BIULETYN - GRUDZIEN 2001

SPIS TRESCI

APEL

SPK zwrocilo sie z prosba do organizacji polonijnych o pomoc finansowa w zakupie nowego pianina do Domu Polskiego SPK. W opinii zarzadu SPK pianino sluzyc bedzie w wiekszosci organizacjom polonijnym, ktore wynajmuja Dom Polski na organizowane przez siebie imprezy. Kosz zakupu instrumentu szacuje sie na 3,500 dolarow.

Stan finansowy wielu organizacji, do ktorych zwrocil sie zarzad SPK, w tym rowniez SIP'u, nie pozwala na dolaczenie sie do projektu w sposob znaczacy. W tej sytuacji Zarzad SIP proponuje nastepujace rozwiazanie:

  • kazdy czlonek SIP zlozy dotacje w wysokosci nie nizszej niz 10 dolarow z adnotacja, ze kwota ta jest przeznaczona na zakup pianina,
  • dotacje te zostana przekazane do Fundacji Dziedzictwa Polskiego, co pozwoli na wystawienie zaswiadczen podatkowych dla ofiarodawcow,
  • zebrane z tego tytulu fundusze zostana przekazane w calosci do SPK z adnotacja, ze jest to polaczony wklad SIP'u i Fundacji na zakup pianina.

Biorac pod uwage stan osobowy obu organizacji mozemy zebrac sume okolo $800.00 co na pewno stanowic bedzie liczacy sie wklad do funduszu na zakup instrumentu.

Datki nalezy wysylac na adres SIP'u w terminie do 20 grudnia lub przekazac skarbnikowi w czasie najblizszego zebrania Zarzadu SIP.

Zarzad SIP
Oddzial Ottawa

Poczatek strony

PUSTKA W  PRZYSZLOSCI

Materia, z  ktorej jestesmy zbudowani my sami i  nasze otoczenie, prawdopodobnie jest czyms nienormalnym we Wszechswiecie. Jestesmy zbudowani ze znanych nam jeszcze ze szkoly protonow, neutronow i elektronow (wypada wiedziec, ze uwazane dawniej za czastki elementarne protony i  neutrony skladaja sie z  kwarkow, ale w tym artykule nie jest to dla nas istotne). Z  tego samego, chcialoby sie powiedziec "swojskiego", tworzywa zbudowane jest Slonce i  okrazajace je planety.

Taka sama protonowo-neutronowo-elektronowa materie, ktora podlega prawidlowosciom zaobserwowanym w  ziemskich laboratoriach, znajdujemy w obiektach odleglych od Ziemi o  miliardy lat swietlnych. Umacnialo to w  nas do niedawna wizje Wszechswiata, w  ktorym mozemy czuc sie jak we wlasnym domu. Moze troche za duzym, moze miejscami niegoscinnym, ale mimo wszystko wlasnym. Ostatnie odkrycia zachwialy jednak tym przekonaniem.

Kosmologia odniosla w minionym cwiercwieczu olbrzymie sukcesy. Wprawdzie nadal nie wiemy, skad wzial sie Wszechswiat, ale jestesmy pewni, ze mial poczatek i ze obecnie liczy sobie kilkanascie miliardow lat. Potrafimy opisac pierwsze sekundy jego istnienia, wytlumaczyc, jak powstaly pierwiastki chemiczne i wyjasnic, dlaczego wystepuja w  takich a  nie innych proporcjach. Za pomoca komputerow mozemy przesledzic, jak z pierwotnie jednorodnej materii uformowaly sie obserwowane dzis przez nas obiekty kosmiczne.

Wszystko to jednak nie wystarcza, by spoczac na laurach. Wielkie zdobycze kosmologii przyszlo okupic watpliwosciami i  nowymi pytaniami. Badajac Wszechswiat stopniowo nabralismy przekonania, ze dostrzegamy tylko drobna czesc jego zawartosci. Pierwsze niepokojace sygnaly pochodzily od obserwatorow odleglych gromad galaktyk. Okazalo sie, ze wiekszosci tworzywa, z  ktorego zbudowane sa te olbrzymie obiekty (ich rozmiary siegaja kilkunastu milionow lat swietlnych), po prostu nie widzimy! Miedzy gwiazdami w  galaktykach i w  kosmicznej przestrzeni miedzygalaktycznej jest rozsiana niezwykla materia, ktora o swoim istnieniu daje znac jedynie posrednio - poprzez przyciaganie grawitacyjne. Astronomowie mowia o niej "ciemna", ale jest to bardzo mylace. Ona nie jest ciemna: jest po prostu niewidzialna. Nie tylko nie widza jej nasze oczy. Niemal w ogole nie "wyczuwaja" jej nasze protony, neutrony i  elektrony, dlatego nie udalo sie jej jeszcze zaobserwowac w  zadnym ze zbudowanych specjalnie w  tym celu laboratoriow. Precyzja obserwacji zwieksza sie jednak nieustannie i  byc moze juz niedlugo uslyszymy o  pierwszej detekcji tego widmowego skladnika Wszechswiata.

Problem zawartosci Wszechswiata jest badany nie tylko w  obserwatoriach astronomicznych i  specjalistycznych laboratoriach nastawionych na wykrywanie ciemnej materii. Bardzo wazna rola przypada tez nieslychanie czulym przyrzadom wynoszonym ponad geste warstwy atmosfery na pokladach sztucznych satelitow i w  gondolach balonow stratosferycznych. Ponad rok temu dwa miedzynarodowe zespoly prowadzace eksperymenty balonowe dokonaly czegos, co troche nieprecyzyjnie mozna nazwac "zwazeniem Wszechswiata": stwierdzono, ze w  kazdym metrze szesciennym przestrzeni kosmicznej znajduje sie srednio 10-23 grama materii (scislej mowiac, chodzi tu zarowno o  mase materii, jak o  mase, ktora zgodnie ze slynnym wzorem Einsteina jest rownowazna wszelkim rodzajom energii wypelniajacej Wszechswiat). Jak sie okazalo po dokladnej analizie danych, ktorej wyniki opublikowano w  maju br., w  owej mieszaninie "zwykla" materia stanowi zaledwie 5%, co oznacza, ze na jeden atom wodoru przypada objetosc az trzech metrow szesciennych. Tyle samo przewiduje teoria Wielkiego Wybuchu, zgodnie z  ktora mlody Wszechswiat wypelniala materia o  duzej gestosci i wysokiej temperaturze.

