniczna, ktora zaczela sie rozwijac bardzo intensywnie. Ukazywaly sie ksiazki dotyczace roznych dziedzin techniki, a uzupelnialy je artykuly oglaszane w periodykach poswieconych tematyce ekonomicznej.

Nowoczesna ksiazka

Wsrod tych ksiazek szczegolne miejsce zajela publikacja ks. Jozefa Osinskiego pt. "Opisanie polskich zelaza fabryk" zarowno ze wzgledu na tresc, jak i sposob, w jaki zostala opracowana. Sposob ten byl wowczas, w koncu XVIII stulecia bardzo nowoczesny, gdyz polegal na wykorzystaniu wynikow rozeslanych przez autora ankiet.

Taka specjalnie przygotowana ankieta zawierala 27 pytan. Pierwsze brzmialo: w ktorym Wojewodztwie, w ktorej jego Ziemi albo Powiecie stanal piec wielki lub dymarka, kto je zalozyl? Nastepne pytania zmierzaly do ustalenia charakterystyki technicznej tego pieca, jego rozmiarow, konstrukcji i wyposazenia, dalej przebiegu procesu produkcyjnego, wydajnosci, liczby pracujacych przy obsludze i ich wynagrodzenia, wreszcie ceny sprzedaznej otrzymywanych produktow: zelaza sztabikowego, fryzowanego, szynowego, kratowego, lanego....

Pytania te kierowal Jozef Osinski do ...majacych zelaza fabryki, upraszajac, aby ich poczatek i stan, w ktorym teraz znajduja sie, jak najdokladniej opisali... Na podstawie uzyskanych odpowiedzi opracowana zostal publikacja, ktora spelniala role wartosciowego informatora technicznego i gospodarczego, a obecnie stanowi cenne zrodlo do poznania naszego hutnictwa w XVIII w. Choc nie objela wszystkich zakladow, gdyz nie wszyscy majacy zelaza fabryki na ankiete odpowiedzieli, daje obszerny, niekiedy nawet szczegolowy obraz stanu metalurgii w Polsce epoki Oswiecenia. Obraz ten zawiera dane dotyczace budownictwa i techniki hutniczej, warunkow zatrudnienia, rodzaju wyrobow i ich cen.

Najwiekszym uznaniem autora cieszyl sie wielki piec w Antoninowie w poblizu Konskich, a to ze wzgledu na staranne rozplanowanie oraz znaczna na owe czasy wydajnosc, wynoszaca srednio 130 cetnarow surowki, czyli ok. 10,5 t na tydzien. W ksiazce znalazla sie nawet rycina przedstawiajaca ten piec hutniczy.

Informacje zawarte w "Opisaniu polskich zelaza fabryk" wskazuja, ze nasze zaklady metalurgiczne nalezaly w XVIII w. do najbardziej rozwinietych manufaktur. Istnial w nich wyrazny podzial pracy miedzy poszczegolnymi czlonkami zalogi, ci ostatni byli wynagradzani pieniedzmi, a produkcje przeznaczano przede wszystkim na sprzedaz.

Zasluzony autor

Ks. Jozef Osinski, pijar, nalezal do czolowych postaci okresu Oswiecenia. Byl czlowiekiem o szerokiej wiedzy i wielostronnych zainteresowaniach. Prowadzil dzialalnosc pedagogiczna, wykladajac w szkolach pijarskich geometrie, fizyke i historie naturalna. Przede wszystkim jednak zasluzyl sie wartosciowymi publikacjami z roznych dziedzin techniki. Jego "Fizyka doswiadczeniami potwierdzona" miala opinie najlepszego wowczas podrecznika o tej tematyce; "Nauka o gatunkach i szukaniu rudy zelaznej..." odznaczala sie przystepnoscia wykladu; "Robota machiny powietrzny Pana Montgolfier", wydana w rok po glosnym, pionierskim eksperymencie, popularyzowala projektowanie i budowe balonow napelnianych ogrzanym powietrzem; "Sposob ubezpieczajacy zycie i majatek od piorunow" byl pierwsza, wydana w kraju ksiazka z zakresu elektryki, przy czym juz sam tytul wskazuje, jak dalece miala ona praktyczny charakter.

