SŁOWO POŻEGNALNE
UROCZYSTOŚĆ ŻAŁOBNA
śp. PROF. DR ANDRZEJA H. RUSZKOWSKIEGO
w dniu 26 kwietnia 2002
w kościele p.w. Św. Jacka Odrowąża w Ottawie
Droga Pani Ireno!
Szanowna Rodzino śp. Profesora Andrzeja Ruszkowskiego!
Wielebni Księża!
Szanowni Państwo i Przyjaciele!
W imieniu Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie i Biblioteki Polskiej, Oddziału Ottawskiego naszego Instytutu i swoim własnym chciałbym dziś pożegnać nestora Polskiego Instytutu Naukowego w Kanadzie, naszego Honorowego Prezesa, człowieka wielkiego serca i naszego przyjaciela Profesora Andrzeja Ruszkowskiego. Wychowany był w polskiej rodzinie szlacheckiej starożytnego znaku Pobog. W tym znaku podkowa jest naznaczona znakiem Krzyża Świętego. Z tym świętym znakiem związane było całe życie Andrzeja Huberta Ruszkowskiego. Byłeś Andrzeju z wykształcenia prawnikiem, erudytą, znawcą sztuki szczególnie filmowej, miłośnikiem wielu kultur. Byłeś poliglotą, nauczycielem akademickim w różnych uniwersytetach na trzech kontynentach, dziennikarzem polskim i międzynarodowym. Byłeś polskim patriotą, dyplomatą watykańskim i działaczem społecznym. Miałeś bogate życie. Żyłeś i tworzyłeś w Polsce, Francji, w Peru, w Stanach Zjednoczonych, w Italii, i w Kanadzie. Długa jest lista Twoich miast i zajmują na niej poczesne miejsca: Kijów i Warszawa, Paryż i Rzym, Lima i Chicago, i wreszcie Ottawa. Posiadałeś szczególnie wybijające się cechy lub rysy Twego charakteru: rys narodowy i polski, chrześcijański i łaciński, i rys demokracji w wydaniu czystym ateńskim. Starałeś się zawsze służyć wiernie Bogu, Ojczyźnie, rodzinie i bliźnim, których tylu spotykałeś na swojej drodze życia. Poznałeś moc słowa i obrazu, moc sztuki, moc dawania świadectwa.
Istnieją trzy podstawowe cnoty, cnoty najważniejsze - wiary, nadziei i miłości. Starałeś się zawsze w sobie ćwiczyć te cnoty.
"A z tych najważniejszą jest miłość".
Tą miłością darzyłeś swoich najbliższych, dzieliłeś się nią z nami wszystkimi. Byłeś dobrze przygotowany do swej ostatniej pielgrzymiej wędrówki.
Dziś Drogi Andrzeju, Panie Profesorze, dziękuje Ci za Twoje serce, które tak wiele razy nam okazywałeś pracując w naszym Instytucie.
Żegnaj Panie Profesorze!
Żegnaj Andrzeju nasz wierny Przyjacielu!
Pamięć o Tobie pozostanie wśród nas.
Czcigodnym Państwu, Szanownej Wdowie, Pani Siostrze, Dzieciom i całej Rodzinie składam moje najgłębsze wyrazy współczucia i żalu z powodu tak wielkiej straty.
Aleksander Maciej Jabłoński

|