Potwierdzenie teorii Wielkiego Wybuchu nie jest jednak najwiekszym sukcesem eksperymentow balonowych. Ich wyniki, uzupelnione danymi zebranymi w  obserwatoriach astronomicznych, prowadza do zaskakujacego wniosku: zwykla i  ciemna materia stanowia lacznie zaledwie okolo 30% zawartosci Wszechswiata! Pozostale 70% przypada na skladnik jeszcze bardziej tajemniczy niz ciemna materia, ktory bywa nazywany "ciemna energia" lub "kwintesencja". Ten ostatni termin zostal zapozyczony od starozytnych Grekow, ktorzy do czterech skladowych materialnego swiata (ziemi, wody, powietrza i  ognia) dodawali czasem piata - wlasnie kwintesencje, by za jej pomoca wyjasnic, jak ciala niebieskie utrzymuja sie na swych orbitach.

Materia - ta zwykla i  ta ciemna - jest zrodlem sil grawitacyjnych, ktore hamuja rozbieganie sie galaktyk i  spowalniaja zapoczatkowana Wielkim Wybuchem ekspansje Wszechswiata. Takze energia, z  ktora stykamy sie na co dzien, ma swoj (choc niewielki) udzial w  grawitacyjnym hamowaniu kosmosu. Natomiast kwintesencja nie tylko nie wspoldziala z  materia i  zwykla energia, lecz przeciwdziala wytwarzanej przez nie grawitacji. W  jej obecnosci grawitacyjne hamowanie galaktyk staje sie z  uplywem czasu coraz mniej skuteczne, a  w  pewnej chwili przeradza sie w "kwintesencyjne" przyspieszanie.

Nasz Wszechswiat zaczal przyspieszac juz kilka miliardow lat temu, by z  coraz wieksza predkoscia rozbiec sie w  nieskonczonosc. Jego daleka przyszlosc to pustka i nicosc. Perspektywa smutna, lecz na szczescie na tyle odlegla, ze mozna sie nia nie przejmowac. Trudno jednak zachowac obojetnosc wobec wynikow bilansu zawartosci Wszechswiata. Moze juz niedlugo dowiemy sie, czym jest ciemna materia. Jej natura jest dla nas w  tej chwili jedna wielka zagadka, ale zapewne uda sie ja kiedys rozwiazac. Jednak nawet wtedy nasze protony, neutrony i  elektrony beda we Wszechswiecie czyms po prostu nienormalnym...

Michal Rozyczka
(Polityka, nr 25/2001)

Autor jest profesorem astronomii w Centrum Astronomicznym Mikolaja Kopernika PAN w Warszawie.

Poczatek strony

STARY SPOSOB, NOWA TECHNOLOGIA: TERMICZNA TERAPIA RAKA MOZGU

Zlosliwe nowotwory, czyli rak, sa obecnie, obok schorzen serca, glownym zrodlem smiertelnosci w swiecie zachodnim, nic wiec dziwnego, ze terapia nowotworowa jest od wielu lat przedmiotem wysilkow wielu uczonych tak w dziedzinie medycyny jak i fizyki i chemii.

Nowotwory rakowe cechuje niekontrolowany rozrost komorek, ktore nie maja specjalnych funkcji. Konkuruja one z normalnymi komorkami o pokarm i zabijaja zdrowa tkanke przez pozbawienie jej materialow odzywczych. Prelegent przedstawil w sposob zrozumialy nawet dla laika rozne metody wykrywania schorzen tkanek takie jak tomografia komputerowa, tomografia emisji pozytronowej (PET), na ktory to temat mielismy juz odczyt kilka lat temu, rezonans magnetyczny funkcjonalny (MRI) i inne, jak rowniez klasyczne terapie zaoferowane przez nauki fizyczne (radioterapia) i chemiczne (chemoterapia). Celem ich jest zniszczenie zwyrodnialych komorek badz przez uzycie promieniowania jonizujacego lub aktywnych zwiazkow chemicznych. Problemem w uzyciu tych metod leczenia jest trudnosc ograniczenia promieniowania czy dzialania trujacych zwiazkow chemicznych wylacznie do tkanek chorych bez uszkodzenia otaczajacych ich tkanek zdrowych. Jest to specjalnie waznym w wypadkach raka mozgu, gdyz uszkodzenie tkanki zdrowej otaczajacej nowotwor moze latwo spowodowac uszkodzenie centrow funkcyjnych wzroku, mowy, ruchu itd.

Hypertermia, ktora obecnie obraca sie w granicach 42-45 stopni C wzmaga znacznie skutecznosc innych terapii. Prof. Jarosz pracuje obecnie nad wyprodukowaniem wewnetrznych aplikatorow elektromagnetycznych i ultradzwiekowych. Wszczepione wokol nowotworu pozwola na bardziej precyzyjne dzialanie przy wyzszych temperaturach bez uszkadzania tkanki otaczajacej.

Wspolpracujac z neurochirurgami prof. Jarosz ma nadzieje wyprodukowac ulepszony model aplikatora, a nastepnie rozpoczac przeprowadzanie pomiarow na zwierzetach. Ostatecznym etapem jest przeprowadzenie badan klinicznych, ktore pozwola z kolei na wprowadzenie termicznej metody leczenia raka mózgu do praktyki medycznej.