Publikacje Osinskiego wyroznialy sie poziomem merytorycznym, a zarazem praktycznym ukierunkowaniem, dzieki czemu odpowiadaly potrzebom krzewienia wiedzy i rozwoju przemyslu krajowego. Ten renesansowy pod wzgledem zakresu zainteresowan autor cieszyl sie uznaniem wspolczesnych. Cenil go krol i odznaczyl medalem "Merentibus", ktory otrzymywali ludzie szczegolnie dla kraju zasluzeni, o czym zreszta swiadczy nazwa.

Jerzy Jasiuk
Przeglad Techniczny nr 36/01

Poczatek strony

NANOKOMPUTERY
MILIARD RAZY MNIEJSZE OD METRA

Juz niedlugo mikrokomputery zostana zastapione przez mniejsze, a jednoczesnie potezniejsze maszyny - nanokomputery, ktorych nazwa pochodzi od rozmiarow ich elektronicznych obwodow - skali nanometra, czyli miliardowej czesci metra.

W tygodniku "Science" po raz pierwszy prezentowane sa dwie takie nanomaszyny. Jeszcze prymitywne, toporne i wysoce niedoskonale, ale - jak twierdza naukowcy - ich pojawienie sie oznacza przelom. Rzecz jasna od lamow prestizowego tygodnika do zastosowan praktycznych dziela je jeszcze cale lata. Wazne jest jednak to, iz ich pojawienie sie w laboratoriach otworzylo przed elektronika zupelnie nowa droge.

Obecne technologie, za pomoca ktorych sa rzezbione mikrouklady i wytyczane mikroobwody na plytkach krzemowych, wyczerpia bowiem dalsze mozliwosci miniaturyzacji elektroniki wczesniej niz za 10-15 lat - twierdzi Jan Hendrik Schön z Lucent Bell Labs w Murray Hill, jeden z liderow przelomowych prac opublikowanych w "Science".

Zlote kromki z weglowa wkladka

Pierwszym krokiem bylo skonstruowanie ukladow elektronicznych o rozmiarze nanometrow, a wiec niewiele wiekszych od atomow i czasteczek chemicznych. W Bell Labs stworzono tranzystor, ktorego grubosc nie przekracza kilku nanometrow.

Tranzystor jest podstawowym elementem elektronicznych ukladow. Mowiac w wielkim uproszczeniu - tranzystor sluzy jako przelacznik. Na zadanie - albo przepuszcza prad, albo go blokuje. Z milionow tranzystorow upakowanych gesto na krzemowych plytkach zlozone sa procesory - mozgi wspolczesnych komputerow.

Uczeni z Bell Labs rowniez uzyli krzemowej plytki jako podstawy urzadzenia. Najpierw wycieli w niej prostokatna szczeline. Na jej dnie napylili warstewke zlota (to mial byc pierwszy ze stykow tranzystora), po czym zanurzyli cala plytke w roztworze z czasteczkami organicznymi przypominajacymi krotkie, male patyczki (ich dluga chemiczna nazwa w kazdym laiku wzbudzilaby dreszcz przerazenia). Te weglowe patyczki koncami przyczepily sie do warstewki zlota. Kiedy roztwor odparowano, na zlocie pozostal "las" wyprostowanych czasteczek. Teraz uczeni przykryli go druga, cieniutka warstewka zlota. W ten sposob tranzystor, zanurzony w krzemowym dolku i przypominajacy troche kanapke z dwoch kromek zlotego chleba z wkladka weglowa, byl juz gotowy.

Grubosc warstwy weglowej, przez ktora przeplywal badz tez nie prad, jest wiele razy mniejsza niz w analogicznych strukturach wspolczesnych krzemowych tranzystorow. Przez cienszy tranzystor prad przeplywa szybciej, a wiec taki tranzystor jest duzo szybszym przelacznikiem. Moze wiec umozliwic powstanie mniejszych i szybszych procesorow. Trzeba sie tylko nauczyc w kontrolowany sposob laczyc ze soba wiele takich tranzystorow, by budowac z nich uklady logiczne i procesory.

Wielka gra do jednej bramki

W tygodniku "Science" zespol Bell Labs pokazuje, iz taki tranzystor moze miec grubosc zaledwie jednej czasteczki, ale tez, iz mozna ograniczyc jego pozostale rozmiary na krzemowej plytce do skali molekularnej. Co jeszcze wazniejsze i ciekawe, uczonym udalo sie rowniez z grubsza polaczyc na jednej plytce kilka takich czasteczkowych tranzystorow w tzw. bramke logiczna.

