|
za okres od 7 lutego 2004 do 17 lutego 2005
- W okresie sprawozdawczym odbyło się dziewięć (9) zebrań zarządu, delegatów i prezesów organizacji członkowskich. Poza tymi formalnymi zebraniami miały miejsce liczne konferencje i porady telefoniczne oraz komunikacje za pośrednictwem e-mail między członkami zarządu w celu omówienia spraw bieżących i podjęcia decyzji.
- W dniu 17 kwietnia 2004 gościliśmy w Ottawie Radę Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Posiedzenie Rady jak i Komisji Nominacyjnej odbyły się w napiętej i nieprzyjaznej atmosferze wobec osoby przewodniczącego Rady pana Cytowskiego, często przekraczając granice "civility". Zarząd Główny KPK nie przyjmował żadnej, nawet najłagodniejszej krytyki i ustosunkowywał się wrogo do osób wyrażających krytyczne wypowiedzi. Należy wspomnieć, że wielu członków Rady, szczególnie z zachodniej Kanady, popierało działalność prezesa Sobockiego i jego Zarządu. Na posiedzeniu Komisji Nominacyjnej, z pośród trzech kandydatów: Grzegorz Sobocki, Bonawentura Solski i Marian Fijał, wybrano na oficjalnego kandydata na prezesa KPK pana Mariana Fijała. Sekretarzowali na posiedzeniu Rady pani Barbara Woźniak i pan Jerzy Czartoryski.
- Na zebraniu naszego Okręgu dnia 23 września 2004 gościliśmy kandydata Komisji Nominacyjnej na prezesa KPK, pana Mariana Fijał, który przedstawił zebranym propozycje swego programu działania.
- Dnia 26 maja 2004, zostało zwołane zabranie Zarządu i prezesów organizacji członkowskich w celu omówienia działalności Zarządu Głównego KPK i ich skutków dla Polonii. Postanowiono wysłać list do przewodniczącego Rady KPK pana Cytowskiego z kopią do wszystkich członków Rady, wyrażający nasze obawy, że skutki postępowania Zarządu Głównego KPK są szkodliwe dla Polonii i obniżają prestiż KPK w oczach władz federalnych Kanady. Zwróciliśmy także uwagę na to, że Zarząd Główny wydaje się zapominać, że KPK jest organizacją kanadyjską, całkowicie niezależną od władz RP. List ten wysłałem dnia 15 czerwca 2004. Dostał się on w ręce Zarządu Głównego KPK, który nazwał go "paszkwilem".
- Wspólnie z Kołem #8 Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Kanadzie (SPK) gościliśmy w Domu Polskim SPK, dnia 22 sierpnia 2004, szefa sztabu Polskich Sił Zbrojnych, gen. Czesława Piątas, a 17 października 2004, na prośbę ambasady RP, nasz Okręg zorganizował spotkanie Polonii ottawskiej z marszałkiem Senatu RP dr Longinem Pastusiakiem, który przybył do Kanady na zaproszenie marszałka Senatu Kanady. Moja funkcja na obu spotkaniach koncentrowała się na przedstawieniu Polonii Ottawskiej gościom z Polski. W moich wypowiedziach podkreśliłem, że jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami Kanady, a nie mniejszością etniczną potrzebującą opieki państwa polskiego. Jesteśmy Kanadyjczykami dumnymi z naszego polskiego rodowodu, i pragniemy utrzymać kontakty z krajem naszego, lub naszych przodków urodzenia. Lojalność wobec naszej ojczyzny z wyboru - Kanady, w niczym nie osłabia naszego przywiązania i gotowości do pomocy Narodowi Polskiemu. Ale możemy to robić jedynie z pozycji obywateli kanadyjskich, lojalnych przede wszystkim wobec Kanady. Podkreśliłem także, że Kanadyjczycy polskiego pochodzenia biorą czynny udział we wszystkich dziedzinach życia Kanady, zajmują wysokie stanowiska w administracji państwowej, wojsku, przemyśle, nauce i sztuce. Przypomniałem dr Pastusiakowi, że Polonia oczkuje z niecierpliwością od rządu polskiego, by wreszcie uznał i zaakceptował rzeczywistość, że miliony ludzi polskiego rodowodu są obywatelami kraju ich zamieszkania, będąc jednocześnie obywatelami polskimi, i wreszcie zmodernizował ustawę o obywatelstwie uznając ten fakt.
- Walny Zjazd KPK odbył się w połowie października 2004 w Vancouver. Niestety ja nie mogłem brać w nim udziału ze względów zdrowotnych. Pani Ewa Zadarnowska zgodziła się reprezentować mnie na Zjeździe i posiedzeniach Rady KPK, za co jestem jej bardzo wdzięczny. Obszerne sprawozdanie z przebiegu Walnego Zjazdu przedstawiła pani Zadarnowska na zebraniu zarządu, prezesów i delegatów.