Dr Boguslaw Jarosz uzyskal dyplom magisterski na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacja w fizyce reaktorow jadrowych, a doktorat w dziedzinie fizyki ciala stalego w Instytucie Fizyki Politechniki Warszawskiej. Po kilku latach zatrudnienia tamze jako adiunkt wyjechal do Nigerii organizujac studia dyplomowe z fizyki. Osiemnascie lat temu przybyl do Kanady i pracuje na Carleton University jako profesor fizyki, specjalizujac sie w fizyce i inzynierii biomedycznej, a w szczegolnosci zastosowania ultradzwiekow w onkologii. Dr Jarosz pelnil na uniwersytecie rowniez szereg obowiazkow administracyjnych a obecnie jest czlonkiem Senatu. Uczestniczy rowniez aktywnie w miedzynarodowych organizacjach naukowych i jest edytorem zurnalu Medical Physics oraz recenzentem prac naukowych dla kilku innych publikacji.

Jestesmy dumni, ze jestesmy pierwsza grupa polonijna, ktorej dr Jarosz przedstawil wyniki swych prac w jezyku polskim i zyczymy mu wielu dalszych sukcesow w jego pracy naukowej!

Maria F. Zielinska

Poczatek strony

NOWE TECHNOLOGIE W POLSCE

Raport Instytutu Badan nad Gospodarka Rynkowa i "Gazety Wyborczej"

Sektor nowych technologii kojarzy sie przede wszystkim z produkcja procesorow w sterylnych warunkach, Internetem i komputerami. Tymczasem firmy wysoko-technologiczne produkuja rowniez leki, samoloty, sprzet medyczny. "Gazeta" i IBnGR przyjrzaly sie sytuacji tego sektora w Polsce

Sektor nowych technologii kojarzy sie z produkcja procesorow w sterylnych warunkach, Internetem i komputerami. Tymczasem firmy wysoko-technologiczne (jak pisza o nich ekonomisci) produkuja tez leki, samoloty, sprzet medyczny... Instytut Badan nad Gospodarka Rynkowa i "Gazeta" przyjrzaly sie sytuacji tego sektora w Polsce.

Silny i dynamicznie sie rozwijajace przedsiebiorstwa wysokich technologii to jeden z najwazniejszych czynnikow decydujacych o powodzeniu calej gospodarki. Firmy high-tech wykorzystuja przede wszystkim wiedze i kapital ludzki. Wymagaja rowniez intensywnej dzialalnosci innowacyjnej i wysokich nakladow na badania i rozwoj, wspierajac rozwoj wszystkich dzialow gospodarki.

- W gospodarce globalnej, ktora podlega nieustannym zmianom, innowacje nie sa potrzebne. One sa bezwzglednie konieczne - mowi jeden z guru zarzadzania Peter Drucker. To wlasnie dzieki firmom high-tech do gospodarki trafiaja nowe rozwiazania. Z ich doswiadczen korzysta tradycyjna czesc gospodarki - tak bylo i jest w najbardziej rozwinietych krajach, takich jak USA, Wielka Brytania, Japonia czy Izrael.

Malo nas

Z badania IBnGR i "Gazety" wynika, ze polski sektor wysokich technologii jest jeszcze stosunkowo niewielki w skali calej gospodarki kraju. Nie doczekalismy sie jeszcze Doliny Krzemowej nad Wisla. W tym roku firm, ktore mozna zaliczyc do sektora wysokich technologii, bylo w Polsce tylko 810. Oznacza to, ze na kazde 10 tys. przedsiebiorstw tylko 66 korzysta z zaawansowanych technologii w produkcji.

Jedna firma wysoko-technologiczna przypada na 50 tys. mieszkancow. W porownaniu z Europa to niewiele - np. w finskim parku technologicznym w Kuopio funkcjonuja az 82 takie firmy, podczas gdy samo Kuopio ma 86 tys. mieszkancow. A to tylko jeden z parkow technologicznych w Finlandii.

- Kondycja sektora wysokich technologii w Polsce pozostawia wiele do zyczenia - mowi Przemyslaw Rot z IBnGR, jeden z autorow badania. - Odbiegamy poziomem zaawansowania technologicznego od sredniej krajow OECD. Aby to zmienic trzeba intensywnie integrowac srodowiska biznesowe i naukowe. Konferencje, sympozja, wspolpraca naukowcow z firmami to tylko niektore z mozliwosci. Takie kontakty moga zaowocowac wdrozeniem konkretnych rozwiazan zaproponowanych przez naukowcow, ktorych badania finansuja biznesmeni. W Polsce taka praktyka jeszcze nie wyksztalcila sie w takim stopniu, by dawac efekty w postaci nowoczesnych produktow.

Miliony na rozwoj?

Liczba przedsiebiorstw to nie jedyna slabosc polskiego sektora high-tech. Polskie firmy technologiczne nie moga konkurowac ze swoimi zagranicznymi odpowiednikami pod wzgledem ilosci pieniedzy przeznaczanych na badania i rozwoj nowych produktow.

Tylko 6,6 proc. polskich firm wysokich technologii w ogole nie finansuje badan nad swoimi produktami. Prawie co trzecie przedsiebiorstwo wydaje rocznie od 1 do 5 mln zl na prace badawcze, az 40 proc. firm na prace B+R przeznacza do 250 tys. zl. w skali roku. Z reguly te firmy naleza do najmniejszych na rynku.