Bramki sa podstawowymi ukladami w elektronice cyfrowej. Wykonuja elementarne operacje matematyczne - tzn. sume, iloczyn, negacje. Kiedy na wejsciach bramki pojawiaja sie impulsy, ta - w zaleznosci od rodzaju - dodaje je lub mnozy, a na jej wyjsciu pojawia sie wynik operacji. Jezeli np. na wejsciach bramki sumujacej (tzw. OR) pojawia sie impulsy oznaczajace 0 i 1, to na jej wyjsciu pojawi sie 1. Jezeliby takie sygnaly pojawily sie na wejsciach bramki mnozacej (tzw. AND), to wynik dzialania bylby rowny 0. Innym typem bramki jest tzw. bramka negujaca (NOT). Zmienia ona tylko sygnal wejsciowy na przeciwny - z jedynki robi zero i odwrotnie.

Uklad zbudowany przez Amerykanow byl zlozeniem dwoch bramek - NOT i OR (w skrocie NOR). Realizowal tylko jedna operacje logiczna, tzw. negacje sumy.

Dlaczego zbudowanie akurat takiego ukladu naukowcy uznaja za takie wazne? Ano dlatego, ze to wlasnie z tranzystorow polaczonych w miliony bramek logicznych skladaja sie liczne uklady pamieci i mikroprocesory.

Co rowniez jest wazne - metoda, ktorej uzyl Schön, bazuje na krzemie - podstawowym materiale wspolczesnej elektroniki - i korzysta z technik zblizonych do tych, ktore sa bardzo szeroko stosowane w dzisiejszym przemysle elektronicznym. Latwo wiec bedzie kiedys dzisiejsze urzadzenia przestawic na produkcje procesorow przyszlosci.

Najpierw jezdnia, potem bloki

Odkrycie drugiej grupy naukowcow, ktorzy publikuja w "Science", dotyczy architektury ukladow elektronicznych. Obecnie bowiem konstruowanie procesorow mozna porownac do wznoszenia wielkich blokowisk w PRL, kiedy to najpierw powstawaly budynki, a dopiero potem drogi, ktore spajaly osiedle w jedna calosc. Podobnie jest we wspolczesnej technologii wytwarzania chipow - najpierw powstaje plytka krzemowa wraz z milionami potencjalnych tranzystorow, a dopiero potem nanosi sie na nia skomplikowana siec polaczen, ktore lacza tranzystory w inteligentne urzadzenie zdolne wykonac kazde nasze polecenie.

Yu Huang wraz z kolegiami z Harvardu postapil na odwrot. W przenosni - najpierw zbudowal gesta siec drog i skrzyzowan, a dopiero potem wzniosl budynki. Najpierw wiec skonstruowal obwody - cala siec sciezek dla pradu - i, co jeszcze wazniejsze, wykreslonych w niespotykanej dotad skali pojedynczych nanometrow. Dopiero potem w odpowiednich miejscach swoich nanoobwodow nanosil elektroniczne elementy - diody i tranzystory zbudowane z polprzewodnikow. Postawienie kazdego kolejnego "bloku" oznaczalo napylanie w odpowiednich miejscach atomow krzemu, czasteczek azotku galu, fosforku indu lub innych polprzewodnikow.

Mozg nowej generacji

Gwaltowny rozwoj i miniaturyzacja elektroniki az do skali mikrometra byla sila napedowa rozwoju nauki i gospodarki w ostatnich 25 latach. Elektronika w skali nanometra (nanoelektronika) jest nastepnym wyzwaniem - komentuja w "Science" Greg Y. Tseng i James C. Ellenbogen. Do tej pory starano sie wykonac pojedyncze najdrobniejsze elementy - diody i tranzystory o wielkosci niewiele wiekszej od atomow. Teraz jednoczesnie kilku zespolom udalo sie je polaczyc w krotkie obwody elektroniczne realizujace bardzo proste zadania logiczne.

Ale prawdziwa trudnoscia bedzie polaczenie bilionow takich nanoelementow upakowanych na jednym centymetrze kwadratowym tak, zeby wspolnie mogly stworzyc elektroniczny mozg nowej generacji.