- Jak to bywa co roku, Okręg nasz organizował obchody Świąt Narodowych Konstytucji 3-go maja i Święta Niepodległości 11 listopada. Akademia 3-cio majowa, poprzedzona uroczystą mszą św., odbyła się w niedzielę 2-go maja i została przygotowana i wykonana przez Polską Szkołę Południową. Akademia Święta Niepodległości odbyła się w niedzielę 14 listopada, poprzedzona także uroczystą msza św. i została opracowana przez Klub Polsko-Kanadyjski. Pragnę podziękować obu organizacjom za zorganizowanie tych imprez. W dniu 11 listopada pan dr Kamil Stefański, w imieniu KPK, złożył wieniec na grobie Nieznanego Żołnierza.
- Na wniosek Zarządu naszego Okręgu, Komisja Odznaczeń Honorowych KPK przyznała 5 srebrnych i 24 brązowych odznaczeń honorowych oraz Dyplom Zasługi dla Polskiej Szkoły w Ottawie im. Wiktora Podolskiego z okazji 50-cio letniej rocznicy jej istnienia. Zarząd Główny KPK obecnie żąda $40 za każdą odznakę honorową. W przyszłości koszta te powinny być pokryte przez organizacje, których członkowie otrzymują odznaki.
- 26 sierpnia brałem udział w spotkaniu w ambasadzie RP w celu omówienia strategii protestów w związku z użyciem przez CTV terminu "polish camp in Treblinka". Nasz Okręg przyczynił się do rozprowadzenia wśród Polonii wzoru listu protestacyjnego do CTV. Z inicjatywy zarządu naszego Okręgu, w polskim kościele, ksiądz podął do wiadomości, że po mszach św. rozdawany będzie wzór listu protestacyjnego z prośbą o wysłanie go do CTV. Pan Ludwik Cyfracki, członek Stowarzyszenia Inżynierów Polskich w Kanadzie (SIP), zajął się rozprowadzaniem tego listu, za co mu serdecznie dziękuję. Wzór listu umieszczony był także na stronie internetowej.
- Ottawski Kalendarz Spotkań i Imprez jest już od wielu lat bardzo sumiennie opracowywany przez pierwszego wice-prezesa Zbigniewa Pierścianowskiego przy wytrwałej współpracy pani Haliny Celińskiej, Lidii Zielińskiej i dr Jerzego Dobrowolskiego, który zajmował się drukowaniem kalendarza. Kalendarz można odebrać bezpłatnie we wszystkich polskich sklepach spożywczych, polskiej piekarni, Kościele polskim oraz Domu Polskim SPK. Jest on także dostępny na stronie internetowej KPK Okręg Stołeczny. W ubiegłym roku w kalendarzu tym było zarejestrowanych 95 imprez. Nie można wiec powiedzieć, że w Polonii Ottawskiej nic się nie dzieje.
- Pani Lidia Zielińska, członek Stowarzyszenia Inżynierów Polskich w Kanadzie (SIP), nadal wytrwale utrzymuje i aktualizuje stronę internetowa Okręgu Stołecznego PKP wraz z kalendarzem imprez. Mamy tez własny e-mail, który jest odbierany przez panią sekretarz Agnieszkę Warda. Pragnę serdecznie podziękować pani Lidii Zielińskiej za jej pełną poświecenia i owocną pracę.
- Pragnę także podziękować panu Czesławowi Piaście, redaktorowi Komunikatów Ottawskich, za umieszczanie ogłoszeń naszego Okręgu na swych stronach, gratuluję mu i życzę mu dalszej owocnej pracy dla dobra Polonii ottawskiej.
- Grupa Pomocy Chorym przy Okręgu Stołecznym KPK, na czele z jej założycielem dr Kamilem Stefańskim, nadal wytrwale wykonuje tą niezmiernie pożyteczną i ważną akcję charytatywną.
- Finanse naszego Okręgu są w dobrych rękach naszej skarbniczki pani Basi Woźniak, która złoży szczegółowe sprawozdanie na dzisiejszym zebraniu.
- Już po raz trzeci, Okręg nasz urządził, wspólnie z Ambasadą RP w Ottawie, opłatek Polonijny, tym razem dnia 2 stycznia 2005. Federacja Polek na czele z panią Ewą Zadarnowską, zorganizowała tą imprezę częstując przybyłych wspaniałymi kanapkami. Niestety, z powodu bardzo złej pogody, ilość gości była mniejsza, niż się spodziewano. W części artystycznej wziął udział zespól młodzieżowy pani Baker. W czasie opłatka proszono o datki na ofiary tsunami. Zebrano $208, Okręg dołożył $300, i sumę $508 przekazano do Canadian Red Cross.