- W porownaniu z zagranica pieniadze przekazywane na badania i rozwoj sa w Polsce symboliczne - mowi Przemyslaw Rot. - W tym zakresie musi byc prowadzona jasna i zdecydowana polityka panstwa, a u nas ona sie dopiero powoli tworzy. Sa wprawdzie centra transferu technologii, idea zaczerpnieta z UE, ale nie ma spojnego programu, ktory zdynamizowalby caly sektor.

Pomoc dla duzych

Obecnie wsparcie publiczne (miedzy innymi pieniadze z UE przekazywane w ramach programow ramowych i srodki uzyskiwane z Komitetu Badan Naukowych) dla sektora high-tech trafia przede wszystkim do firm duzych, majacych juz ugruntowana pozycje na rynku. Az 95 proc. firm korzystajacych z pieniedzy publicznych na badania i rozwoj nalezy do grupy, ktora uzyskuje rocznie ponad 5 mln zl przychodu.

Moze to wskazywac na to, ze male, rozwijajace sie firmy wysokich technologii nie moga liczyc na pomoc panstwa lub nie potrafia jej uzyskac - po prostu o niej nie wiedzac. Sa one potencjalnie bardzo innowacyjne, ale w poczatkowej fazie rozwoju brakuje im pieniedzy. Nie ma oficjalnych statystyk wskazujacych, ile firm upadlo z powodu braku takich srodkow, ale eksperci twierdza, ze jest to znaczna liczba. Taka tendencja moze prowadzic do zatrzymania rozwoju badanego sektora w przyszlosci, co przy obecnej konkurencji zagranicznej powinno budzic obawy o przyszlosc polskiej gospodarki.

- W branzy farmaceutycznej nie powstaja praktycznie zadne nowe polskie firmy. To po prostu zbyt kosztowna inwestycja wymagajaca nowoczesnych technologii, wykwalifikowanej kadry, spelnienia rygorystycznych warunkow branzowych - mowi jeden z dyrektorow polskiej firmy dzialajacej w tym sektorze, pragnacy zachowac anonimowosc. - Sporo w tym winy polityki panstwa. Zmniejszanie nakladow na rozwoj nowych technologii w instytutach naukowych spowodowalo, ze musimy kupowac mysl techniczna z zagranicy, a to wymaga astronomicznych pieniedzy. Nie wyobrazam sobie, zeby ktos poza koncernami zachodnimi mial wystarczajaco duzo srodkow na otworzenie zakladu produkujacego zaawansowane farmaceutyki. Dlatego ten sektor na pewno nie bedzie sie powiekszal o polskie firmy.

Dyrektor departamentu strategii w Ministerstwie Gospodarki Bronislaw Kowalak twierdzi, ze w Polsce jest wiele inicjatyw i projektow, ktore maja zdynamizowac nasz sektor wysokich technologii: - Niestety, nie wszyscy przedsiebiorcy o nich wiedza i stad bierze sie mylne przekonanie, ze w Polsce nie wspiera sie nowych technologii. Caly czas pracujemy nad polityka informacyjna w tym zakresie. Docieramy powoli do firm na poziomie gmin, pokazujac, jak ubiegac sie o pieniadze z UE, jak zarzadzac firmami, gdzie szukac rynkow zbytu, partnerow w interesach.

Kowalak zapowiada, ze jeszcze w tym roku pod egida Agencji Techniki i Technologii powstanie fundacja, ktora zajmie sie pomoca dla firm wysokich technologii. Jej zadaniem bedzie "prowadzenie za reke" wynalazcow, ktorzy maja pomysl, ale nie wiedza, jak go wdrozyc w gospodarce. Fundacja bedzie zlozona z ekspertow, ktorzy pomoga przedsiebiorcom napisac biznes plan, znalezc banki gotowe sfinansowac dzialalnosc, znalezc partnerow w biznesie.

Wiecej stref

Firmy high-tech narzekaja: pomoc panstwa w zakresie wyznaczania stref, w ktorych bylyby korzystne warunki rozwoju tego typu dzialalnosci, jest nadal niewystarczajaca, podczas gdy na swiecie tworzenie specjalnych stref sprzyjajacych wysokim technologiom jest rutynowym dzialaniem. Wystarczy podac przyklady Wielkiej Brytanii, wspomnianej juz Finlandii czy USA.

Z badania wynika, ze w Polsce trzeba stworzyc odpowiednie warunki dla nowoczesnych firm i dotrzec do zainteresowanych przedsiebiorcow z informacjami o juz istniejacych mozliwosciach rozwoju. Jezeli tak sie nie stanie, nasza gospodarka bedzie skazana na technologiczna peryferyjnosc i traktowana jako zaplecze surowcowe dla lepiej rozwinietych sasiadow. Jest jeszcze czas, by wziac udzial w wyscigu o nowoczesnosc, ale czas ten kurczy sie coraz szybciej.

Maciej Kuzmicz
Gazeta Wyborcza, 01-09-28

Poczatek strony

POLSKIE SZTUCZNE SERCE

Polscy specjalisci opracowali prototyp implantowanej komory wspomagania serca i w ciagu 5 lat beda w stanie skonstruowac w calosci wszczepiane sztuczne serce. Pierwsze na swiecie takie urzadzenie jest juz stosowane w USA. W tym roku wszczepiono je 5 chorym cierpiacym na przewlekla niewydolnosc serca.

- Jeszcze do 1997 r. dorownywalismy badaczom amerykanskim. Stracilismy kilka lat, bo zabraklo pieniedzy - powiedzial prof. Zbigniew Religa z okazji rozpoczecia nowej kampanii promocyjnej Funduszu Rozwoju Kardiochirurgii. Potrzeba 25 mln zl, czesc srodkow zaoferowal Komitet Badan Naukowych, ktory wspol finansowal wszystkie dotychczasowe prace Instytutu Protez Serca w Zabrzu.