Piotr Cieslinski, Marcin Jamkowski
Gazeta Wyborcza 01/11/08

Poczatek strony

NAUKA CIAGLE NIECHCIANA

Wszyscy zgadzaja sie ze stwierdzeniem, iz polityka naukowa w naszym kraju wymaga zmiany. Rada Glowna Jednostek Badawczo-Rozwojowych przedstawila na ten temat swoja opinie w Memorandum w sprawie stanu i rozwoju badan naukowych (opublikowane w Biuletynie Informacyjnym Rady Glownej JBR nr 6/7, 2001 r. oraz w PT 48-49/01).

Na szczegolna uwage zasluguje wypowiedz prof. M. Zylicza w artykule "Samoochrona", zamieszczonym w Polityce nr 45, 10 listopada 2001 r.Wiele stwierdzen prof. M. Zylicza jest zbieznych ze stanowiskiem Rady Glownej JBR w takich sprawach jak: kierowanie wiekszych srodkow na projekty oceniane w trybie konkursowym, potrzeba zmian w calym systemie polskiej nauki, preferowanie dobrych jednostek naukowych i tworzenie warunkow rozwoju mlodej kadry naukowej. Natomiast roznimy sie w ocenach zadan jednostek naukowych w naszym kraju.

Po co nauka stosowana

Naszym zdaniem, podstawowym zadaniem nauki polskiej jest wspieranie spoleczno-gospodarczego rozwoju kraju poprzez oferowanie rozwiazan innowacyjnych, nowych technologii, nowych produktow, ktore zwieksza konkurencyjnosc polskiej gospodarki. Oznacza to potrzebe zmian w podziale srodkow na badania poznawcze i stosowane z wyraznym preferowaniem badan zwiazanych z rozwojem gospodarczym.

Stad tez w ocenie srodowiska, ktore reprezentuje, wazniejsze sa realne wyniki i osiagniecia, a mniej wazne (jako element oceny) publikacje, nawet zagraniczne notowane na liscie filadelfijskiej.

Dlatego tak czesto i mocno podkreslamy fakt, iz jedynie powiazanie badan naukowych z potrzebami zycia spoleczno-gospodarczego, osiaganie znaczacych sukcesow w skali krajowej i miedzynarodowej, wzrost produkcji opartej na innowacjach moze spowodowac wzrost nakladow na badania. Szczegolnie dotyczy to nakladow pozabudzetowych, ktore w naszym kraju sa wyraznie nizsze od srodkow z budzetu.

W tym kontekscie nie do przyjecia jest sugestia prof. M. Zylicza o "odcieciu" jednostek badawczo-rozwojowych od srodkow budzetowych (Polityka nr 45). Instytuty badawcze i osrodki badawczo-rozwojowe sa najbardziej powiazane z potrzebami gospodarczo-spolecznymi kraju. Prowadza przeciez glownie badania stosowane, czego wyrazem jest fakt, ze ok. 85% wszystkich zastosowan i wdrozen badan naukowych jest ich dzielem. Co nie oznacza, iz nie wymagaja one restrukturyzacji, podobnie jak placowki naukowe PAN i uczelnie wyzsze. Jednak trzeba pamietac, o czym nieczesto mowi sie i pisze, iz to wlasnie jednostki badawczo-rozwojowe osiagnely - jak dotychczas - porownywalne z rozwinietymi cywilizacyjnie krajami (Japonia, USA) relacje w finansowaniu prowadzonych badan z budzetu i srodkow pozabudzetowych.

Prof. M. Kleiber, minister nauki i przewodniczacy KBN, mowi, iz problem finansowania polskiej nauki lezy w zlej strukturze zrodel finansowania. Chcialby bardzo, aby dotychczasowa proporcja - 70% z budzetu, 30% ze srodkow pozabudzetowych - zostala odwrocona. Otoz nie bez satysfakcji chce raz jeszcze stwierdzic, iz statystycznie te odwrocone relacje maja juz miejsce w sektorze jednostek badawczo-rozwojowych. Choc oczywiscie sa przypadki swiadczace o "naruszeniu" tych proporcji. Jednak warto w tym miejscu zwrocic uwage, iz jbr, w odroznieniu od placowek badawczych innych pionow nauki polskiej, stanowia grupe bardzo niejednorodna.

Biorac pod uwage dzialania jbr na rzecz gospodarki trzeba sie zgodzic z teza gloszaca, iz jednostki badawczo-rozwojowe nie powinny otrzymywac zadnego wsparcia ze strony budzetu. Inna rzecz, ze takie wsparcie powinno byc wprost proporcjonalne do potrzeb gospodarki i efektywnosci danej placowki.