- Dnia 13 stycznia 2005 uczestniczyłem w spotkaniu w ambasadzie RP na którym był także obecny prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Kanadzie, dr A. Garlicki. Ambasada próbowała zachęcić Polonię do urządzenia obchodów 60 rocznicy zakończenia II Wojny Światowej. Ja oświadczyłem, że ta rocznica nie jest specjalnie radosna dla nas, gdyż jest to rocznica zmiany okupacji Niemieckiej na okupację Sowiecką. Polscy weterani, którzy walczyli u boku zachodnich aliantów, nie byli zaproszeni na zwycięską defiladę, a po zakończeniu wojny, wielu z nich znalazło się w Kanadzie nie dlatego, że podobał się im zapach żywicy lasów kanadyjskich, ale dlatego, że nie mogli wrócić do okupowanej przez Sowietów Polski, gdzie ich koledzy, którzy powrócili, byli prześladowani, wiezieni i skazywani na śmierć, tak jak niedawno zmarły gen. Skalski. Oświadczyłem, że nasz Okręg KPK nie będzie urządzał żadnych uroczystości w związku z 60 rocznicą zakończenia II Wojny Światowej. Dr Garlicki poparł moje stanowisko. Pan Ambasador oświadczył, że rozumie nasze sentymenty.
Parę dni później, pani Konsul pytała mnie, jakie specjalne uroczystości nasz Okręg KPK planuje w 2005 roku. Poinformowałem, że dwie: 65 rocznicę Katynia i wywozu Polaków w głąb Rosji, oraz 25 lecie Solidarności. Dr Maciej A. Jabłoński obiecał mi, że Polski Instytut Naukowy w Kanadzie (PINK) zajmie się zorganizowaniem imprezy 65 rocznicy Katynia.
- W ciągu ostatnich 12 miesięcy miąłem zaszczyt reprezentować KPK Okręg Stołeczny na wielu imprezach. Nie zamierzam nudzić państwa długą listą, podam tylko przekrój tych imprez. Obchody 50-ciolecia istnienia Polskiej Szkoły w Ottawie im. Wiktora Podolskiego były niewątpliwie bardzo ważnym i uroczystym wydarzeniem w Ottawie. Reprezentowałem KPK na "Annual European Union-Canada Young Journalist Award", na uroczystej kolacji w Ottawa Hungarian Community Centre z okazji przystąpienia Węgier do Unii Europejskiej, uroczystościach związanych z zakończeniem roku szkolnego Polskich Szkół zachodniej i południowej, bankiecie SPK Koło #8 z okazji święta Żołnierza Polskiego, bankiecie Klubu Sportowego "Białe Orły", pogrzebie śp. pana Jan Żurakowskiego w Barry's Bay, prezentacji przez autorów książki "A question of honor" na uniwersytecie St. Paul, Festiwalu Polskim oraz wielu funkcjach w ambasadzie RP.
- To jest moje ostatnie sprawozdanie. Po ośmiu latach ustępuję ze stanowiska prezesa i oddaję "pochodnię" młodszemu pokoleniu. Osiągnięcia i sukcesy każdej organizacji zależą od poświecenia i działalności tych członków. Członkami KPK są organizacje polonijne i od prężności i działalności tych organizacji członkowskich zależy sukces i przyszłość KPK. Obecny kierunek działalności Zarządu Głównego KPK wzbudza we mnie dużo niepokoju. Obawiam się, że twierdzenia administracji pana Sobockiego, że Polonia to Polacy żyjący w Kanadzie, a nie Kanadyjczycy polskiego pochodzenia, spowoduje, że Polonia może się znaleźć na marginesie w kontekście kanadyjskim, a KPK straci zaufanie władz Kanady. W konsekwencji, KPK nie będzie zdolne do efektywnego reprezentowania Polonii. Kończąc, pragnę podziękować serdecznie wszystkim organizacjom zrzeszonym w naszym Okręgu, ich prezesom i delegatom, oraz członkom Zarządu naszego Okręgu za cenne rady, koleżeńskość, przyjacielską atmosferę i wyrozumienie, oraz wzajemny szacunek i współpracę w osiąganiu wspólnego dobra dla Polonii. Jestem przekonany, że o ile Polonia ottawska będzie nadal pracowała w harmonii i zgodzie, to spełni cele Kongresu wytyczone w Konstytucji, niezależnie od Zarządu Głównego, i będzie wzorem dla innych okręgów. Życzę nowemu Zarządowi dużo sukcesów.
Dr inż. Jerzy M. Zarzycki
Prezes
KPK Okręg Stołeczny

|