To kosztowne przedsiewziecie. Jednak w pelni implantowane sztuczne serce jest przyszloscia kardiochirurgii. Coraz wiecej osob cierpi na niewydolnosc serca, jednoczesnie spada liczba przeszczepow tego narzadu. W USA na 45 tys. chorych zakwalifikowanych do takich operacji, z braku dawcow udaje sie je przeprowadzic jedynie u 3 tys. pacjentow. W Polsce sztuczne serce kazdego roku mogloby uratowac zycie kilku tysiacom chorych. Dla wielu z nich nie ma dawcow albo sa w tak zlym stanie zdrowia, ze nie kwalifikuja sie do transplantacji.

- Nie mamy juz watpliwosci, ze w pelni implantowane sztuczne serce nie tylko przedluza zycie wielu chorych, ale i umozliwia im powrot do normalnego zycia i aktywnosci zawodowej - twierdzi inz. Roman Kustosz z Zabrza. Stale poprawia sie stan zdrowia 59-letniego Roberta Toolsa, ktoremu 2 lipca tego roku po raz pierwszy wszczepiono pierwsza pompe elektromechaniczna o rozmiarach zaledwie grapefruita. Pod koniec tego roku, jesli nie wydarzy sie nic nieoczekiwanego, bedzie mogl opuscic szpital.

W Polsce prawie 90 chorym w 5 klinikach wszczepiono pneumatyczne komory wspomagania serca skonstruowane w Zabrzu (zastosowala je takze jedna z klinik w Argentynie). Czesc z nich mogla doczekac sie przeszczepu serca zywego, stan pozostalych pacjentow po zapaleniu miesnia sercowego lub chorobie wiencowej poprawil sie na tyle, ze mogli powrocic do zdrowia. Niektorzy byli podlaczeni do komory wspomagajacej przez 52 dni.

Przykladem jest 14-letnia dziewczynka z Torunia z ostra niewydolnoscia serca na skutek pogrypowego zapalenia miesnia sercowego (miala tez niewydolnosc watroby oraz nerki). Na sale operacyjna przewieziono ja juz po zatrzymaniu akcji serca. - Po 5 dniach od wszczepienia komory wspomagajacej wykryto slady ruchu serca. Po 40 dniach kurczliwosc miesnia sercowego powrocila do normy. Zniknal proces zapalny. Dzis - po uplywie 2 lat - dziewczyna moze normalnie zyc, chodzi do szkoly.

- Potrzebne sa obydwa typy urzadzen: zarowno pompy wspomagajace serce, jak i zastepujace je w pelni implantowane urzadzenie - twierdzi prof. Religa. Takie wlasnie aparaty nowej generacji w ciagu kilku lat maja byc skonstruowane w Instytucie Protez Serca. - Do 2003 r. bedzie gotowy do uzycia w klinikach prototyp udoskonalonej komory wspomagajacej serce, w calosci wszczepianej w podbrzusze chorego - mowi inz. Kustosz. Bedzie ona zdolna pracowac nawet przez kilka lat.

W nastepnym etapie - w ciagu 5 lat - ma byc opracowane w pelni implantowane elektrohydrauliczne polskie sztuczne serce - niewymagajace polaczen z zasilajaca je aparatura. Nad podobna proteza w Europie pracuja tylko Niemcy. Na swiecie oprocz USA jest konstruowane takze w Japonii i Australii. Sztuczne narzady to przyszlosc.

Zbigniew Wojtasinski
Rzeczpospolita Nr 266/01 r.

Poczatek strony

MOZG z MIKROPROCESOREM

Sprzezenie ludzkiego mozgu z komputerem przestaje byc jedynie malo realnym wymyslem autorow powiesci fantastyczno-naukowych. Niemiecki biofizyk opracowal pierwszy neurochip: uklad scalony zawierajacy komorki mozgu.

W pracowniach neurobiologow powstaja pierwsze protezy i roboty sterowane przez niepelnosprawnych jedynie mysla. Pentagon pracuje nad samolotami reagujacymi na mentalne polecenia pilota. Nikomu jednak nie udalo sie przeksztalcic fragmentu ludzkiego mozgu w twardy dysk do przechowywania dodatkowych danych, jak pokazano w filmie "Johnny Mnemonic". I choc nadal nie ma pewnosci, czy kiedykolwiek bedzie to mozliwe, pierwszy krok w tym kierunku uczeni maja juz za soba.

58-letni Peter Fromherz z Instytutu Biochemii Maxa Plancka w Monachium stworzyl najprostszy uklad neuroelektroniczny, w ktorym obwody polprzewodnika zostaly sprzezone z dwoma komorkami mozgu slimaka. Neurony i laczace je wlokna nerwowe umieszczono na powierzchni krzemowego chipa, gdzie sasiaduja z wytrawionymi na jego powierzchni polaczeniami elektronicznymi - informuje "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Obydwa te samodzielnie dzialajace obwody zostaly tak sprzezone, by mogly sie ze soba komunikowac: pole elektryczne wzbudzone w tranzystorze wyzwala kaskade reakcji chemicznych, za posrednictwem ktorych porozumiewaja sie komorki nerwowe w zywym organizmie. Mozliwy jest tez odwrotny proces: pod wplywem zmian zachodzacych w neuronach zmienia sie napiecie w tranzystorze. Nie zostaja przy tym uszkodzone zywe komorki. Uklad taki jest zatem dosc stabilny.

Podobne eksperymenty byly juz wczesniej prowadzone, ale wylacznie z uzyciem pojedynczych neuronow zwoju nerwowego pijawki. Ten sam uczony po raz pierwszy wykazal wtedy, ze w ogole mozliwe jest przekazywanie sygnalow miedzy komorka nerwowa i mikroprocesorem. Teraz nie ma watpliwosci, ze mozna tworzyc nawet skomplikowana siec dosc trwalych polaczen neuroelektronicznych.