Co przeszkadza?

Glowne kierunki rozwoju badan powinny wynikac ze strategii gospodarczej. Obecny stan gospodarki w Polsce charakteryzuje sie m.in.:

  • brakiem koncernow i holdingow funkcjonujacych podobnie jak nowoczesne ugrupowania gospodarcze w Europie i na swiecie. Struktura gospodarcza naszego kraju pozostala przestarzala, cechuje sie rozproszeniem i roznorodnoscia form wlasnosciowych, nie tworzac konkurencyjnych ugrupowan przemyslowych w warunkach postepujacej globalizacji gospodarki swiatowej;.
  • pelnym otwarciem rynku na zagraniczne produkty, towary, uslugi, technologie bez rekompensowania importu eksportem w rownorzednym zakresie;
  • przeforsowaniem nieuzasadnionej i nieracjonalnej restrukturyzacji czesci polskiej gospodarki w postaci Narodowych Funduszow Inwestycyjnych. Nie doprowadzilo to do uzyskania przewidywanych efektow;
  • brakiem polskich specjalnosci w zakresie produkcji i uslug;
  • zywiolowo prowadzona prywatyzacja polskiej gospodarki bez podporzadkowania jej celom gospodarczym, okreslajacym rozwoj polskiej gospodarki jako calosci. Prywatyzacja prowadzona przez Ministerstwo Skarbu nie zostala podporzadkowana spojnej polityce rozwoju gospodarczego calego kraju.

Wlasciwym rozwiazaniem byloby prowadzenie dzialan prywatyzacyjnych w ramach Ministerstwa Gospodarki. Badania naukowe w Polsce nie zostaly powiazane ze strategia rozwoju spoleczno-gospodarczego kraju.

Dotychczas na formulowanej przez KBN polityce naukowej i naukowo-technicznej, bardzo ciazyl brak polityki rozwoju spoleczno-gospodarczego kraju. Powoduje to, ze sa preferowane badania rozproszone, czemu sprzyja podzial srodkow na tzw. dzialalnosc statutowa jednostek naukowych (wyzszych uczelni, PAN, jednostek badawczo-rozwojowych) oraz na finansowanie tzw. grantow oraz badan wlasnych szkol wyzszych. Badania te z natury rzeczy nie sa ukierunkowane na uzyskiwanie rozwiazan powiazanych z potrzebami gospodarki, a prowadzacych do wprowadzenia nowych technologii i produktow. Niekorzystne jest znaczace ograniczenie srodkow na projekty celowe i celowe zamawiane, co w konsekwencji powoduje, ze wieksza czesc srodkow jest kierowana na badania poznawcze. W krajach wysoko rozwinietych jest odwrotnie.

KBN nie podjal dostatecznych dzialan w obszarze polityki innowacyjnej. Nie preferuje sie produkcji o charakterze innowacyjnym oraz high-tech, transferu nowych technologii, tworzenia parkow technologicznych.

W krajach wysoko rozwinietych badania naukowe sa finansowane ze srodkow budzetowych mocno wspartych przez zrodla pozabudzetowe. W naszym kraju sytuacja jest odwrotna, co najmniej z dwoch przyczyn:

  • braku mechanizmow i instrumentow ekonomicznych promujacych finansowanie badan ze srodkow przedsiebiorstw, a stosowane w innych krajach. Na przyklad w Wielkiej Brytanii i na Wegrzech wydatki na badania wiaza sie z ulga podatkowa w wysokosci do 200% kosztow badan,
  • znaczna czesc przemyslu, przejeta przez koncerny zagraniczne, preferuje prowadzenie badan we wlasnych osrodkach, znajdujacych sie za granica. Zmiana tego stanu jest mozliwa w wyniku wspoldzialania KBN z ministerstwami, szczegolnie Ministerstwem Skarbu i przedsiebiorstwami. Niestety, przy prywatyzacji przedsiebiorstw z udzialem kapitalu zagranicznego nie uzgodniono "pakietu badawczego", czyli przejscia odpowiednich instytutow i osrodkow badawczych do struktur nowo utworzonych przedsiebiorstw. Budzacym nadzieje przykladem jest odbudowa OBR Stalowa Wola na nowych zasadach, jako integralnej czesci Spolki.

Obecny system organizacji i finansowania badan (brak duzych programow) nie sprzyja racjonalnemu wykorzystaniu potencjalu, jakim dysponuja szkoly wyzsze, placowki PAN i jednostki badawczo-rozwojowe.

Niezbedna jest pelniejsza integracja potencjalu badawczego prowadzacego do uzyskania wyzszej konkurencyjnosci polskiej gospodarki.

Preferowanie w ocenie jednostek naukowych osiagniec sformalizowanych, takich jak np. publikacje zagraniczne, szczegolnie z tzw. listy filadelfijskiej, powinno byc zrownowazone rzeczywistymi osiagnieciami naukowymi i technologicznymi, przekladajacymi sie na efekty gospodarcze. Wieksze powiazanie nauki z praktyka jest jednym z glownych warunkow, spelnienie ktorych umozliwi Polsce zmniejszenie dystansu do krajow wysoko rozwinietych.

Zbigniew Smieszek

Prof. dr inz. Zbigniew Smieszek jest przewodniczacym Rady Glownej Jednostek Badawczo-Rozwojowych, dyrektorem Instytutu Metali Niezelaznych w Gliwicach.

Poczatek strony

WIESCI Z KRAJU

  • Sposrod instytucji wladzy najwiekszym zaufaniem pytanych cieszyl sie prezydent (78%). Najwieksza nieufnosc wzbudzal Sejm - u 63%, Senat - u 57% i rzad - u 56% ankietowanych - wynika z marcowego sondazu OBOP-u. Sondaz nt. zaufania do instytucji wladzy przeprowadzany jest raz do roku. Prezydent budzi nieufnosc u 18% ankietowanych. Sejmowi ufa 30%, Senatowi 32%, rzadowi - 35%. Premier budzi zaufanie u 47% pytanych; nieufnosc - u 44%.
  • Gdyby wybory do Sejmu i Senatu odbywaly sie w polowie kwietnia br., 33% respondentow CBOS glosowaloby na SLD. Na PSL i PO - 12%, na PiS - 11%, na Samoobrone - 10% - wynika z badan CBOS prowadzonych od 5 do 8 kwietnia. Na LPR glosowaloby 6%, o 4% mniej niz miesiac wczesniej.
    W porownaniu z ubieglym miesiacem poparcie dla SLD nieznacznie spadlo (o 2%). Notowania startujacej w wyborach razem z partia Leszka Millera Unii Pracy wzrosly o 2% Obecnie chec glosowania na UP deklaruje 4% wyborcow majacych wykrystalizowane sympatie polityczne. Lacznie obie partie tej koalicji maja takie samo poparcie jak miesiac wczesniej - 37% potencjalnych uczestnikow glosowania poparloby blok wyborczy SLD-UP. Poprawily sie notowania wchodzacego w sklad koalicji rzadowej PSL - poparcie dla tego ugrupowania zadeklarowalo o 3% wiecej respondentow niz przed miesiacem.
  • Rosnie liczna osob negatywnie oceniajacych dzialalnosc rzadu Leszka Millera - wynika z kwietniowego sondazu CBOS. Na poczatku kwietnia, 45% (o 6% wiecej niz w marcu) ankietowanych negatywnie ocenilo wyniki dzialalnosci rzadu, a 33% (o 2 punkty wiecej niz w marcu) - pozytywnie. W porownaniu z marcem nie zmienila sie ocena polityki gospodarczej rzadu. Odsetek osob zadowolonych z tego, ze premierem jest Leszek Miller (39%) nadal przewaza nad liczba niezadowolonych (35%) Tyle samo zwolennikow szef rzadu mial w marcu.
    Sondaz PBS przeprowadzony dla Rzeczpospolitej w polowie kwietnia br. wykazal, ze koalicje SLD-UP popiera 39% wyborcow (spadek o 4% w porownaniu z marcem br.). Na drugim miejscu znalazla sie Samoobrona (13%)), PO - 12%, PSL - 11%, PiS - 9%, LPR - 8%, UW - 4%, Ruch Spoleczny AWS - 4%
  • 52% ankietowanych uwaza, ze Polska nie jest gospodarczo przygotowana na wejscie do Unii Europejskiej - wynika z lutowego sondazu CBOS-u. Wiekszosc badanych przez Centrum (57%), w tym 61% zwolennikow integracji, uwaza ponadto, ze Polska powinna przystapic do Unii dopiero wtedy, kiedy bedzie mogla korzystac ze wszystkich mozliwosci, jakie stwarza czlonkostwo.