Nadal nie wiadomo tylko, do jakiego stopnia bedzie mozna sprzegnac mozg z komputerem. Jak dotad najbardziej spektakularnym osiagnieciem jest wszczepienie implantow pniowych - podlaczanego do pnia mozgu sztucznego zmyslu sluchu przywracajacego kontakt ze swiatem ludziom z niesprawnym nerwem sluchowym. W Polsce taki zabieg przeprowadzono juz u trzech pacjentow. Kobieta, ktorej prof. Henryk Skarzynski z Warszawy wszczepil w 1998 r. implant pniowy, uzyskala najlepsze na swiecie efekty przywrocenia sluchu i mowy. Potrafi nie tylko swobodnie porozumiewac sie w jezyku polskim, ale jako jedyna posluguje sie tez dwoma jezykami obcymi: niemieckim, ktory znala wczesniej, i wloskim, jakiego nauczyla sie juz po wszczepieniu implantu.

Podobne proby prowadzone sa takze u ludzi niewidomych. Pierwsza elektroniczna galka oczna o nazwie "Dobelle eye", ktora skonstruowali amerykanscy bioinzynierowie, umozliwia niewidomym poruszanie sie po pokoju lub w tunelu kolejki metra. W przypadku utraty sluchu zamiast stymulacji wewnetrznej (pnia mozgu) rozwazane jest podlaczenie urzadzenia przekazujacego dzwieki bezposrednio do kory mozgowej.

- Wiele bedzie zalezalo od tego, na ile uda sie poznac kod sygnalow, jakim posluguje sie mozg oraz znalezc odwzorowanie mysli i uczuc w przebiegu sygnalow nerwowych - twierdzi dr Peter Fromherz