    Do najwiekszych przeciwnikow szybkiej integracji naleza rolnicy. Blisko dwie trzecie z nich (62%) uwaza, ze z wejsciem do Unii Europejskiej nalezy czekac do czasu poprawy stanu polskiej gospodarki. 64% Polakow interesuje sie problematyka integracji Polski z UE. Ponad polowa badanych (52%) czuje sie slabo poinformowana na ten temat, a 8% twierdzi przeciwnie.
  • Z marcowego sondazu OBOP wynika, ze w spoleczenstwie dominuja negatywne oceny rzadu; 63% pytanych ocenia rzad zle, a 25% - dobrze. Osrodek podaje, ze "niezmiennie wysoko oceniana jest dzialalnosc prezydenta". 2% pytanych przez OBOP odpowiedzialo, ze "zdecydowanie dobrze" ocenia rzad; 23% odparlo, ze "raczej dobrze". "Raczej zle" ocenilo gabinet 44% badanych, a 19% ocenilo go "zdecydowanie zle"; 12% nie mialo zdania. 76% pytanych pozytywnie ocenia sposob, w jaki A. Kwasniewski wypelnia obowiazki prezydenta. Przeciwnego zdania jest 16% badanych a 8% pytanych nie ma zdania.
  • W marcu 70% badanych zle ocenialo sytuacje ekonomiczna kraju, a dobrze tylko 6% - wynika z badan Pentora. 24% mialo nastawienie neutralne, ani dobre ani zle.
  • OBOP spytal do ktorego zwiazku zawodowego maja rodacy najwieksze zaufanie. Najbardziej wiarygodnym w opinii Polakow okazala sie Samoobrona, ktorej ufa 27% respondentow, 23% zadeklarowalo zaufanie do kolek rolniczych, 22% - do OPZZ, a 17% - do "Solidarnosci". Na pierwszym miejscu pod wzgledem braku zaufania znalazla sie natomiast "Solidarnosc" - niechetna postawe wobec tego zwiazku deklaruje 64% pytanych. Najmniej nieufnosci budzi z kolei Zwiazek Kolek i Organizacji Rolniczych (34%).
    Sondaz OBOP z 9-11 marca br. na reprezentatywnej grupie 1017 osob od 15. roku zycia.
  • Wartosc bezposrednich inwestycji zagranicznych w Polsce wyniosla w ubieglym roku 7,15 mld USD. To znacznie gorzej niz w rekordowym 2000 roku, kiedy naplynelo 10,6 mld USD i najmniej od 1997 r. Wedlug danych Panstwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych, lacznie zainwestowano juz w Polsce 56,83 mld USD.
    Francja jest liderem wsrod zagranicznych inwestorow. Na drugim miejscu sa Stany Zjednoczone, a na trzecim Niemcy.
  • Komu ufaja Polacy? Zdecydowana wiekszosc Polakow ufa mediom - wynika z sondazu TNS OBOP. Najwiecej badanych (79%) deklaruje zaufanie do radia publicznego, najmniej (64%) - do telewizji komercyjnych. Mniejszym od publicznego radia zaufaniem cieszy sie publiczna telewizja (TVP). Ufa jej 73% ankietowanych. Nieufnosc do niej wyraza natomiast 23%, podczas gdy do Polskiego Radia - 9% W porownaniu z poczatkiem ub. roku opinie zarowno o publicznym radiu jak i publicznej telewizji pogorszyly sie. Wtedy o zaufaniu do TVP mowilo 79% badanych, o jego braku - 15% W przypadku Polskiego Radia odsetek ten wynosil odpowiednio - 82 i 8% Wysoki jest tez stopien zaufania Polakow do prasy. Deklaruje je 71% respondentow TNS OBOP. O braku zaufania do prasy mowi 15% W ub. roku prasie ufalo 73%, nie ufalo rowniez 15%.
  • Inflacja w marcu br. wynosila 3.3%
  • Z sondazu CBOS wynika, ze 41% pytanych opowiada sie za likwidacja Senatu, przeciwnych jest 35%, a 24% nie ma wyrobionego zdania. CBOS podaje tez, ˝ze polowa pytanych jest zadowolona z obowiazujacej w Polsce konstytucji.
  • Polska Organizacja Narodowa Rzeczypospolitej Polskiej im. mjr. Henryka Dobrzanskiego "Hubala" (P.O.N.R.P.IM.MJR.H.D.H) - tak brzmi najdluzsza nazwa jednej z 87 zarejestrowanych w Polsce partii politycznych. Tyle partii widnieje w rejestrze VII wydzialu Sadu Okregowego w Warszawie, ktory prowadzi taka ewidencje.