Z. Wojtasinski
Rzeczpospolita nr. 217/2001 r.

Poczatek strony

WIESCI z KRAJU

  • Oczekiwania Polakow w/g CBOS. 42 proc. ankietowanych jest zdania, ze rzady koalicji SLD-UP-PSL przyczynia sie do poprawy warunkow zycia w Polsce; 8% uwaza, ze warunki te sie pogorsza, a w opinii 38% nie zmienia sie - wynika z sondazu CBOS. Zdaniem 38% ankietowanych stosunki Polski z Unia Europejska poprawia sie, 8% badanych uwaza, ze sie pogorsza. Natomiast w opinii 39% respondentow stosunki te sie nie zmienia. Ponad polowa ankietowanych (52%) oczekuje, ze podczas rzadow koalicji SLD-UP-PSL poprawia sie stosunki Polski z Rosja. W opinii 2% te relacje sie pogorsza. Wedlug 32% ankietowanych nie zmienia sie. Wedlug 18% ankietowanych strajkow i protestow spolecznych bedzie wiecej niz dotychczas. Zdaniem 24% bedzie ich mniej, a wg 39% tyle samo. 8% respondentow uwaza, ze za rzadow nowej koalicji stosunki rzadu z Kosciolem poprawia sie. 21% badanych jest zdania, ze stosunki te pogorsza sie, a 60% sadzi, ze nie zmienia sie.
    Z sondazu wynika, ze o tym, iz rzady koalicji SLD-UP-PSL przyczynia sie do poprawy warunkow zycia przekonanych jest 71% wyborcow SLD-UP, 53% sympatykow PSL, 46% zwolennikow Samoobrony. Takiego zdania jest 38% wyborcow Prawa i Sprawiedliwosci, 25% sympatykow Platformy Obywatelskiej i 23% respondentow, ktorzy glosowali na Lige Polskich Rodzin.
  • Sposrod zwiazkow zawodowych w Polsce najwiekszym zaufaniem (31%) cieszy sie "Samoobrona", a najmniejszym (14%) - NSZZ "Solidarnosc". Tak wynika z sondazu, przeprowadzonego przez OBOP, a opublikowanego przez "Rzeczpospolita". Zaufanie do Krajowego Zwiazku Kolek i Organizacji Rolniczych deklaruje 28% respondentow, a do OPZZ - 22% ankietowanych.
  • Poparcie dla czlonkostwa Polski w Unii Europejskiej wynosi 56% - wynika z ostatnich badan CBOS. Sondaz przeprowadzono w pazdzierniku na liczacej 1020 probie losowo-adresowej doroslych Polakow. Wg przeprowadzonych we wrzesniu badan OBOP-u poparcie dla czlonkostwa w Unii spadlo ponizej 50%. Za czlonkostwem w Unii opowiedzialo sie 49,6% ankietowanych przez OBOP. Z sondazu CBOS wynika, ze przeciwko wstapieniu do Unii opowiedzial sie co czwarty badany (24%). Jedna piata ankietowanych (20%) nie miala zdania w tej sprawie. Od ponad dwoch lat CBOS odnotowuje parcie dla integracji na podobnym, stabilnym poziomie.
    Najwieksze poparcie dla czlonkostwa w UE deklaruja Rumunii (81,2%) i Bulgarzy (70,6%). Najmniejsze - Czesi (47,6%) i Estonczycy (38,9%).
  • Prezydentowi A. Kwasniewskiemu ufa 78% ankietowanych, premierowi L. Millerowi 63% badanych, a liderowi PiS L. Kaczynskiemu 62% - wynika z pazdziernikowego sondazu CBOS. Wedlug sondazu, zaufanie do prezydenta zmniejszylo sie w porownaniu do wrzesnia o 1 punkt% Natomiast poziom zaufania do premiera zwiekszyl sie w stosunku do wrzesnia o 14 punktow% Kaczynskiemu ufa o 5 punktow% wiecej badanych niz we wrzesniu. Kwasniewskiemu nie ufa - tak jak we wrzesniu - 11% respondentow. Millera nie obdarza zaufaniem 18% ankietowanych (7% mniej niz we wrzesniu). Kaczynskiemu nie ufa 19% badanych (o 3% mniej).
    Z sondazu wynika, ze wicepremier i szef PSL Jaroslaw Kalinowski cieszy sie zaufaniem 53% ankietowanych, o 4% wiecej niz we wrzesniu. Rowniez 53% badanych obdarza zaufaniem lidera Samoobrony i wicemarszalka Sejmu Andrzeja Leppera. Oznacza to, ze poziom zaufania do niego zwiekszyl sie w stosunku do wrzesnia o 8% Kalinowskiemu nie ufa 16% ankietowanych (o 1% mniej niz we wrzesniu), natomiast Lepperowi 28% badanych (o 7% mniej). Wicepremier i minister finansow Marek Belka cieszy sie zaufaniem 38% respondentow (12% wiecej niz we wrzesniu). Nie ufa mu 15% badanych (3% wiecej). Marek Pol wicepremier i minister infrastruktury cieszy sie zaufaniem 30% badanych. Poziom zaufania do niego wzrosl w porownaniu z wrzesniem o 8% Nie ufa mu, tak samo jak we wrzesniu, 11% ankietowanych.
  • O 7%, w porownaniu z badaniem sprzed miesiaca, spadlo poparcie dla koalicji SLD - UP. W listopadowym sondazu "Rz" chce na nia glosowac 42% wyborcow Samoobrone popiera 14% Polakow, PO - 13. Poparcie dla PO w sondazu odzwierciedla jej wynik wyborczy (12,6%). Poparcie dla partii Leppera jest lepsze od wyniku glosowania na nia w dniu 23 wrzesnia o 4 punkty (w wyborach Samoobrona uzyskala 10%).
    Jeden punkt, w porownaniu z ostatnim sondazem, zyskalo PSL. Dzis na partie Jaroslawa Kalinowskiego chce glosowac 9% Polakow. O 3 punkty wzroslo poparcie dla Ligi Polskich Rodzin (8). Na 7% moze liczyc Prawo i Sprawiedliwosc.
    Niskie poparcie maja partie tworzace do niedawna AWSP - Ruch Spoleczny AWS popiera 3%, zerowe poparcie maja ZChN i PPChD. Inna pozaparlamentarna partia - Unia Wolnosci - cieszy sie poparciem 3% Polakow.
    Badanie przeprowadzila Pracownia Badan Spolecznych 10 i 11 listopada br. na 1040-osobowej reprezentatywnej probie doroslych Polakow.
  • Zatrudnienie w przedsiebiorstwach w pazdzierniku spadlo o 0,3% w porownaniu z wrzesniem i o 4,4% w porownaniu z pazdziernikiem ub. roku - poinformowal GUS.
    Przecietne wynagrodzenie brutto bez wyplat z zysku wynioslo w pazdzierniku 2.249,36 zl, czyli bylo o 1,5% wyzsze niz we wrzesniu i o 7,9% wyzsze niz w pazdzierniku ubieglego roku. W okresie od stycznia do pazdziernika wynagrodzenie bez wyplat z zysku wzroslo o 7,5% w porownaniu z analogicznym okresem ubieglego roku.
  • Inflacja - jej pazdziernikowy wskaznik - 4% - byl o 0,3 punktu mniejszy niz we wrzesniu. W skali miesiaca ceny wzrosly o 0,4% W koncu roku spodziewana jest inflacja na poziomie 4,0-4,4%, a wedlug niektorych prognoz, nawet niespelna 4%.
  • Prawie 60% Polakow ankietowanych na zlecenie Polskiego Radia przez instytut Pentor nie popiera stanowiska rzadu, ktory godzi sie na dwuletni okres przejsciowy w dostepie Polakow do pracy w krajach Unii Europejskiej. Zmiane stanowiska negocjacyjnego, ktore pierwotnie nie zakladalo okresu przejsciowego akceptuje jedynie co trzeci ankietowany. Jednoczesnie 61% respondentow jest zdania, ze za cene poczynionych ustepstw w negocjacjach Polska powinna zostac przyjeta do Unii w zakladanym przez rzad terminie, czyli 1 stycznia 2004 roku. Podobny odsetek badanych (59%) popiera natomiast zmniejszenie z 18 do 12 lat okresu przejsciowego na zakup ziemi rolnej przez cudzoziemcow. 32% jest temu przeciwnych. Swobodny dostep do ziemi zakupionej pod inwestycje akceptuje polowa ankietowanych przez Pentor. 38% jest temu przeciwnych.
  • Gdyby wybory odbyly sie w listopadzie, zwyciezylaby koalicja SLD-UP (45% glosow), na drugim miejscu uplasowalaby sie PO (11%), dalej Samoobrona (10%), PSL (8%), PiS (6%) i LPR (6%) - wynika z sondazu CBOS. Poza Sejmem pozostalaby Unia Wolnosci(3%) i AWSP (2%).
  • Po raz dziesiaty, przyznano Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Sa to jedne z najbardziej prestizowych wyroznien za dokonania naukowe w Polsce. Nazywa sie je potocznie "polskimi Noblami". Otrzymuja je polscy uczeni za osiagniecia i odkrycia z ostatnich czterech lat, stanowiace istotny wklad w zycie duchowe i postep cywilizacyjny naszego kraju oraz zapewniajace Polsce godne miejsce w nauce swiatowej. Tegorocznym laureatem nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej w dziedzinie nauk humanistycznych i spolecznych zostal prof. dr hab. Stefan Swiezawski, emerytowany profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, za dzielo "Dzieje europejskiej filozofii klasycznej". W dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych nagrodzono prof. dra hab. Macieja Gliwicza z Instytutu Zoologii Uniwersytetu Warszawskiego - za wykazanie roli drapieznictwa w ksztaltowaniu historii zycia i zachowan zwierzat. Prof. dra hab. Ludomira Newelskiego z Instytutu Matematycznego Uniwersytetu Wroclawskiego nagrodzono w dziedzinie nauk scislych za prace w dziedzinie logiki matematycznej, stanowiace przelom w teorii modeli oraz w algebrze. Laureatem nagrody w dziedzinie nauk technicznych zostal prof. dr hab. Michal Kleiber z Instytutu Podstawowych Problemow Techniki PAN za opracowanie nowych metod analizy i optymalizacji w nieliniowej termomechanice cial odksztalcalnych. Wysokosc tegorocznej nagrody wynosi 60 tys. zl. Uroczyste wreczenie nagrod odbedzie sie 6 grudnia na Zamku Krolewskim w Warszawie.
  • Tani, elektryczny silnik wielkosci ziarnka ryzu bedzie mogl poruszac urzadzenia medyczne. Skonstruowany przez naukowcow z Penn State's Materials Research Institute silnik ma srednice 1,8 mm, a dlugosc 4 mm. Jest bardzo latwy w produkcji. Silnik dziala dzieki materialowi piezoelektrycznemu - zwiazkowi olowiu, cyrkonu i tytanu. Wykonane z niego elementy, odksztalcajac sie z duza czestotliwoscia, poruszaja wirnik (dzialajac nieco podobnie, jak pelznaca gasienica). Przy okazji powstaja ultradzwieki - stad okreslenie "silnik ultradzwiekowy".
    Silnik ma znalezc zastosowanie przede wszystkim w medycynie. Jest tak maly i tani, ze moze poruszac zminiaturyzowane narzedzia, przeznaczone do jednorazowego uzytku. Przykladem moga byc urzadzenia do kruszenia kamieni moczowych, wprowadzane za pomoca cewnika do nerek i moczowodow. Dotychczas musialy miec co najmniej 3 mm srednicy. Teraz beda o ponad 30 procent ciensze, nadal zapewniajac wystarczajaca moc. Zalety silnika sprawiaja, ze mozna bedzie dlan znalezc wiele innych zastosowan, chociazby w komputerach czy nawet zegarkach recznych.

Poczatek strony

IMPREZY, OGLOSZENIA

***

POSZUKUJEMY STARYCH BIULETYNOW

Poszukujemy starych biuletynow tak Zarzadu Glownego jak i wydawanych przez Oddzial Ottawa. Jesli ktos posiada takowe i bylby chetny ofiarowac je dla uzupelnienia ciagow tak Oddzialu jak i w Bibliotece Narodowej prosimy o skontaktowanie sie z Maria Zielinska, tel. 237-4517, fax 237-5547, e-mail: jmziel@alphainter.net, lub z przewodniczacym Oddzialu Janem Janeczkiem. Poszukujemy w szczegolnosci New Link 1985 nr 2 i 1990, nr 1 i 2 oraz biuletyny Oddzialu 1973/74 - nr 2, 3; 1974/75 - nr 1, 4; 1975/76 - nr 1, 4, 5+; 1978/79 - nr 3. Jesli ktos takowe posiada, a nie chce sie ich wyzbyc, to chetnie je pozyczymy by zrobic fotokopie.

Z gory serdecznie dziekujemy za pomoc!

***

SPK Kolo Nr 8 oraz PINK

zapraszaja na pogadanke

dra Macieja Jablonskiego
Drugi Lupaszka
Major Zygmunt Szendzielarz
1910-1951

Data: 4 grudnia (wtorek) 2001 r., Godz.: 19.30
Miejsce: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street, Ottawa.
Po programie Kolo Pan przy SPK zaprasza na kawe i ciastka.

***

Ambasada RP oraz SPK Kolo Nr 8

zapraszaja Polonie na wyswietlenie filmu

A & B

Jest to fascynujaca, trzymajaca w napieciu, opowiesc o niezwyklym spotkaniu niezwyklych ludzi, ktorzy wspoltworzyli historie XX-go wieku. O czym mogli rozmawiac Gen. Anders i jego, do niedawna podkomendny, pozniejszy Premier Izraela, Menachem Begin?

Data: Data: 13 grudnia (czwartek) 2001 r., Godz.: 19.30
Miejsce: Dom Polski SPK, 379 Waverley Street, Ottawa.

***

KUPNO - SPRZEDAZ NIERUCHOMOSCI
Real Estate Agent
Terry Gleeson B.A.
Prudential Maximum Realty Inc.
Residential, Investment, Industrial,
Commercial (Licenced since 1981)
Tel: 749-7355 Res: 824-3260
E-mail: gleeste@sprint.ca

***

LOENARD SAMEK
Adwokat - Radca prawny - Notariusz
oferuje uslugi w zakresie spraw:
* karnych;
* cywilnych;
* notarialnych (nieruchomosci, testamenty, etc.);
* porad prawnych.
102-99 Holland Ave., Ottawa ON K1Y 0Y1
Biuro: (613) 725-2424 Fax: (613) 725-0464
Dom: (613) 722-4464

***

Poczatek strony

Przewodniczacy:

J. Janeczek

tel.: (613) 736-1620

Sekretarz:

L. Zielinska

tel.: (613) 721-8238

Skarbnik:

S. Ozorowski

tel.: (613) 225-3948

Redaktor:

K. Stys

tel.: (613) 224-1707

Redakcja Techniczna: K. Lipowski, tel.: (613) 565-3272; J. Taracha, tel.: (613) 225-4678

Association of Polish Engineers in Canada, P.O. Box 8093, STATION "T", Ottawa, Ontario K1G 3H6

SIP Internet: http://www.kpk-ottawa.org/sip/

ISSN 1496-7251

Redakcja e-mail: af736@ncf.ca