Poczatek strony

IN MEMORIAM

Zarzad Kola SIP z przykroscia donosi, ze w dniu 17 kwietnia 2002 r. zmarl nasz Kolega, Henryk Wisniowski, wieloletni czlonek SIP.

Zarzad wyraza wyrazy wspolczucia czlonkom rodziny zmarlego Kolegi.

Zarzad SIP
Oddzial Ottawa

Poczatek strony

IMPREZY, OGLOSZENIA

***

Zarzad SIP Oddzial Ottawa

zaprasza na projekcje filmu

Gavina Hood

zatytulowanego

"W PUSTYNI I W PUSZCZY"

Data: 14 maja (wtorek) 2002 r.
Godz.: 18:00
Miejsce: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street, Ottawa.

Wiecej informacji pod adresem: http://www.kpk-ottawa.org/sip/imprezy/020514_film.html

***

ZARZAD ODDZIALU POSZUKUJE

Zarzad Oddzialu odebral od Zarzadu Glownego materialy z wystawy 50-ciolecia SIP. W zwiazku z tym zarzad poszukuje osoby, ktora podjelaby sie przechowania u siebie w domu powyzszych materialow. Chodzi o mniej wiecej 7 pudel roznej wielkosci. Jesli taka osoba sie nie znajdzie do Walnego Zebrania czlonkow (23 maja 2002), ze wzgledu na brak miejsca do skladowania, zarzad bedzie zmuszony materialy z wystawy wyrzucic do smieci.

Osoby zainteresowane uprzejmie prosimy o kontakt z sekretarzem oddzialu, kol. Lidia Zielinska, nr telefonu 721-8238.

Zarzad SIP
Oddzial Ottawa

***

SPK KOLO NR 8 ORAZ PINK ODDZIAL OTTAWSKI

zapraszaja na pogadanke

dra Andrzeja Wolskiego (pseudo "Jur")

zatytulowanego

"Powolne konanie"

Wiezienne przezycia mlodego AK-owca z batalionu "Zoska"

Data: 7 maja (wtorek) 2002 r.
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street, Ottawa.

Po programie Kolo Pan przy SPK zaprasza na kawe i ciastka.

***

SPK KOLO NR 8

zapraszaja na pokaz filmu

"MAZOWSZE"

Film nakrecono z okazji 50-tego jubileuszu istnienia zespolu wokalno-tanecznego "Mazowsze".

Data: 16 maja (czwartek) 2002 r.
Godz.: 19:30
Miejsce: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street, Ottawa.

***

KUPNO - SPRZEDAZ NIERUCHOMOSCI
Real Estate Agent
Terry Gleeson B.A.
Prudential Maximum Realty Inc.
Residential, Investment, Industrial,
Commercial (Licenced since 1981)
Tel: 749-7355 Res: 824-3260
E-mail: gleeste@sprint.ca

***

LOENARD SAMEK
Adwokat - Radca prawny - Notariusz
oferuje uslugi w zakresie spraw:
* karnych;
* cywilnych;
* notarialnych (nieruchomosci, testamenty, etc.);
* porad prawnych.
102-99 Holland Ave., Ottawa ON K1Y 0Y1
Biuro: (613) 725-2424 Fax: (613) 725-0464
Dom: (613) 722-4464

***

Poczatek strony

Przewodniczacy:

J. Janeczek

tel.: (613) 736-1620

Sekretarz:

L. Zielinska

tel.: (613) 721-8238

Skarbnik:

S. Ozorowski

tel.: (613) 225-3948

Redaktor:

K. Stys

tel.: (613) 224-1707

Redakcja Techniczna: K. Lipowski, tel.: (613) 565-3272; J. Taracha, tel.: (613) 225-4678

Association of Polish Engineers in Canada, P.O. Box 8093, STATION "T", Ottawa, Ontario K1G 3H6

SIP Internet: http://www.kpk-ottawa.org/sip/

ISSN 1496-7251

Redakcja e-mail: af736@ncf.ca